Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95! - Page 6



 

Share | 
 

 Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 16  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 14:12

Boże shironeko...mam ochotę ci odciąć palce.
1. Można rozmawiać z sędzią na temat rozgrywki, już nie nadinterpretuj regulaminu.
2. Żeby mówić o tym jak działa jakaś postać musi ona być wiec pytanie o tym czy dana rola jest zalicza się do mechaniki rozgrywki.
3. Jesteś gorsza od milczków, oni nie wprowadzają takiego chaosu jak ty
4. Jeżeli chcesz pisać post które są zagmatwane ale tak by wilk by się na nie złapały, to spoko, ale ci się to nieudaje
przepraszam za spam ale po prostu aż mi żyłka prawie pękła
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 15:51

Słowem wstępu, odpowiedź na wszystkie te posty Daffa, które się pojawiły gdy mnie nie było: nie. Jeśli naprawdę myślisz, że stado będzie mieć jakiekolwiek opory przed tym, by cię powiesić ze względu na te twoje "wspaniałe poprzednie rozgrywki" to się grubo mylisz. A przynajmniej z mojej strony wygląda to tak, że na ewentualny lincz na tobie patrzę przez pryzmat tego, jak duże jest prawdopodobieństwo, że wilczysz, a nie przez pryzmat tego, "ile stado może stracić, jeśli jesteś wilkiem". A jeśli nie tylko ja tak sądzę... cóż, chyba pora będzie dać sobie spokój z Rabbit Doubt, bo obecnie przypominałoby to raczej Daffodil Doubt.
Plus nie zdajesz sobie chyba sprawy, że ile graczy, tyle teorii (a nawet jest tych teorii więcej). Jeśli naprawdę nie jesteś wilkiem, nikt (z wyjątkami) inny wiedzieć o tym nie może. A ty jak na razie nie zrobiłeś nic, byśmy mogli sądzić, że rzeczywiście jesteś czysty. Tak więc łaskawie daj sobie spokój z tym "doprawdy, jesteście kretynami, że mnie podejrzewacie". Nie jesteś nietykalny.

Kiiro napisał:
1.
Shujin napisał:
Z taką łatwością wydawać swych wilczych kompanów? Okej...
Nadal myślisz,że jestem wilkiem? Królik zmienny jest.Może zmienić zdanie popierając inne króliki lub przecząc im.
Udowodniłem ci już, że nadinterpretujesz i wszystkie twoje "ataki" na mnie są z dupy, a w następnym poście udawałeś, że nic takiego się nie wydarzyło. I tak, jesteś wilkiem. Chyba że potrafisz jednym zdaniem udowodnić mi, że się mylę.

Epej napisał:
Nie chodzi mi o wygranie przez Dffa - i tak ma chyba najwięcej w punktacji. Ale wygranie przez wilczą stronę.
Tyle że on każdą grę chce przeżyć.

GreenFlesh napisał:
Kiiro jest nieogarem, ale wydaje mi się on zbyt pewny siebie, wilkiem nie jest ale może gra tak by szybko popaść i spróbować czegoś użyć... Nie wiem ale dla mnie on nie jest wilkiem.
O ile "X jest wilkiem" mogę zrozumieć, o tyle "Y wilkiem nie jest" zrozumieć nie potrafię, no, chyba że nie masz stuprocentowej pewności dzięki swojej roli. A jest tak? Chyba nie.

Shironeko napisał:
Wygląda to pewnie jak zwykłe podpięcie, ale nie do końca tym jest, trochę się w sumie bałam wcześniej (nim ktoś inny o tym napisał) zwrócić uwagę na Daffodila...
XDDDDDD Noż ku**a. Już pomijając sam fakt, jak idiotyczne to jest, to pragnę zwrócić uwagę, iż "uwagę na Daffodila" zwróciłem już na samym początku gry (strona czwarta), praktycznie natychmiast po twoim głosie na niego (noc i czas szkolny się nie liczy, tśś). Przy czym następną osobą, która umieściła Daffa na liście podejrzanych był Sez i była to już ok. połowa strony szóstej. I tak, to jest podpięcie.

Nadszedł czas na post Daffa, który opisze w formie "co Daff wtedy sobie myślał". A wygląda to tak:
Daffodil napisał:
Shujin napisał:
Umyślnie uniknąłeś teraz odpowiedzi na pytanie, które było w mojej odpowiedzi kluczowe.
Błąd. Odpowiedź jest.
"Odpowiedziałem wymijająco, ale odpowiedziałem. Jego problem, że nie wyraził się jasno"
Daffodil napisał:
Shujin napisał:
Nie mam zamiaru szukać twoich wilczych gierek
To jak mi udowodnisz bycie sobowtórem? :<
"Napiszę mu coś takiego, może zwątpi. Chociaż w sumie pisałem kiedyś, że jako wilk i królik gram tak samo. No i, pomimo że wilki łatwo wyłapać analizując tylko ich wypowiedzi z jednej rozgrywki.".
Daffodil napisał:
Napisałem, byś nie musiał dodatkowo nadwyrężać mózgu, ignorancki Shujinie. ; *
"Zbyt miły jestem, czas napisać coś, co go ukłuje w serduszko."
P.S. Nie ukłuło. :>
Daffodil napisał:
Shujin napisał:
Przecież on i tak nie przeczyta i zdajesz sobie z tego sprawę, Daff. Szukasz sobie podejrzanego, który nie będzie w stanie się bronić, żeby nie robić sobie kolejnych "wrogów" w tej rozgrywce. Niedobrze, Daffuś, niedobrze...
Kiedyś na pewno przeczyta i dobrze o tym wiesz. : >
"Yyy, skapnął się. Dobra, nieważne, napiszę, że przecież wie, że zenek to przeczyta, chociaż to gówno prawda. Może sam dorobi do tego teorię, że zenek tak naprawdę jest wilkiem i siedzi, analizując wszystkie posty.".

