Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95! - Page 5



 

Share | 
 

 Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 16  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:06

Kiiro napisał:
Wolfish puta jeżeli chodzi o to ,że jestem nie ogarem to masz rację. Jak mnie poznasz to się przekonasz.
Jesteś nieogarem ale nie będziesz nim jak cię poznamy, wat?

Kiiro napisał:

1. Jeżeli o kupidyna chodzi to się nie wypowiem, bo nie mam pojęcia o co w nim chodzi. Łączy on kochanków?
To ważna rola, powinieneś dokładnie przeczytać w zasadach.
Kupidyn strzela w dwie postacie (może też w siebie). Nie mogą na siebie głosować, w przypadku śmierci jednego, drugie też umiera. Tyczy się to też związku wilk/królik itd.
Kiiro napisał:

2. Jeżeli chodzi o Daff'a. To jak jesteśmy przy % to uważam ,że na 100% ma sobowtóra. Ale z poważniejszymi oskarżeniami się wstrzymam.
Ależ się nie wstrzymuj z oskarżeniami, każdy tu kogoś o coś oskarżył, mów to co myślisz. Dlaczego ma według ciebie sobowtóra? Jaki scenariusz obierasz?
Kiiro napisał:

3. Jeżeli chodzi o Yassamet ,popieram Wolfish puta. Coś tu śmierdzi.Użyć mikstury samej na siebie... Podejrzane.
Użycie mikstury samemu na sobie jest dość powszechne, ale jak popierasz, tak myślisz, no okej, ale też warto powiedzieć dlaczegóż to. Przytoczy mi ktoś to jak wolfish mówiła o miksturach albo o wiedźmie? Bo coś pominąłem?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:11

Shujin napisał:

Kiiro napisał:
2. Jeżeli chodzi o Daff'a. To jak jesteśmy przy % to uważam ,że na 100% ma sobowtóra. Ale z poważniejszymi oskarżeniami się wstrzymam.
Z taką łatwością wydawać swych wilczych kompanów? Okej...

Eyeyeyeyeyey, to miałoby sens! Teoria, która przyszła mi do łba: Dffa nie ma sobowtóra, ma go inny wilk. Gdyż tak ustalili - autorytet Dffa i tak sprawiłby, że inne wilczki byłyby posłuszne - on tylko kieruje akcją.

EDIT: teorie sponsoruje bytność Dffa na forum i późne pojawienie się Kiiro. Włazi na forum - czyta posty - nic nie pisze - daje znać stadu - ono pisze - sam siedzi w cieniu jako tajemniczy mastermind.
I nie, guwno mnie obchodzi brak internetu - też to mogę powiedzieć.

Tylko co teraz? Chcą go wystawić? Jeśli zginie to automatycznie Kiiro stanie się dla nas niewinny? Bo przecież wilk wilka nie zabije? D:

PS. To właśnie ten moment, w którym teoria przestała być dla mnie racjonalna. xD
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:18

Do teorii z wchodzeniem na forum warto dodać, że Daff mógł już zauważyć, że chcemy go w sumie udupić albo rozszyfrowaliśmy, więc "Dobra wilki, ja nie mam neta, wy ratujcie mi dupę". Ale czy Daff byłby no, takim tchórzem?
Choć ratowanie dupy popieraniem nas, że Daff to wilk czy że ma sobowtóra, jest trochę słabym ratowaniem..

Jeśli Daff zginie, Kiiro też da się zabić, więc nigdzie nie jest napisane, że stanie się dla nas automatycznie niewinny.

Kiedy będziemy mieli szeryfa ;__;
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:20

Chodziło mi o zamiar. Coś w stylu "a reszta pomyśli, że Kiiro niewinny i przetrwa jako ostatni wilk i wygramy".
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:21

Ryzykowałby nowym? Choć, mógłby nim całkowicie kierować gdyby został.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:24

Nowi są czasem jak szczeniaczki. Nawet jak podejrzane to mogą znaleźć się obrońcy. BO NOWY I NIE WIE, DAJ MU POGRAĆ.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:32

Z tym nie ogarem chodzi o to, że jak mnie poznasz to się przekonasz, że właśnie nim jestem.

1.
Shujin napisał:
Z taką łatwością wydawać swych wilczych kompanów? Okej...
Nadal myślisz,że jestem wilkiem? Królik zmienny jest.Może zmienić zdanie popierając inne króliki lub przecząc im.
2.Teraz trochę się popytałem o tą wiedźmę i trochę źle to opisałem. Nie zarzucam Yassamet, że jest wiedźmą. Chodziło mi o to, że to trochę dziwne zsyłać na samego siebie śmierć. Przecież każdy chce przeżyć i wygrać.
3.Dlaczego Daff ma sobowtóra? Nie mam zbyt dużo wiedzy na temat jego zachowań kiedy jest ,a kiedy nie jest wilkiem. Ale mam pewien pomysł na 'scenariusz' jego działań:
Ma sobowtóra ,więc jest bezpieczny przed wróżbitą.
Próbuje ciągle kogoś oskarżyć i odwrócić od szukania wilków.
Kiedy on jest w miarę bezpieczny reszta wilków może już układać plan działania.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:33

Oj, zagalopowaliście się. Daff NIE WYGRA rozgrywki, jeśli nie przeżyje do samego końca. Tak to przynajmniej tak to w jego mniemaniu jest.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:33

Ale problem jest w tym, że Daff nie zostawiłby gry. Ma szanse aż do samego linczu, nie zwalałby fajnej części gry na niepewnych nowych.
Kiiro z jakiegoś powodu pisze o Yass jako o wiedźmie. Albo napisał coś totalnie nieogarniętego, albo wróży, albo jest wilkiem i na przykład sobowtór mógł skopiować domniemaną wiedźmę i stąd Kiiro wie coś o miksturach i właśnie pierdolnął głupotę i się wsypał.
e: a teraz chce się usprawiedliwiać, chociaż wyraźnie wcześniej napisał coś dziwnego. Nie wiem, ktoś mógł go opierdolić. Bo nie wiem, jak wyjaśnić jego dziwną wiadomość.


