Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95! - Page 3



 

Share | 
 

 Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 9 ... 16  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 17:39

Daff napisał:
Udowodnij, że nie wilczysz. Dajesz!
Sam udowodnij. Jak mamy ci zaufać, skoro nie dajesz nam żadnych podstaw?
Obserwuj, a może zobaczysz. Tylko nie patrz, jak fapię, bo to mnie zbija z tropu. :<
Zakładam, że wilczków nie będzie więcej niż czterech. Mniej niż trzech na pewno nie. No, i trzeba liczyć się z tym, że sobowtór może 'powiększyć stadko' podszywając się pod kupidyna.

Daff napisał:
Swoją drogą, skoro 3 wilki to podstawa do naszych rozważań, to może warto rozpatrzeć użycie strzał kupidyna w celu zajebania dwóch wilków na raz? Szybko by to zredukowało stadko i zapewne prędko byśmy się pozbyli sobowtóra. Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. Co wy na to?
Też jestem za~ Kiedyś miałam pewne obiekcje przed tym, ale skoro działa...

łolfisz puta napisał:
jeśli się je dobrze wyłapie, to najdalej w drugiej turze skończymy grę, bo jest nas sporo.
No chyba, że to 'sporo' przeszkodzi. W rozgrywkach ilość graczy jest wprost proporcjonalna do zamętu i chaosu, jaki wywołują.

spam dla Daffa, Tośki, Epa, bo ich lubię trochę:
 

Shironeko napisał:
wy tu ostro zaczęliście wbijać się na siebie
Przepraszam, ale gdzie? Nie widzę. Proszę wskaż, co tu było takiego ostrego.
I wypraszam sobie, Tośku, ale ona z kotami nie trzyma. Nie znam jej.

Daff napisał:
Jestem szeryfem, a to moje miasto. Moje miasto - moje prawo i moje zasady. Licz się z tym. : ***


zjeb napisał:
Ajlin jest uczulona na rolę szeryfa? Hmm? To tak jak ostatnio gdy ze mną wilczyła- #91. No i kiedyś jeszcze wcześniej ponoć też tak zrobiła ( przez co wpadła w #91). Fajne podobieństwo do wilczego stylu gry tej postaci :> How about this, Elieen?
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ku**a, czy ty naprawdę jesteś AŻ TAK głupi?
Przykro mi, że nie wyczułeś tego sarkazmu, ale to były całkowicie zamierzone słowa. Myślałby kto, że ty akurat powinieneś zrozumieć ten inside joke~

Króliczy szatan napisał:
Niech Eileen i Ryuk wypowiedzą się o sobie nawzajem. Wilczyli razem nie tak dawno, więc napisanie parę słów o waszych wilczych stylach nie będzie żadnym problemem.
Co tu o nim powiedzieć? Próbował mnie zagiąć, bo mnie nie lubi - aż mi smutno, że mu nie wyszło. Po tym jednym poście nie jestem w stanie więcej wyciągnąć. Głos na Daffa? W miarę normalne, ale pozwólcie, że jeszcze sprawdzę, jak głosował w swoich poprzednich rozgrywkach.
W naszej wilczej dużo mieszał, ale też bardzo szybko się poddał. Potem znowu próbował kombinować, ale było już za późno. Tyle pamiętam. Co jeszcze? Nieogar. Szybko ma szansę się wtopić, jeśli wilczy. Wystarczy go trochę podłamać. Daff, specjalisto do deptania cudzej psychiki, to chyba sprawa dla ciebie. :*

(A TAK W OGÓLE TO POPATRZCIE W TEN LINK W MOIM OPISIE, MOŻECIE WEJŚĆ I POCZYTAĆ, NIE OBRAŻĘ SIĘ)
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:04

Kurde, to się dopiero zaczęło, a 4 strony, rozwalacie mnie ludzie.
Przeleciałem je na razie tak o, przeczytam potem dokładnie, ale chyba ulegnę presji grupy w tym głosowaniu, kolorowy Epej pokazywał się najczęściej, więc Epej.

PS: Nagle zaczęło mi ścinać strasznie stronę jak piszę czasem posta, Google Chrome, co się dzieje?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:09

Jest mi trochę smutno, bo przez te cztery strony Daff łamał tylko psychikę Ekstazy, a mojej nie. Chociaż ostatnio bardzo starał się łamać właśnie moją.