Daff zignorował też kilka poważnych argumentów w jego stronę. Szkoda.

Daffodil napisał:
Sezowaty napisał:
Wciskanie że powinna zagłosować na siebie. Skoro tak uważasz to każdy powinien zagłosować na siebie, ja i 95% ludu jesteśmy zdrajcami chyba w takim razie.
Jeśli nie wziąłeś tego za czepialstwo i niejako drobne prowokacje, to jesteś nieźle jebnięty. Chyba że to bycie jebniętym jest uwarunkowane rolą w rozgrywce. Wtedy byłbym w stanie cokolwiek zrozumieć.
"Tego też trzeba ukłuć w serduszko, to zawsze działa".
Jeśli ataki na innych (a w szczególności już ten - "jesteś jebnięty" - nie są elementem twojej taktyki, by sparować podejrzenia w twoją stronę, to jest z tobą naprawdę źle. Może psycholog? Nie każdy musi być tak "nieziemsko inteligentny" jak ty.

Dalej nie mam zamiaru tego robić, bo każde kolejne zdanie postu Daffa trzyma poziom dna. Kompletna chamówa. Może nie każde, ale wartościowej treści jest tam praktycznie zero i każdy może to sam zauważyć.

Daffodil do Yass napisał:
Bardzo interesuje mnie fakt, iż jednak zmian w stylu Shujina jednak nie zauważasz, a powinnaś. Chociażby z tego względu, że wyłapujesz u mnie wcześniej wspomniane przeze mnie „subtelności”.
Zmiany w moim stylu? Jakoś nigdy nie sądziłem, że mam konkretny styl. Chyba że chodziło ci o to, że tak krótkie posty, jakie spotkać można tutaj to u mnie rzadkość, wtedy przyznam ci rację. Nigdy nie starałem się ich pisać, bo za bardziej wartościowe uważam te dłuższe, z jakimiś przemyśleniami. Tutaj wpadły jakieś tam krótkie ode mnie, przyznam, ale było to po prostu wtrącenia konieczne.
A jeśli rzeczywiście w twoich oczach mam jakiś styl... Napisz, ciekaw jestem. Ciekawe, co tam wypocisz.

Sezowaty napisał:
Napisałem, że chodzi o Shuja. Aż nadto często myśli podobnie jak ja. Mam swoje spostrzeżenia, twierdzenia, i Shuj jeszcze myśli podobnie. Nazwijmy to paranormalnym połączeniem dwóch umysłów, czy coś.
Powinienem się chyba bać...

Daffodil napisał:
GF ładnie mi dorabia kochanka. Czemu za wszelką cenę próbujesz wmówić innym, że zostałem wplątany w miłość międzygatunkową?
Kolejna piękna nadinterpretacja z twojej strony. "Za wszelką cenę", powiadasz? W moich oczach GF chciał jedynie podzielić się swoją teorią, a potem jedynie wskazać, że jest ona możliwa. Oto co GF pisał na ten temat:
GreenFlesh napisał:
A co jeżeli Daff ma już kochanka, i dla tego się nas pytał, bo wiedział że jest to już i tak nie możliwe do zrealizowania..... czyli możliwe że nasz wilk ma kochanka.... bym to ładnie zacytował ale nie mogę.
GreenFlesh napisał:
Sez, ale jest możliwość że kupidyn na początku wykorzystał swą moc i dalej sobie odpuścił rozgrywke, to by wyjaśniło dla czego nie mamy informacji o kochankach i kupidynie jak i to że moja teza może być w pewnym stopniu prawdziwa

"Za wszelką cenę", yhm. Aż dziwne, że GF nie spróbował tego sprostować.

Daffodil napisał:
Niech SaiKun się wypowie na temat Kiiro. Wilk czy nie? Uzasadnij.
Tja? A może ty byś się na temat Kiiro wypowiedział? Chyba zacznę pytać wszystkich, czy uważają kogoś za wilka (no i z argumentami, oczywiście), a sam nic nie będę pisał. Myśl tygodnia.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 16:23

Shu, miałem sprostować ale SN mnie wkurzyło
Daff, ładnie to może tańczyć dziewczyna, ja po prostu, tak jak napisałeś, popatrzyłem z innej perspektywy na przyczynę twojego pytania o kupidyna, które było dziwne, ale to już wiemy.
Na razie to ty ładnie dorabiasz sobie wielkość i to że inni gracze są… agresywni co pokazuje że ty nie jesteś taki. Ale nie uda ci się to. Zauważyłem też że ty bardziej teraz próbujesz nas wysyłasz na osoby podejrzane przez kogoś lub broniące kogoś, by obronić siebie i wilcze stado....a nie, jednak tylko siebie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 18:45

wolfish puta napisał:
Dlaczego prosiłeś ją o posta?
Może lubi mnie prosić.

Epej napisał:
Nowi są czasem jak szczeniaczki. Nawet jak podejrzane to mogą znaleźć się obrońcy. BO NOWY I NIE WIE, DAJ MU POGRAĆ.
Dlatego już ich nie bronię. Po tym, co Sei odjebał x'DD

Kiiro napisał:
Z tym nie ogarem chodzi o to, że jak mnie poznasz to się przekonasz, że właśnie nim jestem.
Kiiro, zrozumieliśmy to po pierwszym poście. Naprawdę. Nie ma sensu tego powtarzać.