Ostatnio zmieniony przez wolfish puta dnia Sro 07 Sty 2015, 21:35, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:35

Nie chodzi mi o wygranie przez Dffa - i tak ma chyba najwięcej w punktacji. Ale wygranie przez wilczą stronę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:37

Wszyscy już głosowali, gdyby Kira była to by pewnie już zatwierdziła szeryfa, jeśli jej nie ma (cały dzień), praktycznie chyba od wczoraj, to czy sobowtór miałby jak skopiować wiedźmę i dowiedzieć się o tym że to zrobił, skoro Kiry nie ma?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 21:40

Faktycznie, Sez, masz rację. W takim razie sobowtór na pewno jeszcze nie działał (chyba, że ktoś ma inny kontakt do Kiry; jakby mieć pewność, to zawęziłoby to pole poszukiwań)
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:03

Jednak długiego posta nie będzie ale powiem tak, Kiiro jest nieogarem, ale wydaje mi się on zbyt pewny siebie, wilkiem nie jest ale może gra tak by szybko popaść i spróbować czegoś użyć... Nie wiem ale dla mnie on nie jest wilkiem.

Co do Eileen, wydaje mi się jednak być podejrzana... ale to raczej przeczucie.
Chiyo, dziwny post, nic z niego nie rozkminiam, a zabicie roku było żałosne ale nie będę wprowadzał już i tak zbędnego spamu. Toź w sumie agresywna jak zwykle ale nie na poziomie wilka.... Albo jeszcze nie wiem kiedy wilczy.
Sez i Shu wydają się być czyści
Yass... Trochę śmierdzi, ale to może po seksie z wilkiem, a nie koniecznie bycie nim... nie wiem..
A co jeżeli Daff ma już kochanka, i dla tego się nas pytał, bo wiedział że jest to już i tak nie możliwe do zrealizowania..... czyli możliwe że nasz wilk ma kochanka.... bym to ładnie zacytował ale nie mogę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:14

Daff nie może mieć kochanka jeśli kupidyn strzelał w niego, bo wychodzi na to, że Kiry nie było (nie mamy szeryfa, kupidyn jeszcze nie strzelił, sobowtór jeszcze nie działa). Chyba że sam jest kochankiem.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:28

Tak na wstępie, bo chyba zgubiłam to info - skąd pewność, że jest sobowtór?
Faktycznie nie można się nie zgodzić z wcześniej piszącymi, że Daffodil trochę zmienił sposób gry, przy czym swoje rzadsze i krótsze posty argumentuje w bardzo mało wyszukany sposób, gdyby mu zależało, to by sprawie zaradził, wydaje mi się, że jest na tyle ogarnięty (przecież mógłby od kogoś innego/ze szkoły/etc. przeczytać posty czy przekopiować ich treść, przeanalizować na spokojnie w domu i później wysłać odpowiedź.
Wygląda to pewnie jak zwykłe podpięcie, ale nie do końca tym jest, trochę się w sumie bałam wcześniej (nim ktoś inny o tym napisał) zwrócić uwagę na Daffodila...
Cóż, jestem nadal świeżakiem i zbyt słabo was znam, widzę że antypatie i sympatie spoza gry (?) przenoszone są bezpośrednio do niej i czasem nie wiadomo co z tego co piszecie traktować na serio a co nie.
Teoria Epeja wydaje mi się słaba, Daff jest chyba zbyt narcystyczny aby zagrać w ten sposób, sądzę, że to już prędzej on by poświęcił jakiegoś wilka niż siebie.
Kiiro.... z jego postów wypływa chaos, ale ten chaos wydaje się w dziwny sposób uporządkowany, jakby właśnie dostawał z góry instrukcje co mniej więcej ma pisać i że ma robić w okół siebie zadymę, co miałoby sens gdyby Daffodil był wilkiem - w ten sposób mógłby się za tą zasłoną ukryć, tylko nie wiem czy to nie za późno na taką zagrywkę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:31

Nie będzie to post w moim stylu, bowiem piszę go na szybko i zdychając (jestem noc w plecy, właśnie się zbieram spać).
Przystałam na teorię Shuja, podając powód od razu. Podkreślę go nawet raz jeszcze: Bo jeśli się w tych przypadkach myliłam, to nie przydam się stadu, jedynie będę siać zamęt. Nie, nie mam 100% pewności, że Daff jest wilkiem ani że niezależnie od roli Daffa wiedźma mnie otruje lub nie. Ale nie chcę psuć gry, którą króliki mają szansę wygrać. Znam siebie. W poprzedniej grze też spier...łam sprawę, kiedy wołałam głośno o multi Saia i Shironeko, gdzie wiedziałam, że Shironeko ma kochanka, a okazało się, że cała trójka byłą niewinna. I 3 graczy byliśmy w plecy. Po prostu jak nie złapię dobrego tropu na początku, to będę się mylić przez całą grę, finito. Wolę być odstrzelona i zaliczyć grę do kategorii "przegrane", niż "inne".