Szuj napisał:
Daff na 101% ma sobowtóra

Daff na 101% ma sobowtóra jeśli wilczy. Jakby dostał go ktokolwiek inny, to byłoby to marnowanie roli, bo zakładam, że nie potrafiłby jej w pełni wykorzystać.

Kiiro, dlaczego głos na Dafa?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:14

A mi jest smutno, ze Dffa czepia się Eil bo zagłosowała na mnie, a nie czepia się mnie bo zagłosowałem na siebie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:19

A mi nie jest smutno. 8))))
EDIT: Korzystając z okazji, że Daffa nie ma, spróbuję się na szybko do czegoś doczepić, zanim się pojawi (zawsze coś wytykam, a potem okazuje się, że Daff jest szybszy, no jasne, co z tego, że mu się internet jebie, a mi nie).

Sez napisał:
ulegnę presji grupy w tym głosowaniu
Oj, to niedobrze. Marnie.
Jesteś pewny, że nie chodzi o po prostu o doczepkę? I tak się składa, że większość głosów pojawiała się po stronie Daffa, a ty wyrównałeś Epowi. Dlaczego nie Daff? (tak, to była sugestia :<)


Ostatnio zmieniony przez MorbidEcstasy dnia Wto 06 Sty 2015, 18:24, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:22

Daffodil napisał:
Shujin napisał:
Bo teraz tak naprawdę nic nie mam prócz wiedzy.
Wiedzy tak naprawdę też nie masz.
A może jednak?
Daffodil napisał:
Masz pewność? <333 Skąd ona? Równie dobrze sobowtórem mógłbyś być przecież ty.
Jeśli byłbym wilkiem, to zapewne chciałbym tę rolę dla siebie. Czyli - jak już udowodnisz mi, że tak naprawdę jestem wilkiem, wtedy możesz taką hipotezę przyjąć.

Swoją drogą, odniosłem wrażenie, że w tym właśnie twoim poście już tyle tej pewności siebie nie ma.
A wracając do tego, co pisałeś wcześniej:
Daff napisał:
Swoją drogą, skoro 3 wilki to podstawa do naszych rozważań, to może warto rozpatrzeć użycie strzał kupidyna w celu zajebania dwóch wilków na raz? Szybko by to zredukowało stadko i zapewne prędko byśmy się pozbyli sobowtóra. Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. Co wy na to?
Jakoś w poprzedniej rozgrywce czułeś się na tyle ważny, by nie pytać nikogo o zdanie na ten temat i napisałeś po prostu, by kupidyn zachował strzały. Teraz się pytasz. Dlaczego?

I tak jeszcze na koniec - powinieneś być mi wdzięczny, że cię zaczepiam, przecież dopóki jesteś "podejrzany", wilczki cię nie zjedzą. Nie sądzisz?

wolfish puta napisał:
Szuj napisał:
Daff na 101% ma sobowtóra
Daff na 101% ma sobowtóra jeśli wilczy. Jakby dostał go ktokolwiek inny, to byłoby to marnowanie roli, bo zakładam, że nie potrafiłby jej w pełni wykorzystać.
Że Daff wilczy to już zdążyłem ustalić, znaczy się z pewnym prawdopodobieństwem. Ale równie dobrze mógł jeszcze poczekać z przydzieleniem roli sobowtóra, teraz - widząc, że odradzam wróżbicie przeskanowanie Daffa - oddał tę rolę (sobowtóra) tobie. Bardzo możliwe.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:30

Coś co mnie tknęło jako innego sędziego - widzę, że swobodne dysponowanie rolami jest tu bardzo... swobodne. D:
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:33

Dlaczego na Daff ?
Ponieważ jest to moja pierwsza gra i jak czytałem wcześniejsze Daff dobrze sprawdzał się jako szeryf.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:36