GreenFlesh napisał:
zabicie roku było żałosne
Było jej nie brać analnie.

Jezu, Dffa, leję z Ciebie.
Piszesz Sezowi, że jest śmieszny, a sam jesteś zabawniejszy od niego. Zmieniłeś się, wiesz? Te pytania, emotki... Nie no, z tymi kochankami możecie tak do usranej śmierci 'a może tak, a może nie', sorry not sorry.
Może i Sez nawołuje do głosowania na Epeja, ale zobacz sobie, ile obydwoje macie głosów. Konkurencja, co? Boisz się o swoją dupę, hm? ;>
Parę rozgrywek temu zarzucałeś mi, że wykręcam się chorobą bo czegoś tam nie ogarnęłam, czy zapomniałam o rozgrywce. Teraz mogę zarzucić Tobie, że Internet tak naprawdę masz i do szpitala wcale nie jedziesz, tylko po prostu lejesz na rozgrywkę. Tak jak Ty w dupie masz czyjeś usprawiedliwienia, tak samo my możemy mieć w dupie Twoje. Nie zabronisz nam tego.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 19:18

Shironeko napisał:
Kiiro.... z jego postów wypływa chaos, ale ten chaos wydaje się w dziwny sposób uporządkowany, jakby właśnie dostawał z góry instrukcje co mniej więcej ma pisać i że ma robić w okół siebie zadymę, co miałoby sens gdyby Daffodil był wilkiem - w ten sposób mógłby się za tą zasłoną ukryć, tylko nie wiem czy to nie za późno na taką zagrywkę.
Uznam to za komplement. Jak sama zauważyłaś jest już za późno na taką zagrywkę,więc po co miałbym pisać dalej "chaos z uporządkowaniem"? Taki mam po prostu styl pisania. Mało mogę na to poradzić.

GreenFlesh napisał:
A co jeżeli Daff ma już kochanka, i dla tego się nas pytał, bo wiedział że jest to już i tak nie możliwe do zrealizowania..... czyli możliwe że nasz wilk ma kochanka.... bym to ładnie zacytował ale nie mogę.
Myślę ,że ta teoria jest błędna. Mam przeczucie, że ma on jakąś rolę, ale nie mogę wymyśleć jeszcze jaką dokładnie. Ale na pewno nie jest to kochanek. Poza tym jeżeli byśmy go powiesili zabrałby za sobą jednego królika (jeżeli drugi kochanek to królik),a myślę, że jako wilk powinien zabrać trochę więcej królików.

Daffodil napisał:
Kiiro, czemu zmieniasz zdanie co chwilę i idziesz wraz z nurtem stada? Nie stać cię na indywidualność?
Czemu? Z bardzo prostej przyczyny. Podobają mi się ich opcje i je popieram. A co do indywidualności to myślę ,że mnie stać ,ale jeszcze za bardzo nie mam takich pomysłów jak reszta.

Shujin napisał:
Udowodniłem ci już, że nadinterpretujesz i wszystkie twoje "ataki" na mnie są z dupy, a następnym poście udawałeś, że nic takiego się nie wydarzyło. I tak, jesteś wilkiem. Chyba że potrafisz jednym zdaniem udowodnić mi, że się mylę.
Czy wystarczającym dowodem, że nie jestem wilkiem nie jest to, że próbuję pomóc zdemaskować i złapać wilka? Co do moich "ataków" na Ciebie to chciałem sprawdzić jak na nie odpowiesz i zorientować się czy jesteś królikiem, bądź nie. Z twoich odpowiedzi wywnioskowałem, że nim jesteś ,więc dałem spokój w następnym poście.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 19:36

Co się dzieje!
Małe podsumowanie co tam mniej więcej ogarnąłem:
Daff, fajnie że piszesz, że "dziwnie gram jak na królika" po tym jak tłumaczyłem przez jakieś 8 rozgrywek że nie mam stylów gry, a do tego w którejś rozgrywce w której już zwątpiłem w tłumaczenie napisałeś coś w stylu "Zenek jeżeli gra królikiem na szeryfa wybiera doświadczonego gracza" (nie wiem, też jestem człowiekiem i mam prawo zapomnieć) więc kwestionujesz albo swoją teorię albo to, że Epej jest doświadczonym graczem. Poza tym zaskoczę Cię Shujku, przeczytałem (może jakoś niezbyt idealnie, nie pamiętam za dużo, ale nvmnd) rozgrywkę. Może te pierwsze strony nie, bo to same głosy praktycznie i spam, ale no cóż.
Mój mózg eksplodował w mojej rozgrywce i widzę, że naprawdę coś jest z niektórymi nie tak.
Kiiro dziwnie jakoś pisze. Niby pitu pitu, ale działa jakby chciał się ukryć, pozostać neutralnym.
Daff też ma jakieś dziwne taktyki, pomijając jego problemy z netem.
Tośka też mi dziwnie podejrzanie wygląda.
GF napisał w którymś poście, że napisze jebitnie dużego posta na jakiego zasługujemy, napisał później chyba ze 3 posty i żadne nie są jebitnie duże. Coś mi tu nie pasi.
Shironeko pojawił się tak z dupy. Też mi coś w jego piśmie nie pasi.
Epej, twoja teoria ma jednak trochę sensu, w końcu kierowanie inną osobą z tego samego stada jest wygodne dla tej osoby - a zwłaszcza nowym człowieczkiem. Nawet jeśli zginiesz, to zawsze jest ta szansa, że ten drugi przeżyje. Chociaż ta ostatnia część "Bo przecież wilk wilka nie zabije?" w porównaniu do kilku moich rozgrywek (patrz np 94) to to zdecydowanie nie ma sensu. Kivesan wystawił AsunoHanę tylko po to, by samemu wygrać. Gauzisa uśmiercił po to, by nie być w gronie podejrzanych. Przynajmniej tyle z jego gry mogłem wywnioskować.
Jeżeli miałbym głosować teraz na lincz, wybrałbym z pomiędzy puli kilku osób:
- Daff
- Kiiro (czy jak to się tam pisze)
- Tośka
- Shironeko