Wobec Kiry - kontakt był z nią dzisiaj na gg, ponieważ przekazałam jej, że zrobiłam podsumowanie głosów. Odpisała mi, więc przyjęła do wiadomości. Nie zapewniła jednak, że wystawi ocenę dzisiaj.

Póki co tyle, chciałam wam te dwie rzeczy sprostować, zanim wyciągniecie ze swoich niejasnych domysłów nieprawdziwy wniosek. A teraz dobranoc.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:43

> bądź teorią epeja
> składaj się z podejrzeń o bycie wilkiem (Dffa), kierowanie innym (Kiiro) i poświęceniu się Dffa
> Shironeko pisze
> "teoria słaba bo Dffa się nie poświęci"
> dokonaj odkrycia, że Dffa jest wilkiem i kieruje Kiiro

because fuck logic
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:44

Nikomu z was nie życzę takiej sytuacji z internetem, jaką ja mam. Ciągle się człowiek bez potrzeby irytuje.
Shujin napisał:
Umyślnie uniknąłeś teraz odpowiedzi na pytanie, które było w mojej odpowiedzi kluczowe.
Błąd. Odpowiedź jest.
Shujin napisał:
Nie mam zamiaru szukać twoich wilczych gierek
To jak mi udowodnisz bycie sobowtórem? :<
Shujin napisał:
W króliczych robiłeś to samo? A co mnie to obchodzi? Przecież sam w ostatniej grze, gdy znajdywałeś dowody przeciw Gauzisowi napisałeś, że jeśli chce się komuś udowodnić wilczenie, przegląda się jedynie jego taktyki z wilczych gier, a nie króliczych. Przecież to takie oczywiste.
Napisałem, byś nie musiał dodatkowo nadwyrężać mózgu, ignorancki Shujinie. ; *
Shujin napisał:
Przecież on i tak nie przeczyta i zdajesz sobie z tego sprawę, Daff. Szukasz sobie podejrzanego, który nie będzie w stanie się bronić, żeby nie robić sobie kolejnych "wrogów" w tej rozgrywce. Niedobrze, Daffuś, niedobrze...
Kiedyś na pewno przeczyta i dobrze o tym wiesz. : >
Sezowaty napisał:
Nie rozumiem po co chcesz wciskać na siłę Eilee (i nam), że jest wilkiem, skoro do tej pory nic nakierowującego na to nie napisała.
Wam nic nie wciskam. To ją z nią dyskutuję, a ty sobie po prostu wyciągasz wnioski. Czas zweryfikuje, czy prawidłowe.
Sezowaty napisał:
Wciskanie że powinna zagłosować na siebie. Skoro tak uważasz to każdy powinien zagłosować na siebie, ja i 95% ludu jesteśmy zdrajcami chyba w takim razie.
Jeśli nie wziąłeś tego za czepialstwo i niejako drobne prowokacje, to jesteś nieźle jebnięty. Chyba że to bycie jebniętym jest uwarunkowane rolą w rozgrywce. Wtedy byłbym w stanie cokolwiek zrozumieć.
Sezowaty napisał:
I pytasz o to, czy jest uczulona na sobowtóra, po tym jak napisała, że jest uczulona na bycie szeryfem. Nie widzę żadnego powiązania.
Nie mogę spytać na co jest uczulona? Skoro sobowtóra wybiera się tak samo, jak szeryfa, to mam prawo spytać. XDDD I tak, to było ważne pytanie.
Sezowaty napisał:
Wolfish puta głosuje na siebie, Epej też głosował na siebie, dla Daffa pewnie obydwoje są króliczkami z krwi i kości, cała reszta to wilki, z Eilee na czele ;/
Z fragmentu na fragment jesteś coraz śmieszniejszy. @@
Sezowaty napisał:
Czego nie spytał Epeja, albo całej reszty, dlaczego nie głosowali na siebie?
Pytam tylko tych, których chcę, ot co. I nadal czekam na odpowiedzi niektórych osób.
Sezowaty napisał:
Nie wiem może taka taktyka, atakować od razu i ostro, ale Eilee dla mnie nic konkretnego jeszcze nie pokazała.
Kolejny, który uważa, że zadawanie pytań, to agresywny atak. Uwielbiam, gdy to piszecie. <3 Swoją drogą, jeśli moja taktyka jest taka, a nie inna, to twoja polega tylko i wyłącznie na tym, by spoglądać na moją grę z jednego punktu widzenia, interpretować wszystko w jeden sposób, a także na tym, by brać wszystko na poważnie. @@ Bardzo ograniczenie, Sez.
Sezowaty napisał:
Nie czepił się Epka, że może być głosującym na siebie wilkiem (i ma po nim najwięcej głosów), ale czepił się kogoś, kto szeryfem nawet nie chce być.
Tobie najwyraźniej nie jest wygodny fakt, że czepiam się ludzi, którzy na siebie nie głosują. Zapamiętam to. @@
Sezowaty napisał:
Czekam na twoje, bardzo, BARDZO racjonalne udowodnienie, że ty nie wilczysz.
Co ty tak bronisz tej Eileen? : > Coś ZA BARDZO ci zależy.
Sezowaty napisał:
Jako króliczy szeryf – pewnie wiele. Na pewno niewiele mniej co wilczy szeryf. Pokazanie wszystkim, że on się nadaje najlepiej, najbardziej, głosować na mnie na mnie na mnie.
Dobrze wiesz, że tak to nie wygląda, więc nie pieprz głupot, Sexu.
Sezowaty napisał:
Tak, pomysł dobry, tylko na tą chwilę żadnego realnego punktu zaczepienia kto jest wilkiem nie mamy (no, Daff pewnie ma). Mam nadzieję że nie doszło by do tego pochopnie. Daff-wilk-szeryf, z próbą zabicia kupidynem dwóch graczy, bo MOŻE będą to wilki, to byłby niezły combos.
Musisz być ostro ograniczony, jeśli myślisz, że teraz, na starcie będziemy ustalali kogo złączyć strzałami. Kolejny przypadek interpretowania w jeden sposób…
Sezowaty napisał:
Dziwne jest, jak w wielu rzeczach myślimy równolegle bardzo podobnie, czy to w rozgrywce, czy poza nią. Może właśnie dla mnie jest to dowód na wilczenie Daffa; Shuj myśli podobnie jak ja.
Czyli dla ciebie kilkoro graczy z tymi samymi poglądami to dowód? Spoko, sam pisałem takie rzeczy w pierwszej wilczej rozgrywce. : >
Sezowaty napisał:
Wciąż nie masz 100% pewności, czy kupidyn strzelił, czy nie.
A może mam?
Sezowaty napisał:
Nie pytałeś wszystkich którzy głosowali, dlaczego akurat głosowali na tego na kogo głosowali.
A czemu ty w ogóle nie pytałeś?
Sezowaty napisał:
Bo uważam, że Daff wilczy. Są głosy Daff albo Epej. Wolę już Epeja niż Daffa.
W tamtym czasie nie mogłeś uważać, że wilczę. W końcu sam mówiłeś, że „postów nie czytałeś”. Dlaczego kręcisz?
Sezowaty napisał:
Pewny siebie
Dlaczego miałbym taki nie być?
Sezowaty napisał:
narzuca możliwe wilczenie na innych
Ty robisz to samo. xDDDDDDDD
Sezowaty napisał:
słabo ripostuje gdy ktoś „atakuje” jego.
Ty naprawdę uznajesz to za atak?
Sezowaty napisał:
Czy jest sobowtór? 60%. Jeśli wilków jest 4 to może być albo nie musi być. Zakładam jednak, że jest.
Żadne 60%, a 100%.
Sezowaty napisał:
Daff - 7 - 1 bo odszedł, więc 6
Epej - 8, BOŻE EPEJ WYGRYWA, DAFF CO TERAZ
wolfish puta - 1