1. Głosuje na (kolorek)Daffa(/kolorek) ponieważ jest to dobry gracz, który jeżeli jest wiekiem to mamy przesrane, a jeżeli nim nie jest to dobry znak. Specjalne wytłumaczenie dla dociekliwy: wolę (jeżeli chodzi o rozgrywki) Daffa(normalnie nie wiem kto jest lepszy, Daff czy Epej) ponieważ jest to gracz z doświadczeniem, jest forumowym seniorem, i ma ciekawe plany( typu ten gdzie zabił 2 wilki za pomocą mocy kupidyna, #trauma ). Czy wilczy czy nie i tak zawsze znajdzie gdzieś poparcie i jednak jest 12/13 królików które będą go obserwować(17-4 wilki= 13 osób [w przypadku Daffa wilka] lub 17-4wilki -Daff [w przypadku Daffa królika]).
2. Zgadzam się z liczba wilków(4), z pomysłem z kupidynem pozostaje bez głosu ale jestem bardziej przychylny temu pomysłowi niż wrogo nastawiony.
A co do tego że Daff jest sobowtórem.... serio myślicie że Daff, gdyby był wilkiem, nie mógł by specjalnie dać komuś innemu wilków sobowtóra i go kontrolować, czyli kazać ku kopiowanie tej osoby, zrób tak, to dobry pomysł ale zrób tak. Mi się wydaje że sobowtór to bardziej rola społeczna (możliwe że się mylę, bo jeszcze nie grałem wilkiem, gdzie w teamie wilków był sobowtór) ponieważ każdy jego ruch przybliża lub oddala wilki od wygranej.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:40

Epej napisał:
Coś co mnie tknęło jako innego sędziego - widzę, że swobodne dysponowanie rolami jest tu bardzo... swobodne. D:
Ano widzisz, Epej, tak to już jest. RD ewoluuje i trzeba się z tym pogodzić. xD

Kiiro napisał:
Dlaczego na Daff ?
Ponieważ jest to moja pierwsza gra i jak czytałem wcześniejsze Daff dobrze sprawdzał się jako szeryf.
1. Przed znakami interpunkcyjnymi (tutaj znak zapytania) spacji się nie stawia, toteż proszę cię, abyś też tego nie robił.
2. "czytałem wcześniejsze Daff dobrze sprawdzał się jako szeryf" - tekst oklepany miliony razy. Co ciekawe, każda osoba, która była wilkiem, zawsze używała tego tekstu. Masz coś na swoją obronę zanim cię powiesimy?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:50

SHUJIN, ZOSTAW, TO NIE JEGO WINA, rudzi ludzie po prostu się rodzą i tego nie zmienisz.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 18:51

Sez, jeśli nie masz nic do powiedzenia, nie spamuj. Poza tym, to dziwne, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie~
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 19:10

A zadawałaś jakieś pytanie, bo nie czytałem postów?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 19:12

1. Postaram się już nie robić więcej błędów.
2.O ile dobrze mi wiadomo to trzeba wybrać jakiegoś szeryfa. Ja wybrałem Daff'a. Jak byś zauważył, nie tylko ja dałem taki post wyjaśniający mój wybór. Dlaczego akurat do mnie się przyczepiłeś? Chcesz zmniejszyć ilość stada zaczynając od nowych,a potem dobrać się do lepszych graczy? Zagranie godne wilka.

P.S. Jak się robi cytaty ?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 19:15

Kiiro napisał:
1. Postaram się już nie robić więcej błędów.
2.O ile dobrze mi wiadomo to trzeba wybrać jakiegoś szeryfa. Ja wybrałem Daff'a. Jak byś zauważył, nie tylko ja dałem taki post wyjaśniający mój wybór. Dlaczego akurat do mnie się przyczepiłeś? Chcesz zmniejszyć ilość stada zaczynając od nowych,a potem dobrać się do lepszych graczy? Zagranie godne wilka.

P.S. Jak się robi cytaty ?