Co prawda to się pozmienia totalnie, ale ćśśśśśśśś
Ach, Sez!
Napisałeś "A po co miałby ryzykować nowym?" No właśnie m.in. dlatego, że nowego łatwo poprowadzić, łatwo go kontrolować. Gdyby Daff sam został sobowtórem, to wyglądałoby to pewnie tak, że wybiłby resztę wilczej grupy tylko po to, by samemu wygrać tą grę, ew. pozostawiając jeszcze jednego wilczka przy życiu.
Coś się rozpisałem, to niepodobne do mnie :v
Muszę iść się uczyć i ograniczyć rozpisywanie się :v
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 19:48

Epej - Eil, Epu, Yass, Mada, Chi, Shuj, Sezu, Zen (8)
Daffodil - Daff, Sai, SN, Crow, Mana, Ryuk, Kiiro, GreenFlesh (8)
Wolfish Puta - Toś
Dobra, przeliczyłam jeszcze raz. Faktycznie jest 8-8 (pomyliłam się przy SaiKunie, czemu nikt mi nie zwrócił uwagi? q.q), ale trzeba pamiętać, że głos GFa był niepokolorowany.
A może zamiast robienia dogrywki po prostu spytamy Tosi, kogo wybrać na szeryfa?
Dobra, to była taka dygresja.
Nie, dalej nie wiem, co robi Kira.
A teraz idąc do postów...

Sez napisał:
Do teorii z wchodzeniem na forum warto dodać, że Daff mógł już zauważyć, że chcemy go w sumie udupić albo rozszyfrowaliśmy, więc "Dobra wilki, ja nie mam neta, wy ratujcie mi dupę". Ale czy Daff byłby no, takim tchórzem?
Proszę Cię. Daff i „pomilczę, to może nie zauważą”? Toż to przeciwieństwa. Choć uważam Daffa za wilka, to tu Ci odpowiem od razu - Daff wchodzi na forum, zaczyna ładować strony, w tym czasie net mu spier... a system forum pokazuje dalej, że Daff jest. (z resztą on to potem w poście gdzieś napisał) Skąd o tym wiem - to samo było w 94, a wtedy miałam możliwość z nim rozmawiać do woli (wraz z rozmowami przez telefon, którym mnie obudził o.o’ Za dużo RD w moim życiu).

Shironeko napisał:
Cóż, jestem nadal świeżakiem i zbyt słabo was znam, widzę że antypatie i sympatie spoza gry (?) przenoszone są bezpośrednio do niej i czasem nie wiadomo co z tego co piszecie traktować na serio a co nie.
Traktuj wszystko, co naprawdę nie wygląda Ci na spam (typu durne komentarze, dopowiedzenia mające na celu poprawę humoru). Niezależnie od tego, czy gracze rozmawiają, czy się kłócą, możesz w tych postach zauważyć poszlaki.

Daff napisał:
Sez napisał:

Czekam na twoje, bardzo, BARDZO racjonalne udowodnienie, że ty nie wilczysz.
Co ty tak bronisz tej Eileen? : > Coś ZA BARDZO ci zależy.
W tym fragmencie Sez się nie odniósł do Eileen, jedynie zacytował Twoją i Eileen „rozmowę”. Znowu odwróciłeś kota ogonem.

Daff napisał:
Sez napisał:
Jako króliczy szeryf – pewnie wiele. Na pewno niewiele mniej co wilczy szeryf. Pokazanie wszystkim, że on się nadaje najlepiej, najbardziej, głosować na mnie na mnie na mnie.
Dobrze wiesz, że tak to nie wygląda, więc nie pieprz głupot, Sexu.
To DOKŁADNIE tak wygląda. W jednej rozgrywce nawet Ci wytknęłam, że jesteś zaślepiony swoim ego. A... Przecież wtedy wilczyłeś. (rozgrywka nr 79, jakby was to ciekawiło)

Daff napisał:
A mam ci przypomnieć, jak narzekałaś, że w 94 ktoś rozpierdolił ci prowo? Tak, teraz jest mój czas na to: ROZWALIŁAŚ MI PROWO, CO JA TERAZ ZROBIĘ?! ;_;
To był Kiveś i rozwalił je postem pod moim postem z prowokacją. Ja przytoczyłam Twoje posty sprzed ponad pięciu stron. Poza tym Shironeko zdążyła ten post zignorować, nim ja napisałam.
Więc nie uważam, bym coś rozwaliła~

Daff napisał:
Bardzo interesuje mnie fakt, iż jednak zmian w stylu Shujina jednak nie zauważasz, a powinnaś. Chociażby z tego względu, że wyłapujesz u mnie wcześniej wspomniane przeze mnie „subtelności”.
No właśnie Shuj jest czysty dla mnie.
A przy okazji(z późniejszego posta):
Shujin napisał:
A jeśli rzeczywiście w twoich oczach mam jakiś styl... Napisz, ciekaw jestem. Ciekawe, co tam wypocisz.
A mogę ja? Mogę, mogę, MOGĘ? O:
Jak nie mogę, to tego nie otwieraj :<:
 

Daff napisał:
Obie możliwości nieprawdziwe. Wątpię, by Kira podawała role wróżbitom. Teraz jest moda na skan przynależnościowy. To samo Sobowtór. Choć tu trzeba sprawdzić czasy logowania, ale wątpię, by Kira zalogowała się, bo nie ogłosiła dogrywki.
Wait. Gracz, który jest sobowtórem pisze do sędziego nick gracza, którego chce skopiować. Tym samym sędzia odpisuje graczowi, jaką rolę skopiował. Mylę się? Jeśli nie, to jak niby Sobowtór ma mieć skan PRZYNALEŻNOŚCIOWY?