Edit; to wersja moja, gdy nie umiem liczyć. Epej mi gada że wszyscy już głosowali i Daff ma 8 - 1 czyli 7. Hajs się zgadza. Musiałem kogoś pominąć. Jak ja zdam rozszerzoną matmę ;_;
Założę się, że Ryuk w taki sam sposób zrezygnował, gdy ostatnio wilczył. Zatem nie licz, że posłał PW do Kiry z rezygnacją. Głos się nadal liczy. Będzie dogrywka, w której wygra Epej, bo nie liczę na to, że Tośka zagłosuje na mnie lub kto inny zmieni zdanie. Nie zrobi to na mnie jakiekolwiek wrażenia, nie zaskoczy mnie. Swoją drogą fajnie nawołujesz do tego, aby to Epej objął stanowisko… : >
Yassamet napisał:
Co jeszcze mi zwraca uwagę - to to, że Daff zaczepia wiele osób „dlaczego głosowałeś na”. Tak jakby na zasadzie „każdy musi mi się z tego wyspowiadać”. Porównuję sobie teraz ten początek z początkiem 94 (głównie ze względu, że to jeszcze świeże wspomnienie i mam akurat tę grę pod myszą), to nie było takiego ataku. To było bardziej na zasadzie „dlaczego tak myślisz” - ale fakt faktem, że tam dyskusja się rozpędziła sama.
Jeśli wy nie napędzacie, ktoś musi zrobić to za was – proste. Myślę, że nie ma się nad czym rozwodzić.
Yassamet napisał:
Punkt widzenia zależy od tego, do kogo mówi?
A mam ci przypomnieć, jak narzekałaś, że w 94 ktoś rozpierdolił ci prowo? Tak, teraz jest mój czas na to: ROZWALIŁAŚ MI PROWO, CO JA TERAZ ZROBIĘ?! ;_;
Ogólnie te twoje argumenty są mocno naciągane i takie napisane na siłę, nie sądzisz? Czepiasz się naprawdę błahostek i subtelności, po czym niejako próbujesz robić zestawienie mnie z tej gry i mnie z poprzedniej. Z tym, że te różnice, które wskazujesz, są napisane w taki sposób, by nie wyszło na to, że się zwyczajnie podpięłaś pod wnioski innych. ; < Bardzo interesuje mnie fakt, iż jednak zmian w stylu Shujina jednak nie zauważasz, a powinnaś. Chociażby z tego względu, że wyłapujesz u mnie wcześniej wspomniane przeze mnie „subtelności”.
Kiiro napisał:
2. Jeżeli chodzi o Daff'a. To jak jesteśmy przy % to uważam ,że na 100% ma sobowtóra. Ale z poważniejszymi oskarżeniami się wstrzymam.
Jesteś zmienny jak pogoda. To niedobrze. C: Próbujesz się dostosować do głównego nurtu myśli stada jako wilk?
Epej napisał:
EDIT: teorie sponsoruje bytność Dffa na forum i późne pojawienie się Kiiro. Włazi na forum - czyta posty - nic nie pisze - daje znać stadu - ono pisze - sam siedzi w cieniu jako tajemniczy mastermind.
I nie, guwno mnie obchodzi brak internetu - też to mogę powiedzieć.
Owszem, wchodzę na forum, pojawiam się jako zalogowany, bo internet mi na to pozwala – ale tylko chwilowo. Póki internet jest, staram się po prostu otwierać nowe strony gry w oddzielnych kartach i coś wam skrobać – tak, jak robię to obecnie. Uwierz mi, że ciągle odłączam i podłączam router, bo to jedyna droga do tego, by złapać dostęp do sieci.
Sezowaty napisał:
Do teorii z wchodzeniem na forum warto dodać, że Daff mógł już zauważyć, że chcemy go w sumie udupić albo rozszyfrowaliśmy, więc "Dobra wilki, ja nie mam neta, wy ratujcie mi dupę".
Ja pierdolę. xDDD Nie schlebiajcie sobie tak, bo zabierzecie mi tytuł narcyza. Kolejny aspiruje do rozpracowania Wielkiego Daffa Manipulatora. Niestety, nie uda się to żadnemu z was, skarbeńki – ani tobie, ani Shujinowi, ani Metysowi, ani Epejowi, ani innym stworzeniom z przyrostem ambicji. Nie wspominając już o linczu.
wolfish puta napisał:
Albo napisał coś totalnie nieogarniętego, albo wróży, albo jest wilkiem i na przykład sobowtór mógł skopiować domniemaną wiedźmę i stąd Kiiro wie coś o miksturach i właśnie pierdolnął głupotę i się wsypał.
Obie możliwości nieprawdziwe. Wątpię, by Kira podawała role wróżbitom. Teraz jest moda na skan przynależnościowy. To samo Sobowtór. Choć tu trzeba sprawdzić czasy logowania, ale wątpię, by Kira zalogowała się, bo nie ogłosiła dogrywki.
Nie czytałem ponownie całej gry, bo router na to nie pozwala. Ale na tym etapie mogę uniewinnić: Tośkę (czy tam wolfish putę, jak tam sobie chcesz, moja droga ;*), Manusia i Zenka. Jeśli Kira nie wyjebie Ryuka z gry, to po prostu nie wysłał do niej PW. Czyli zrobił to samo, co w wilczej grze, w której partnerzył ze Smoqiem i Ookami. Pamiętajcie o tym.
Jako pracę domową zadaję wam odnalezienie wilczej gry użytkownika Saikou w Historii Gier i porównanie jej z obecną. Owszem, Saikou to Shujin. Nakazuję przeczytanie też wilczych gier Epeja, np. wojny wilczych stad czy też gry, w której miał 3 wilczych kompanów. Rozpoznacie tę grę również po tym, jak na starcie uniewinniałem Gauzisa, któremu wtedy ukradłem myśliwego. Również porównujcie, bo mi się nie przypomina, by niewinny Epej wychodził z jakimikolwiek poważniejszymi wnioskami i teoriami. Tym bardziej na tym etapie gry.
No, to na tyle. Możliwe, że będzie spora przerwa między tym postem, a kolejnym, więc nie miejcie bólu dupy, ani nie dopowiadajcie sobie zbyt dużo, gdy się nie wypowiadam i gdy względnie nie ma mnie na forum. Aż mi się przypomniała gra, w której wilczyłem z Guazem. Wiele sobie wszyscy dopowiadali, mimo że Shujin się praktycznie nie odzywał. Na 1. stronie gry już był posądzany o sobowtóra, o ile pamiętam. Bardzo dziwne, że Shujin sam nie przywołuje tego kontekstu i niejako nie stara się zapobiec ponownemu wydarzeniu się tej sytuacji. : >
Przepraszam, jeśli do kogoś się nie odniosłem. Jeżeli kogoś pominąłem, ktoś domaga się dopowiedzenia czegoś, to napiszcie to w poście. Postaram się do niego jakoś ustosunkować, gdy mój internet będzie przy mnie. ;_;
I tak, ku*wa, matematycy, jest 8:8:1. : > Remis, chuje. I tak przegram w wyborach, ale trudno.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 22:57