Prawy górny róg postu, masz "Quote". Wklepuje ci się cała wiadomość do nowego posta, dajesz całą albo zostawiasz to co chcesz zacytować.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 20:04

Shujin napisał:
Daffodil napisał:
Shujin napisał:
Bo teraz tak naprawdę nic nie mam prócz wiedzy.
Wiedzy tak naprawdę też nie masz.
A może jednak?
A może nie?
Shujin napisał:
Daffodil napisał:
Masz pewność? <333 Skąd ona? Równie dobrze sobowtórem mógłbyś być przecież ty.
Jeśli byłbym wilkiem, to zapewne chciałbym tę rolę dla siebie. Czyli - jak już udowodnisz mi, że tak naprawdę jestem wilkiem, wtedy możesz taką hipotezę przyjąć.
Ty też na razie mi nie udowodniłeś niczego.
Shujin napisał:
Daff napisał:
Swoją drogą, skoro 3 wilki to podstawa do naszych rozważań, to może warto rozpatrzeć użycie strzał kupidyna w celu zajebania dwóch wilków na raz? Szybko by to zredukowało stadko i zapewne prędko byśmy się pozbyli sobowtóra. Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. Co wy na to?
Jakoś w poprzedniej rozgrywce czułeś się na tyle ważny, by nie pytać nikogo o zdanie na ten temat i napisałeś po prostu, by kupidyn zachował strzały. Teraz się pytasz. Dlaczego?
Bo może chcę wiedzieć, czy ktoś się nie zgadza? : * I tak, znajdź moją wilczą grę, w której pytałem o strzały kupidyna. Tylko czekam, aż ją wykopiesz. : >>> Od razu uprzedzam - w króliczych robiłem to samo.
Shujin napisał:
I tak jeszcze na koniec - powinieneś być mi wdzięczny, że cię zaczepiam, przecież dopóki jesteś "podejrzany", wilczki cię nie zjedzą. Nie sądzisz?
Bullshit. Zjadajo mnie niezależnie od podejrzeń. Chyba że wilkiem będzie np. taki Ryuk, to mnie zachowa, bo będzie chciał się ze mną pobawić. Słodziak z niego. <333
Shujin napisał:
Ale równie dobrze mógł jeszcze poczekać z przydzieleniem roli sobowtóra, teraz - widząc, że odradzam wróżbicie przeskanowanie Daffa - oddał tę rolę (sobowtóra) tobie. Bardzo możliwe.
Tak, na pewno postąpiłem w taki sposób pod wpływem takiego gracza, jak ty. XDDD Pochlebiaj sobie, twierdząc, że wilki zmieniają sprytne plany ze względu na ciebie i twoją skuteczność.
wolfish puta napisał:
Jest mi trochę smutno, bo przez te cztery strony Daff łamał tylko psychikę Ekstazy, a mojej nie. Chociaż ostatnio bardzo starał się łamać właśnie moją.
Sorry, skarbie, nadrobimy. Kiedyś na pewno.
GF napisał:
serio myślicie że Daff, gdyby był wilkiem, nie mógł by specjalnie dać komuś innemu wilków sobowtóra i go kontrolować, czyli kazać ku kopiowanie tej osoby, zrób tak, to dobry pomysł ale zrób tak. Mi się wydaje że sobowtór to bardziej rola społeczna (możliwe że się mylę, bo jeszcze nie grałem wilkiem, gdzie w teamie wilków był sobowtór) ponieważ każdy jego ruch przybliża lub oddala wilki od wygranej.
I tak wziąłbym sobowtóra dla siebie. To dla mnie idealna okazja, by się obronić przed skanem wróżbity - jedyną rzeczą, która potencjalnie mogłaby sprawić, żebym zawisł. Wielu jest tutaj niedoświadczonych graczy lub nieogarów, więc automatycznie nasuwa się wniosek, że skanowaliby mnie, nie zastanawiając się nad sobowtórem.
Sezowaty napisał:
A zadawałaś jakieś pytanie, bo nie czytałem postów?
Nie czytasz postów, ale Shujinowi komentarza udzielasz, mimo że nawet nie byłeś o niego proszony? : > Bardzo ciekawe.