Daff napisał:
Yass napisał:
Po prostu jak nie złapię dobrego tropu na początku, to będę się mylić przez całą grę, finito. Wolę być odstrzelona i zaliczyć grę do kategorii "przegrane", niż "inne".
Czyli mimo brnięcia w moje wilczenie, trop ten nie wydaje ci się właściwy? : >
Kurna, Daff, tak bezczelnego wyciągnięcia z kontekstu to ja dawno nie widziałam. Weź nadrób rozgrywkę, przeczytaj WSZYSTKO od początku szóstej strony, bo teraz to nie jest nawet komentarz do sytuacji, to jest nadanie słowom całkowicie innego sensu, który wraz z właściwym kontekstem nie istnieje.
Dla tych, którym wcześniejsza dysputa uciekła: Poparłam Shuja, żeby wiedźma mnie zabiła, jeśli się pomylę. Kilku graczy się zdziwiło temu zabiegowi, więc napisałam na szybcika, że wolę zostać zabita, niż rezygnować z gry. Takie poczucie sprawiedliwości, które oddałam w ręce wiedźmy. Zacytowany przez Daffa fragment, to część dłuższej wypowiedzi na temat właśnie poczucia sprawiedliwości. Odnoszę do posta Shuja i mojego na stronie 6 oraz do postów Wolfish Puty, Seza i Kiiry na stronie 7, wszystko wyjaśniają.

Ogrrrromny plus dla Chi. Widzi to, co ja, tylko pisze nieco bardziej bezpośrednio.

Kiiro napisał:
GF napisał:

A co jeżeli Daff ma już kochanka, i dla tego się nas pytał, bo wiedział że jest to już i tak nie możliwe do zrealizowania..... czyli możliwe że nasz wilk ma kochanka.... bym to ładnie zacytował ale nie mogę.
Myślę ,że ta teoria jest błędna. Mam przeczucie, że ma on jakąś rolę, ale nie mogę wymyśleć jeszcze jaką dokładnie. Ale na pewno nie jest to kochanek. Poza tym jeżeli byśmy go powiesili zabrałby za sobą jednego królika (jeżeli drugi kochanek to królik),a myślę, że jako wilk powinien zabrać trochę więcej królików.
Jak więc ostatecznie myślisz? Daff jest wilkiem, wilkiem-sobowtórem, czy niewinnym-rolnym? Miło by było zobaczyć podsumowanie.

Epej. Podkreślę, byś zauważył na pewno. Mam prośbę, byś wypowiedział się wobec graczy, przynajmniej wobec tych, którzy są aktywni. Kogo podejrzewasz, kto wydaje Ci się czysty. Jak na gracza, wobec którego rozważaliśmy wybranie na szeryfa, piszesz zbyt mało.

A tak poza tematem:
Shuj napisał:
Sezu napisał:

Napisałem, że chodzi o Shuja. Aż nadto często myśli podobnie jak ja. Mam swoje spostrzeżenia, twierdzenia, i Shuj jeszcze myśli podobnie. Nazwijmy to paranormalnym połączeniem dwóch umysłów, czy coś.

Powinienem się chyba bać...
Ja bym się bardziej o Seza martwiła...
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 19:49

Kiiro, wytłumacz mi o co chodzi z tekstem "że jako wilk powinien zabrać trochę więcej królików ? Po pierwsze, nowi, marsz do regulaminu(shironeko, ty nie, kiedy jesteś główną zaczynasz nadinterpretować regulamin). Po drugie czekam na wyjaśnienia od Kiiro( masz to zrobić w tej kolejności)
Chiyo, jak już Daff pisał, pogodził się już z straty szeryfa więc nie rozumiem tego..."ataku". Nie rozumiem też tekstu na temat kochanków bo jednak jest to ważny temat który teraz występuje w postach.... te olewcze nastawienie do tego tematu mnie dziwi. Jeżeli kochankowie są już w grze to ta informacja może(ale nie musi) być powiązana z dziwnym pytaniem Daffa. Jeżeli ich nie ma to mamy szczęście i możemy (możecie się że mną nie zgodzić... w sumie sam nie wierze że to pisze) wykorzystać jego broń przeciwko niemu, ale lepiej to przemyśleć trochę później.
Zenek...czytaj post uważniej bo na poprzedniej stronie napisałem że wielkiego posta nie będzie

przepraszam jeżeli pisze trochę dziwnie ale jestem wku****ny i jutro poprawia 3 rzeczy z trzech przedmiotów a czuje się jak bym był trupem....
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 19:58