Sez, ale jest możliwość że kupidyn na początku wykorzystał swą moc i dalej sobie odpuścił rozgrywke, to by wyjaśniło dla czego nie mamy informacji o kochankach i kupidynie jak i to że moja teza może być w pewnym stopniu prawdziwa
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Sro 07 Sty 2015, 23:12

Spam:Podziwiam cię Daff za tego posta. Serio pisałeś go cały dzień w przerwach?
Mniejszy spam, czyli rozgrywka: odniosę się tylko do niektórych wypowiedzi Daff, bo odniesienie się do wszystkiego jest zbędne; pozwól że się nie będę bawił już w cytaty, bo też idę spać, cytowanie się pieprzy, tylko normalnie w cudzysłów:

"Jeśli nie wziąłeś tego za czepialstwo i niejako drobne prowokacje, to jesteś nieźle jebnięty. Chyba że to bycie jebniętym jest uwarunkowane rolą w rozgrywce. Wtedy byłbym w stanie cokolwiek zrozumieć."
Po prostu nie podoba mi się pytanie niektórych, wybranych, chyba, że prowadzi się już konkretną dyskusję z konkretną osobą i ją się wypytuje. Ja nie pytałem nikogo, ale jak ty pytałeś wybranych, to trzeba było już od razu wszystkich.