Eileen ma rację, internet mi się pierdoli. Nie wiem z kim, nie wiem z czym, ale się pierdoli, gdy ja nie widzę. I nonstop spierdala, by się pierdolić. Częstotliwość postów może się zatem zmniejszyć. xD
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 20:25

Sentencja po napisaniu posta: Moja skuteczność zaczyna się obniżać, 2 strony spamu, niewiele treści właściwej... Zostawiam to do wglądu i odpowiedzi, a sama idę jeszcze popatrzeć na te posty. Czy coś dodam - nie wiem.
Daff napisał:
A może ty wilczysz, bo zagłosowałaś na Epeja i nie chciałaś, bym został szeryfem? Po ostatniej grze, w której rozjebałem Guaza, dobrze wiesz, czego potrafię dokonać jako króliczy szeryf. Chcesz mi ograniczyć środki do eksterminacji wilków, skarbie? <3
Powód podawałam w tej grze, a przede wszystkim Ci się tłumaczyłam w poprzedniej grze. Plus w tej rozgrywce nie mam już pewności, jak w poprzedniej, że jesteś niewinny. Zanim użyjesz tego argumentu - nie, nie uważam Epeja za osobę o równie mocnych zdolnościach, co Gauzis, ale też nie jest to nowicjusz. Epej potrafiłby weryfikować Twoje (jako gracza) wnioski i przekazywać je stadu, jako szeryf.

Daff napisał:
Swoją drogą, skoro 3 wilki to podstawa do naszych rozważań, to może warto rozpatrzeć użycie strzał kupidyna w celu zajebania dwóch wilków na raz? Szybko by to zredukowało stadko i zapewne prędko byśmy się pozbyli sobowtóra. Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. Co wy na to?
Tylko, jeśli na pewno wypatrzysz wilki i będziesz mieć pewność co do nich. Równie dobrze możesz się pomylić (jak to się działo na naszym gg w poprzedniej rozgrywce). No i oczywiście musimy brać pod uwagę to, że kupidyn już nie wykorzystał strzał. Używałeś później na to argumentu, że „wielu się nie wypowiedziało, wśród nich mógłby być też kupidyn” - tak samo kochankowie mogli po prostu się jeszcze nie ujawnić.

Tosia napisał:

plus, od kiedy takie argumenty są wytycznymi w grze? XDDDDDDDDDD Nie wiem, to co powie Daff to święte prawo nas, króliczych chrześcijan, Daff w każdej rozgrywce na nowo ustala prawo? Fajne masz zasady, podobają mi się.
Użyłam konsekwencji. Skoro zaczepka odnosiła się do jednej osoby, czemu nie miała się odnieść do innych? Tak, napisz mi, że się podpinam i na pewno wilczę. Czekam na to.
Powiedziałaś wcześniej, że zawsze głosujesz na siebie, można to zauważyć. No przepraszam, że nie chciało mi się czytać tych kilkunastu rozgrywek, kiedy mnie nie było na forum.... : )

Eileen napisał:
Shironeko napisał:

wy tu ostro zaczęliście wbijać się na siebie
Przepraszam, ale gdzie? Nie widzę. Proszę wskaż, co tu było takiego ostrego.
Gdybym nie była nieco starsza stażem, też bym tak napisała. Z punktu trzeciej osoby wasze wzajemne dogryzanie sobie, które Wy (=Eil, Toś, Daff) odbieracie jako żarty, wygląda jak wzajemne ubliżanie sobie.

Epej napisał:
Coś co mnie tknęło jako innego sędziego - widzę, że swobodne dysponowanie rolami jest tu bardzo... swobodne. D:
Zaciekawiła mnie ta myśl... Rozwiniesz ją, proszę?

Kiiro napisał:
Ponieważ jest to moja pierwsza gra i jak czytałem wcześniejsze Daff dobrze sprawdzał się jako szeryf.
Jeśli nie masz ku temu obiekcji, chętnie dowiedziałabym się, które rozgrywki przeglądałeś.

GreenFlesh napisał:
A co do tego że Daff jest sobowtórem.... serio myślicie że Daff, gdyby był wilkiem, nie mógł by specjalnie dać komuś innemu wilków sobowtóra i go kontrolować, czyli kazać ku kopiowanie tej osoby, zrób tak, to dobry pomysł ale zrób tak. Mi się wydaje że sobowtór to bardziej rola społeczna (możliwe że się mylę, bo jeszcze nie grałem wilkiem, gdzie w teamie wilków był sobowtór) ponieważ każdy jego ruch przybliża lub oddala wilki od wygranej.
Właśnie z uwagi na to, że to tak ważna rola, Daff wolałby ją zachować dla siebie. Gdyby był wilkiem oczywiście. Zbyt mocno by się bał, że sobowtór by się wsypał w rozgrywce, dlatego nie wyobrażam sobie, by mógł oddać tę rolę.