GreenFlesh napisał:
Jeżeli ich nie ma to mamy szczęście i możemy (możecie się że mną nie zgodzić... w sumie sam nie wierze że to pisze) wykorzystać jego broń przeciwko niemu, ale lepiej to przemyśleć trochę później.
@@@@@@@@@@@@@@!
Jestem za! :"D
A tak już w sprawie kochanków i napędzania tematu:
To hipoteza, mogłoby tak być, nie piszę, że tak jest. Jeśli Daff ma tego sobowtóra (jeśli, podkreślam), to mógł spróbować zgarnąć rolę od osoby mniej aktywnej i akurat trafił na kupidyna. Zauważcie, że Daff napisał tego posta o zachowanie strzał gdzieś pod koniec drugiej strony. Wtedy mógł sobie sprawdzić, choćby w statystykach, że danego gracza jeszcze na forum nie było - a wiedział, że to kupidyn i skoro jeszcze go na forum nie było, to na pewno jeszcze nie wykorzystał roli.
Ot, coś takiego mi przyszło do głowy dziś na zajęciach.
Nie ma to szansy na bycie prawdą - przede wszystkim nie mamy pewności, czy Daff wilczy (choć sama tak zakładam), jeśli już, to miał 1:14 (zakładając 3 wilki) szansy na to, że akurat trafił kupidyna.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:14

Nie miałem zamiaru pisać posta z telefonu, ale po prostu muszę.
Aż głupio, że wpadł na to taki GF, a nie ja. Kupidyn powinien koniecznie strzelić w Daffa i jeszcze jedną osobę (taką Shironeko chociażby, chociaż wolałbym, by był to Epej). Nie, dzięki temu nie pozbylibyśmy się dwóch wilków, ale niemal stuprocentowo jednego. Nawet jeśli kupidyn pisał już do Kiry, niech napisze jeszcze raz, że zmienia zdanie, bo prawdopodobnie Kira jeszcze nie pisała kochankom o ich roli - w tym wypadku możenastąpić zmiana.
Dlaczego Epej? Mam przeczucie co do niego i jest obecnie moim drugim podejrzanym po Daffie (tak, obaj się wykluczają i na tym to polega). Ale pewnie kupidyn i tak strzeli w Shironeko albo Kiiro, bo tak mu się wydaje.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:25

Yass, kurde. Miałem to rozpisać po poście Seza, ale wyleciało mi z głowy. Jako, że jem obiad zrobię na szybko listę.

- MorbidEcstasy - nie wiem. ale przechylam się na stronę niewinności. gdyby naprawdę Dffa trafił z tym "jesteś wilkiem?" i miał rację to Eliee już dawno strzeliłaby focha i nie grała. a skoro jeszcze nie było oficjalnej rezygnacji to.. cóż. xD
- Mana - null
- Mada - null
- Ryuk - nie wiem. na tę chwilę jest dla mnie martwy. jeśli Kira go nie zabije zacznę podejrzewać, że ma jakąś konkretną rolę (wilk, kochanek ważnej roli lub wiedźma)
- Sai - null
- Shironeko - poza ogólnym mózgorozjebaniem wydaje mi się niewinny póki co. mimo iż głupie to oburzenie wyglądało na takie "o ty wilku oszukujesz, zjadę cię", a nie "o króliczku, dobra myśl, łamiesz reg, ale dla dobra sprawy". czaicie? gdyby był wilkiem nie czepiłby się publicznie innego wilka ani osoby za wilka podejrzewanej. ale jako króliczek wilka już tak.
- Yass - grasz króliczo, ale się waham żebyś nie wywinęła jakiegoś plot twista D:
- Puta - to co powiem wam się nie spodoba. wiem kiedy puta mi kłamie i ściemnia w życiu prywatnym - teraz tego nie robi.
- Epu - walę do niego po nocach
- Zenonesław - jeden post mądry - póki co niewiadoma
- Daff - podejrzewam. albo jest wilkiem i boi się o własne dupsko albo dostał jakiejś wścieklizny macicy i grę w szukanie wilka zamienił w grę w upchnięcie jak największej ilości gimbusiarskich złośliwości w post.
- Crow - null
- GjeEf - wydaje się być niewinny, choć rolny.
- Sezu - trudno mi podejrzewać kogoś kto myśli podobnie. póki co.
- Kiiro - miota się jak opętany przez Dffa
- Czpisy - nie zastanawiałem się nad Tobą jeszcze, sorki memorki
- sHuj - jesteś moim największym dylematem. z jednej strony fajnie, że mądrze piszesz i "pomagasz" stadu, a z drugiej wyczuwam na Tobie coś podejrzanego. :<
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:26

GreenFlesh napisał:
Kiiro, wytłumacz mi o co chodzi z tekstem "że jako wilk powinien zabrać trochę więcej królików ? Po pierwsze, nowi, marsz do regulaminu(shironeko, ty nie, kiedy jesteś główną zaczynasz nadinterpretować regulamin). Po drugie czekam na wyjaśnienia od Kiiro( masz to zrobić w tej kolejności)
Chodzi o to ,że jak ktoś jest wilkiem to jego zadaniem jest wygrać gre, tak samo jak królika. Tylko z tą różnicą, że wilki są mniejszością, więc muszą zabić jednak więcej niż jednego, a Daff jako domniemany wilk i doświadczony gracz chce ich zabić więcej. (wiem sporo powtórzeń ,ale jakoś inaczej tego nie mogę zapisać)

Yassamet napisał:
Jak więc ostatecznie myślisz? Daff jest wilkiem, wilkiem-sobowtórem, czy niewinnym-rolnym? Miło by było zobaczyć podsumowanie.
Oto moje podsumowanie:Sugeruję, że
-Daff jest wilkiem-sobowtórem
-Daff nie jest kochankiem

Jeżeli chcecie więcej to napisze jeszcze, że na ewentualny lincz posłałbym:
-Daff
-Yassamet

Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:29

W sumie, nie mam nawet co cytować albo do czego się odnosić teraz. Jest teraz pomiędzy nami wszystkimi prowadzona ważna rozmowa (już nawet nie atakowanie), ale :tylko" rozmowa, nie zmienia mojego zdania co do tego, że wilkiem jest Daff i prawdopodobnym kolejnym Kiiro i/lub Shironeko. Musiałbym przeanalizować raz jeszcze wypowiedzi Tośki i Yassamet, ale wydają mi się względnie czyste, póki co. Popieram Shuja, Chiyo. W osobach aktywnych myślę są 2 wilki (Daff, Kiiro lub Shironeko), w nieaktywnych jedna, i ostatni wilk jest też w nieaktywnych lub dobrze ukrywającym się aktywnym (Tośka lub Yassamet). W głowie pali się też pewna żaróweczka co do pewnego alternatywnego pomysłu, scenariusza, ale nie chcę go niepotrzebnie wprowadzać teraz, rzekłbym, sprawdzi się czy był słuszny przy zakończeniu rozgrywki (ale może i wcześniej, przy którejś tam nocy). Sprawa kupidyna; jeśli jest, trafiony po prostu musi zostać Daff, lub ktoś z naszego grona (no ale przynajmniej Daff), bo strzały w kogokolwiek innego byłyby bez sensu, a mam nadzieję, że kupidyn myśli też. Traktujcie to jako moje króciuteńkie podsumowanie myśli przed wyborem szeryfa (i pierwszym głosowaniem), jakby coś się pojawiło rzeczywiście ważnego, mogę się odnieść. A póki co zbliża się zajęęty weekend ;d


Ostatnio zmieniony przez Sezowaty dnia Czw 08 Sty 2015, 20:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:32

Okej, Shujin, a po co kupidyn miałby strzelać we mnie? Podejrzewasz mnie o wilczenie? To już by była druga gra, w której mnie podejrzewacie, gdy jestem niewinna, niezły mindfuck. Co Ci nie pasuje w moich postach?
Chciałabym, by ta gra zakończyła się zwycięstwem króliczałków, więc tym razem wolę wszystko ładnie wyjaśnić, już wiem, że samo stwierdzenie, że jestem niewinna nic nie da, bo i tak nikt mi nie uwierzy :P.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:38

No dobra, Epej... Poprosiłam Cię, bo faktycznie zaczynałeś mi śmierdzieć, ale teraz możesz czuć się w moich oczach chwilowo oczyszczony. W sumie mogę się nie zgodzić tylko w sprawie Eileen, jeśli wilczy z Daffem, to mogli po prostu odstawić taką szopkę.
Poza tym... Nie no, muszę. Sorki Zen, muszę się upewnić:
Epej napisał:
- Zenonesław - jeden post mądry - póki co niewiadoma
Niepewny, bo dał tylko jednego mądrego posta, czy dał jakiegokolwiek mądrego posta? Wiem, że to brzmi jak żart, bo po części jest (xD) ale odpowiedz.

Kiiro - dlaczego ja na lincz? Za co mnie oskarżasz?

Sezu - mam Ci to napisać od początku, a ciągle zapominam. Jeśli wilcy mnie zjedzą, jeśli mnie powiesicie, czy zginę jakkolwiek inaczej, to nie rzucaj się na Tośkę. Ona ma taki "bezpośredni" (lekko mówiąc) typ pisania, ale jest niewinna, racz jak każdy inny. Spekulowałabym nawet, że nie ma roli.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:46

Yassamet napisał:

Sezu - mam Ci to napisać od początku, a ciągle zapominam. Jeśli wilcy mnie zjedzą, jeśli mnie powiesicie, czy zginę jakkolwiek inaczej, to nie rzucaj się na Tośkę. Ona ma taki "bezpośredni" (lekko mówiąc) typ pisania, ale jest niewinna, racz jak każdy inny. Spekulowałabym nawet, że nie ma roli.
Jakieś - 30/40% u mnie poparcie ci spadło teraz. Napisałem że muszę przeanalizować was, że jesteście póki co dla mnie niewinne, kapnę się dopiero jak przeanalizuję, lub wyciągnę wniosek, że byłyście dobrze ukrywającymi się wilkami (jedna albo druga albo obydwie).
W tym momencie dla mnie popełniłaś błąd, chcąc, bym nie zainteresował się (tudzież zabił w przyszłości ze stadem) Tośki, tylko dlatego, że ma taki styl pisania. Nie oskarżyłem jej jeszcze, spekuluję, z przewagą, że jest niewinna. Nasuwa mi się scenariusz, że obydwoje jesteście wilkami, może ty ustrzelona z trzecim wilkiem lub królikiem, i teraz, jeśli zabijemy ciebie, wilki stracą jednego wilka (lub dwóch, jak ustrzelona z wilkiem) i zagalopowałaś się, chcąc przekonać, byśmy utrzymali przy życiu trzeciego wilka (Tośkę). Jeszcze moje bronienie Eilee było zrozumiałe, bo Eilee nie wskazała nic, co by nasuwało jej wilczenie. Ale twoje jest po prostu wyciągnięte aż nadto z dupy i nieprzemyślane. "nie zabijajcie jej, jest niewinna". Tak samo niepoparte żadnymi dowodami jak "zabijcie go, bo jest winny".
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:49

Nie Sezu, mój post jest informacją o mojej woli. Nie ma zadania jej bronić, ale po prostu cały czas piszesz "Yass albo Tośka". Chcesz, to mnie powieś, ale w takim razie mam drugą prośbę - przypomnij sobie o tym poście, jak już będę martwa, bo wtedy będziesz mieć lepszy pogląd na sytuację.
EDIT:
"Nie podparte żadnymi dowodami zabijcie go, bo jest winny" - o czym mówisz? A raczej o kim. Bo raczej nie powiesz mi, że ustawiczne komentowanie i wskazywanie Daffowi błędów, to żaden dowód.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:52