"Czyli dla ciebie kilkoro graczy z tymi samymi poglądami to dowód? Spoko, sam pisałem takie rzeczy w pierwszej wilczej rozgrywce. : >"
Napisałem, że chodzi o Shuja. Aż nadto często myśli podobnie jak ja. Mam swoje spostrzeżenia, twierdzenia, i Shuj jeszcze myśli podobnie. Nazwijmy to paranormalnym połączeniem dwóch umysłów, czy coś..

"Sezowaty:Bo uważam, że Daff wilczy. Są głosy Daff albo Epej. Wolę już Epeja niż Daffa.
Daff:W tamtym czasie nie mogłeś uważać, że wilczę. W końcu sam mówiłeś, że „postów nie czytałeś”. Dlaczego kręcisz?"

Rzeczywiście teraz zauważyłem, napisałem że uważam że Daff wilczy przy głosowaniu. Mój błąd. Zostaję więc przy wersji "są dwa głosy Daff albo Epej, wolę już Epeja niż Daffa". Dlaczego, bo tak, po prostu ;d

I bezcytatowe nawiązania, bo nawet kopiowanie wiadomości coś mi się psuje:

Ja: narzuca możliwe wilczenie na innych
Ty: Ty robisz to samo. xDDDDD
Ja narzucam tylko na ciebie, reszta to luźne spostrzeżenia, ty na innych. Normalnie wszystkich wokół.

Ty: ty to naprawdę uznajesz za atak?
Dałem w cudzysłów "atak". Nie wiedziałem jak to nazwać, myślałem że w cudzysłów narzuci, że nie chodzi dosłownie o to.

Ty: żadne 60%, a 100%.
Ja uważam że 60%, podkreśliłem, że moje zdanie. Skąd masz akurat ty pewność że 100%, hm? I skąd pewność że kupidyn strzelił, odpisując mi "a może jednak mam?", gdy napisałem, że nie możesz mieć pewności stuprocentowej?

Dobra, to chyba tyle. Moje sprostowanie do twoich uwag. Jeszcze tylko co do mojego stylu: staram się być po prostu spokojny. Myśleć dla siebie. Czy biorę wszystko na poważnie? Cóż, może, a może to jakaś przezorna przezorność. Interpretuję wszystko w jeden sposób: w mój sposób. Chyba jak każdy.

GF: w takim razie masz rację.

Idziemy spać ludzie, czekamy na wypowiedzi cichociemnych i Kirę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 01:10

Albo mi umknął jej post, albo Shironeko nie podała powodu głosowania na mnie. Nie myśl sobie, że o tym zapomniałem. Tłumacz się. : >
Może zdążę nadrobić kilka postów, bo ominąłem kilka z najnowszej strony. Celowo, bo chciałem jak najszybciej wysłać to, co wcześniej napisałem.
GF ładnie mi dorabia kochanka. Czemu za wszelką cenę próbujesz wmówić innym, że zostałem wplątany w miłość międzygatunkową?
Shironeko napisał:
Tak na wstępie, bo chyba zgubiłam to info - skąd pewność, że jest sobowtór?
Nie pomyślałaś, że tak przypadkiem mógłbym spytać Kirę o to, czy sobowtór jest w grze?
Shironeko napisał:
przecież mógłby od kogoś innego/ze szkoły/etc. przeczytać posty czy przekopiować ich treść, przeanalizować na spokojnie w domu i później wysłać odpowiedź.
Tak, specjalnie chodziłbym do ludzi tylko po to, by napisać posta na jakimś forum. Genialne. I jak niby miałem czytać posty w szkole, skoro większość postów została napisana po czasie szkolnym...? Podróż w czasie? Wybacz, tego nie potrafię, spryciaro.
Yassamet napisał:
Po prostu jak nie złapię dobrego tropu na początku, to będę się mylić przez całą grę, finito. Wolę być odstrzelona i zaliczyć grę do kategorii "przegrane", niż "inne".
Czyli mimo brnięcia w moje wilczenie, trop ten nie wydaje ci się właściwy? : >
GF napisał:
Sez, ale jest możliwość że kupidyn na początku wykorzystał swą moc i dalej sobie odpuścił rozgrywke, to by wyjaśniło dla czego nie mamy informacji o kochankach i kupidynie jak i to że moja teza może być w pewnym stopniu prawdziwa
Gdy pisałem o strzałach, bardzo mało prawdopodobne było, żeby kupidyn w tym czasie strzelił.
Sezowaty napisał:
Po prostu nie podoba mi się pytanie niektórych, wybranych, chyba, że prowadzi się już konkretną dyskusję z konkretną osobą i ją się wypytuje. Ja nie pytałem nikogo, ale jak ty pytałeś wybranych, to trzeba było już od razu wszystkich.
Pytam tam, gdzie uważam, że coś znajdę.
Sezowaty napisał:
Ja narzucam tylko na ciebie, reszta to luźne spostrzeżenia, ty na innych. Normalnie wszystkich wokół.
Nie. Jeszcze nikomu nie wytknąłem, że na 100% jest wilkiem, więc nie kłam. ; *
Sezowaty napisał:
Skąd masz akurat ty pewność że 100%, hm?
Wystarczy Kirę spytać o pewne rzeczy, wiesz? Zaskoczę cię - odpowie ci na wszystko związane z mechaniką.
Sezowaty napisał:
I skąd pewność że kupidyn strzelił, odpisując mi "a może jednak mam?", gdy napisałem, że nie możesz mieć pewności stuprocentowej?
Skoro ty możesz mieć swoje zdanie ze tymi 60%, to ja mogę mieć wniosek, że kupidyn nie strzelił, gdy pisałem o strzałach - proste. I mogę mieć rację. ; * Wątpię zresztą, by nawet teraz wśród nas byli jacyś kochankowie. Jeśli kupidyn nie jest na tyle odważny i rozsądny, by przyjąć wyzwanie splątania dwóch wilków, co więcej - nie ufa mi - to po ogłoszeniu dogrywki będziemy mieli już kochasiów.