Sez napisał:
A zadawałaś jakieś pytanie, bo nie czytałem postów?
(to nie było do mnie i wiem o tym) To po co się zapisałeś do gry? RD polega na czytaniu postów.

Poza tematem:
Sez napisał:
PS: Nagle zaczęło mi ścinać strasznie stronę jak piszę czasem posta, Google Chrome, co się dzieje?

Serwer forum ma kłopoty. Na tym samym stoi też moje forum i także leci na pysk nawet kilka razy dziennie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 20:30

EjejejejejEpej
Nie wiem, tak jakoś mam przeczucie, że lepiej się spisze :C
Wybacz Daff, miałem dylemat, ale coś dla odmiany trzeba zrobić.
Nie, nie mam zamiaru czytać tych 5 stron.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 20:42

no tak... Zapomniałem że daff jest...perfekcjonistą i wolał by zatrzymać rolę dla siebie. Przepraszam, mój błąd. Tak teraz czytam posta Yass, ale albo jest dobrą króliczą ciotką, albo jest dobrą walczą ciocia przygarniajaca(zjadająca) króliki. Wolę to pierwsze ale znając moje szczęście będzie na odwrót. Tak więc Yass, trafiasz do listy "mniej podejrzanych"
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 21:14

Z dysponowaniem rolami chodziło mi o to, że jest krótka piłka. Kupidyn strzela przed rozpoczęciem rozgrywki, a jak się opierdala to przepada. Nie wiem jak z sobowtórem, ale to taki uprzywilejowany wilk? Więc chyba nie ma wybierania między sobą kto nim zostanie - masz taką rolę i morda w kubeł. xD

Wiem - zaraz mi zarzucicie, że jak zwykle muszę się przypieprzyć do Dffa. NO ALE MUSZĘ. Takie swobodne rozmówki o rolach brzmią mi na zasadzie "wiem, że można przerzucać sobowtóra między wilkami, bo sam o tym z sędzią gadałem" ;x
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 21:16

Coś mi cytowanie dziwnie działa, więc odpowiem Daffowi i Yassamet na to co napisali dotyczącego mnie w swoich wypowiedziach:
Ostatni post przed moim był Shuja. Nie czytałem tych dłuższych, albo dotyczących wymiany zdań Eilee z kimś tam.
Czego się zapisałem do gry? Bo się zapisałem, ale dzisiaj dużo fizyki i parę innych spraw, więc przeczytam całość dokładnie jutro.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 21:20

Nie można przerzucać. Wybieranie sobowtóra miało przebiegać tak, że wilki głosowały na osobę, która miała nim zostać. Przynajmniej tak było, kiedy ja sędziowałam~

Mi też się ten patent z kupidynem nie podobał, ale w regulaminie jest napisane, że kupidyn ma czas do pierwszego werdyktu, więc teoretycznie nie łamiemy żadnych zasad. :<
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 21:29