Kii- a okej... czyli chodziło ci o to...nie zrozumiałem z której perspektywy piszesz
Epu, a czy eileen nie strzeliła już małego focha ?
Shu, każdemu czasami się zdarzyło coś wymyślić, mi rzadko ale się zdarza
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 20:55

Z tym ostatnim (po edicie), chodziło mi tak ogólnie. Że można mówić na kogoś, że jest wilkiem bo po prostu jest, i na kogoś że jest niewinny bo po prostu jest.
Rozumiem o co ci chodziło z tą ostatnią wolą, ale, raz: nie wiem po co tak wcześnie zakładać, że się zginie, i jeszcze testament pisać. Jakbyś wiedziała, że zginiesz (polujemy na kochanków; możesz być jednym z nich, czy coś). Dwa: równie dobrze może wyjść że nawet Daff wilkiem nie jest. Oczywiście ja czy Shuj czy ktokolwiek inny zakładamy że jest, ale do powieszenia, pewności 100% nie ma. Więc pewności że jest niewinna też nie ma. Ale ty ją masz.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 21:10

A czy ja napisałam, że mam pewność? Napisałam, że dla mnie jest niewinna i już. W moich oczach. Nie tworzy to jej w 100% niewinnej, bo tak.
Dlaczego zakładam, ze zginę? Kilka razy stado mnie powiesiło za nadatywność, raz też myśliwy mnie za to zastrzelił. Wobec wilków nie mam pewności, co zrobią, jeśli Daff zostanie powieszony przez dłuższy brak dostępu do neta, to być może jego pozostała gromadka wybierze kogoś z aktywnych.
"Testament" i tak spiszę raz jeszcze, kiedy będziemy linczować. Zazwyczaj tak robię.
Nigdy nie powiedziałam komuś "Ty wilczysz" bez podania ani jednego, choćby słabego powodu. Możesz przejrzeć moje gry, żeby się o tym przekonać.
Jeszcze wątpliwości?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 21:56

Przepraszam za nieaktywność, lecz aktualnie poprawiam oceny. Mam mały zapierdziel w szkole i mniej czasu, lecz wbijam codziennie i czytam co nowego wymyśliliście.

Zawsze na początku gry starałem się wydobyć z Daffa najwięcej informacji i zadawać multum pytań, oczywiście zakładając przy tym. że to właśnie on jest wilkiem. W tej rozgrywce wszyscy się na niego rzucili, jak dzikie psy i muszę przyznać że pierwszy raz się z tym spotykam. Był wstęp, teraz czas na pytanie.
Daffodil napisał:

Niech SaiKun się wypowie na temat Kiiro. Wilk czy nie? Uzasadnij.

Jego głos na Daffa był uzasadniony oczywistym argumentem, do którego nikt nie ma prawa się przyczepić i nie rozumiem wszelkich wątpliwości.
Jest zbyt pewny swego jak na przeciętnego "nowego". Ktoś nim kieruje ? Daff ? Shujin ? Jeszcze ktoś inny ?
Pełną odpowiedź otrzymasz jutro, dziś się jeszcze muszę uczyć, więc nie mam czasu na dogłębne analizowanie gry.
Na dokładkę jeszcze mała rozkmina, nad jednym z jego postów.

Kiiro napisał:

2. Jeżeli chodzi o Daff'a. To jak jesteśmy przy % to uważam ,że na 100% ma sobowtóra. Ale z poważniejszymi oskarżeniami się wstrzymam.
 
Daff Ci kazał to napisać ? Nie ? To poważne stwierdzenie i jeśli się mylisz (oczywiście jesteś króliczkiem), możemy stracić najbardziej wartościowego gracza.
Dlaczego wstrzymasz się z oskarżeniami, skoro masz pewność  ? Już samo to 100% jest poważnym oskarżeniem i atakiem w jego stronę. Daff wysłał Cię jako "mięso armatnie" ? Nie ? Jeśli jeden z was zginie, to drugi automatycznie zostałby oczyszczony.. NIE! To RD, od razu zaczną się spekulacje i teorię spiskowe. Popierasz Shujina, który ostro się napalił, aby wmówić wszystkim kto jest sobowtórem. Oczywiście wiecie kto nim jest ! Razem się pompujecie, a tego nawet wróżbita by nie stwierdził.. . Skąd wszyscy mają taką pewność ? Chcecie się go pozbyć ?

Ten post był mega na szybko i może zawierać informacje, które nie są do końca przemyślane! Jutro będę miał multum czasu, więc wszystko ogarnę, pomyślę i napiszę jednego konkretnego posta, a teraz zmykam się uczyć ^^
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 22:05

Na szybko dla Yass: Zen napisał jednego mądrego posta.
Na szybko dla GF: raczej nie strzeliła, a nieobecność sponsoruje szkolny zapierdol. ale w sumie pewności mieć nie mogę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 22:18

No dobra misiaczki, dogryweczka między Epejem a Fafem. Tylko tym razem się zdecydujcie. ;-; Powodzenia~ ♥
A sprawę Ryuka ogarnę po konsultacji, do wybrania ostatecznego szeryfa. C:
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 22:35

Epej.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Czw 08 Sty 2015, 22:41

Epej
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    

Powrót do góry Go down
 

Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 16  Next

 Similar topics

-
» Zajebisy Kurnik (czyli dom Nathaira)
» Fetysze - czyli nie bądźmy gorsi!
» Świerszcze w tle, czyli porażające pustki w grupach.
» Charlie Charlotte Mounhabierre, czyli twór bliżej nieokreślony.
» Pęcherze, ugryzienia i petryfikacja, czyli o tym jak poprawnie złapać bazyliszka...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-