Kiiro, czemu zmieniasz zdanie co chwilę i idziesz wraz z nurtem stada? Nie stać cię na indywidualność?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 06:38

Daffodil, jeżeli byłoby tak jak piszesz - spytałeś się poza grą to:
raz - czemu nie napisała tego tutaj do wiadomości ogółu? Zaraz dowiemy się, że wyciągnąłeś jeszcze jakieś informacje i wtedy zaczyna być jasnym w jaki sposób tak łatwo odnajdujesz wilki :P.
dwa - nie sądzisz, że to złamanie regulaminu?
Piszesz, że to pytanie o mechanikę gry? Chyba kpisz, to jest bardzo ważna informacja, która może w rozgrywce wiele zmienić i jeżeli faktycznie jest ten sobowtór, to oczekuję od Kiry, że napisze to w tym temacie.
Noooo... chyba, że jesteś wilkiem.


Czemu głosowałam na Ciebie? Cóż... mimo iż to przez Ciebie głównie przegraliśmy poprzednią grę (to dzięki Tobie odbył się podwójny lincz), to jednak całkiem ładnie wyłapałeś Guazisa i doszłam do wniosku, że ze wszystkich nadajesz się najbardziej... ale teraz trochę żałuję tego głosu.

btw. wcześniej takie problemy z netem, a teraz nagle tak pięknie dwa posty napisane :D... w jakiej sieci masz internet?
Pomijam, że odpisujesz tylko na to na co Ci najwygodniej no i w chamski sposób próbujesz nam wszystkim wmówić, że osoba, która w największym stopniu (chyba) Cię podejrzewa, czyli Sezowaty, to raczej mało rozsądny człowiek :P. Albo to takie wasze "rodzinne" przekomarzanki :D.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 07:13

Daffodil, jeżeli byłoby tak jak piszesz - spytałeś się poza grą to:
Nie dam rady teraz napisać niczego więcej, zrobię to dopiero popołudniu lub wieczorem (zależy do kiedy będę w szkole, bo mogę wrócić dzisiaj później), ale teraz nie ma specjalnie czasu i nawet z moimi staraniami nie wyszłoby nic sensownego, więc zrobię to potem. Ale zostawię sobie przyjemność wskazanja Shironeko, że popełniła gówno, bo chyba ostatnio irytuje mnie wymądrzanie się ludzi z brakami w temacie regulaminu.


Shiro napisał:
raz - czemu nie napisała tego tutaj do wiadomości ogółu? Zaraz dowiemy się, że wyciągnąłeś jeszcze jakieś informacje i wtedy zaczyna być jasnym w jaki sposób tak łatwo odnajdujesz wilki :P.
dwa - nie sądzisz, że to złamanie regulaminu?
Piszesz, że to pytanie o mechanikę gry? Chyba kpisz, to jest bardzo ważna informacja, która może w rozgrywce wiele zmienić i jeżeli faktycznie jest ten sobowtór, to oczekuję od Kiry, że napisze to w tym temacie.
Noooo... chyba, że jesteś wilkiem.

Shironeko, nie wiem z jakiego powodu od twojego posta czuć takimi bzdurami, ale powody mogą być dwa. Przedstawię oba oczywiście, nie mówię, że którykolwiek z nich będzie pewien, ale właśnie te rzeczy od ciebie widać.
Jeśli to, co mówisz jest prawdą i po prostu brakuje ci zrozumienia sytuacji i czegoś oczywistego - że przed rozgrywką należy przeczytać jej zasady - to biegnij szybciutko uzupełniać swoją wiedzę, dobrze? Odsyłam do regulaminu, w trakcie gry to bardzo pomocna rzecz, naprawdę. Można się na przykład dowiedzieć z niego wielu rzeczy i potem niekoniecznie będziesz musiała zarzucać je graczom, bo przekonasz się, że nie są prawdziwe. Proste, prawda? Więc biegnik do regulaminu i sama wskaż mi błędy w twoim rozumowaniu. Podpowiedź: napisałaś jedną wielką bzdurę w poprzednim poście.

Shiro napisał:
btw. wcześniej takie problemy z netem, a teraz nagle tak pięknie dwa posty napisane :D... w jakiej sieci masz internet?

Zobacz na długość tych postów, a potem poparrz na ilość i jakoś swoich. Czasem dobrze sobie coś porównać, a potem w dodatku przeczytać ze zrozumieniem. Tak, Daff wszystko wyjaśnił. Chcesz - czepiaj się, ale tego, czego faktycznie możesz się czepić.