Yassamet napisał:
Sentencja po napisaniu posta: Moja skuteczność zaczyna się obniżać, 2 strony spamu, niewiele treści właściwej... Zostawiam to do wglądu i odpowiedzi, a sama idę jeszcze popatrzeć na te posty. Czy coś dodam - nie wiem.
Daff napisał:
A może ty wilczysz, bo zagłosowałaś na Epeja i nie chciałaś, bym został szeryfem? Po ostatniej grze, w której rozjebałem Guaza, dobrze wiesz, czego potrafię dokonać jako króliczy szeryf. Chcesz mi ograniczyć środki do eksterminacji wilków, skarbie? <3
Powód podawałam w tej grze, a przede wszystkim Ci się tłumaczyłam w poprzedniej grze. Plus w tej rozgrywce nie mam już pewności, jak w poprzedniej, że jesteś niewinny. Zanim użyjesz tego argumentu - nie, nie uważam Epeja za osobę o równie mocnych zdolnościach, co Gauzis, ale też nie jest to nowicjusz. Epej potrafiłby weryfikować Twoje (jako gracza) wnioski i przekazywać je stadu, jako szeryf.
Czyli ja nie potrafię przekazywać swoich wniosków stadu? Nie wiedziałem, że ludzie nie są w stanie odczytać tego, co im piszę. : >
Yassamet napisał:
GreenFlesh napisał:
A co do tego że Daff jest sobowtórem.... serio myślicie że Daff, gdyby był wilkiem, nie mógł by specjalnie dać komuś innemu wilków sobowtóra i go kontrolować, czyli kazać ku kopiowanie tej osoby, zrób tak, to dobry pomysł ale zrób tak. Mi się wydaje że sobowtór to bardziej rola społeczna (możliwe że się mylę, bo jeszcze nie grałem wilkiem, gdzie w teamie wilków był sobowtór) ponieważ każdy jego ruch przybliża lub oddala wilki od wygranej.
Właśnie z uwagi na to, że to tak ważna rola, Daff wolałby ją zachować dla siebie. Gdyby był wilkiem oczywiście. Zbyt mocno by się bał, że sobowtór by się wsypał w rozgrywce, dlatego nie wyobrażam sobie, by mógł oddać tę rolę.
Zawsze kontroluję swoje wilcze stadko. Łatwo by się tak nie wjebał. Nie, kiedy sprawdzam posty. Zatem argument się nie sprawdza. Objaśniałem to wcześniej.
Zensum napisał:
Nie wiem, tak jakoś mam przeczucie, że lepiej się spisze :C
Wybacz Daff, miałem dylemat, ale coś dla odmiany trzeba zrobić.
Nie, nie mam zamiaru czytać tych 5 stron.
Jeśli nie zamierzasz czytać, to lepiej już teraz wypisz się z gry. Przynajmniej nie będziemy musieli czytać twoich śmieciowych postów.
Poza tym, głos wyszedł ci poza króliczy schemat twojej gry. Niedobrze, Zenku, niedobrze... : >
Epej napisał:
Kupidyn strzela przed rozpoczęciem rozgrywki, a jak się opierdala to przepada.
A po co to ma robić na początku gry, skoro ma czas do 1. werdyktu? Owszem, jest tak napisane w regulaminie.
Epej napisał:
Więc chyba nie ma wybierania między sobą kto nim zostanie - masz taką rolę i morda w kubeł. xD
Wilki wybierają sobowtóra na drodze głosowania. Tak samo, jak z szeryfem.
Epej napisał:
"wiem, że można przerzucać sobowtóra między wilkami, bo sam o tym z sędzią gadałem" ;x
Nie można przerzucać. Wybiera się raz do końca rozgrywki. A wiem, bo sam stworzyłem tą rolę. I nią grałem jako pierwszy.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 21:44

Yassamet uważa, że Daff zostawiłby sobowtóra dla siebie gdyby był wilkiem, Daff przekonuje, że potrafi kontrolować wilcze stado i wolałby mieć go jak marionetkę. Ale sobowtór jest wybierany na drodze głosowania, jak Daff sam zaznaczył. Daff, jako gracz silny, wśród wilków miałby decydujące poparcie. Zwłaszcza że grają też nowi, a i oni mogą być wilkami. Być może zostawiłby tę rolę dla siebie, a być może wolałby sobowtórem kierować.
Ta pewność siebie w swoje wilcze umiejętności niezbyt mi się podoba. Czuję w powietrzu coś takiego: "Kochana [Yassamet], gdybym był wilkiem, spokojnie wygrałbym tą rozgrywkę.." i na uboczu: "i nim jestem, więc jest ona moja, muhuahauah..."
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    Wto 06 Sty 2015, 22:00

Eileen mam coś dla Cb xDD mianowicie rezygnuję z rozgrywki. Wszystkich przepraszam za to. Do zobaczenia.
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!    

Powrót do góry Go down
 

Wilczego Nowego Roku - Great Kira's return czyli #95!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 16Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 9 ... 16  Next

 Similar topics

-
» Zajebisy Kurnik (czyli dom Nathaira)
» Fetysze - czyli nie bądźmy gorsi!
» Świerszcze w tle, czyli porażające pustki w grupach.
» Charlie Charlotte Mounhabierre, czyli twór bliżej nieokreślony.
» Pęcherze, ugryzienia i petryfikacja, czyli o tym jak poprawnie złapać bazyliszka...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-