Dwa - możesz sobie wilczyć, bo zostały wspomniane dwa wyjaśnienia. W tym drugim wciąż nie ogarniasz zasad rozgrywki i myślisz, że uda ci się wyciągnąć coś bardzo przeciw innym graczom czy jakikolwiek powód tam masz, ale ty nawet nie piszesz niczego odkrywczego i sensownego. Potwarzasz oskarżenie, z tego co udało mi się zauważyć i argumentujesz je kompletnymi bezsensami.
Byłem dla ciebie miłym człowiekiem z rana, doceń to. Była chęć bycia niemiłym, ale wtedy chyba być nie posłuchała.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 07:45

Shironeko napisał:
Daffodil, jeżeli byłoby tak jak piszesz - spytałeś się poza grą to:
raz - czemu nie napisała tego tutaj do wiadomości ogółu?
Jej spytaj. Czemu mi zadajesz to pytanie?
Shironeko napisał:
dwa - nie sądzisz, że to złamanie regulaminu?
Nie myliłem się, co do stwierdzenia, że jesteś Gauzisem 2.0.
Shironeko napisał:
Piszesz, że to pytanie o mechanikę gry?
No, a o co innego? XDDD Udowodnij mi jeszcze, że to oszustwo, o Jaśnie Oświecona Shironeko.
Shironeko napisał:
Chyba kpisz, to jest bardzo ważna informacja, która może w rozgrywce wiele zmienić i jeżeli faktycznie jest ten sobowtór, to oczekuję od Kiry, że napisze to w tym temacie.
Noooo... chyba, że jesteś wilkiem.
Ciężko tak napisać do sędzi z pytaniem czy mamy jakieś role, prawda? Dosłownie każdy, kto uczestniczy w grze ma prawo, by prowadząca mu sprostowała kilka spraw. Więc czemu ty tego nie zrobisz? Ty już robisz z tego argument przeciwko mnie. Bardzo ładnie, Shironeko. Dokładnie tak, jak Gauzis.
Shironeko napisał:
ale teraz trochę żałuję tego głosu.
Już zapowiadasz, że zmienisz głos? Dobrze wiedzieć, że już przegrałem wybory. : D
Shironeko napisał:
btw. wcześniej takie problemy z netem, a teraz nagle tak pięknie dwa posty napisane :D... w jakiej sieci masz internet?
Nadal mam problemy, bo muszę ciągle wyłączać i włączać router, by cokolwiek otworzyć za pomocą przeglądarki. A sieci nie znasz, bo ona ma zasięg tylko w moim rejonie, a nie sądzę, byś w woj. podlaskim mieszkała.
Shironeko napisał:
Pomijam, że odpisujesz tylko na to na co Ci najwygodniej no i w chamski sposób próbujesz nam wszystkim wmówić, że osoba, która w największym stopniu (chyba) Cię podejrzewa, czyli Sezowaty, to raczej mało rozsądny człowiek :P.
Chamski... nie. Jedyny właściwy, tak bym to nazwał. I nie tylko na to, co najwygodniej. Jeśli jest inaczej - udowodnij to.

Po ogłoszeniu szeryfa nie zawaham się zrobić podwójnego linczu na tobie oraz Ryuku. Chyba że rzeczywiście jesteście kochankami, bo Kira mogła już kochanków ustanowić wbrew pozorom. I jeśli to zrobiła, to na pewno zajrzała do skrzynki wiadomości. Dlaczego zatem Ryuk jeszcze nie odpadł? Bo nie zrezygnował. Robi to samo, co w wilczej. Jeśli jesteś niewinny, Ryuk, to nie wiem, dlaczego tak grasz. Rozważę to jeszcze - mam czas.

Niech SaiKun się wypowie na temat Kiiro. Wilk czy nie? Uzasadnij.

Możliwe, że nie będzie mnie przez dłuższy okres czasu. Jadę do szpitala. ; > Piszę wam to, byście znów nie dopowiadali sobie za dużo.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 08:04

Regulamin mówi jasno, że nie ma rozmów o rozgrywce poza samą rozgrywką.
Pytanie o mechanikę to mogłoby być np. "Jak działa sobowtór", itp. ale na pewno nie "Czy jest sobowtór". I pytanie o mechanikę to trochę coś innego niż rozmowa o rozgrywce poza nią.
Na mnie i na Ryuku? O Ryuku nie wiem co mam myśleć, bo właściwie nic nie napisał i zdaje się, że zrezygnował z gry, ale na mnie dlaczego? Bo zarzucam Ci wilczenie?

Daffodil napisał:
Już zapowiadasz, że zmienisz głos? Dobrze wiedzieć, że już przegrałem wybory. : D

Sam już wcześniej stwierdziłeś, że i tak przegrasz, więc to nic nowego.

Daff napisał:
Jej spytaj. Czemu mi zadajesz to pytanie?

To było pytanie rzucone w przestrzeń, nie konkretnie do Ciebie.


Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    

Powrót do góry Go down
 

Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 16Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 16  Next

 Similar topics

-
» Zajebisy Kurnik (czyli dom Nathaira)
» Fetysze - czyli nie bądźmy gorsi!
» Świerszcze w tle, czyli porażające pustki w grupach.
» Charlie Charlotte Mounhabierre, czyli twór bliżej nieokreślony.
» Pęcherze, ugryzienia i petryfikacja, czyli o tym jak poprawnie złapać bazyliszka...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-