96 - powrót Ookami : P - Page 5



 

Share | 
 

 96 - powrót Ookami : P

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Czw 29 Sty 2015, 23:32

Crow napisał:
Zang napisał:
SaiKun mimo że to nie on zaczął to mocno "wszedł" na nią, troche mnie to niepokoi z racji tego że najlepszą obroną jest atak. Dobrym sposobem na odsunięcie od siebie podejrzeń jest zaatakowanie wygodnej ofiary.
Jeżeli on by tego nie zrobił znalazłby się ktoś inny. Podejrzewasz przez to Sai'a mocniej niż innych? I co jest twoim zdaniem atakiem? Daff też atakował (i tym samym też jest bardziej podejrzany)?
Kieruje się tym czego nauczyłem się w technikum od babki z polskiego.
"Ja nie oskarżam, ja tylko pytam" może i coś w tym jest że daff tylko pytał zeby rozruszać grę ale agresywność wyciąganych wniosków mnie ciagle zastanawia. Ktoś przez noc nie odpisuje? "napewno jest wilkiem" ktoś użył podobnej wypowiedzi co we wczesniejszych grach? "napewno jest wilkiem"(luźne przykłady) Jak na mój gust troche to naciągane. Do tego stopnia że zastanawiam się czy dobrze wykorzystałem swój głos na sędziego.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Czw 29 Sty 2015, 23:33

miało być szeryfa^^
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Czw 29 Sty 2015, 23:53

Yassamet napisał:
SaiKun napisał:
Będę pisał co będę chciał. Nie lubię jak mi się wypomina kogo broniłem, a kogo atakowałem, gdyż nie muszę się zgadzać z tym co piszę przy prowokacji.
To reakcja na wspominkę 95? I dlaczego tak nie lubisz, kiedy Ci się wypomina, z im lub przeciw komu prowadziłeś grę?
Dokładnie. Nie lubię, gdy to co napiszę w "postach specjalnych" jest wykorzystywane przeciwko mnie w kolejnych etapach gry. Mam nadzieję że rozumiesz.
Yassamet napisał:

Obiecany wniosek po poście Saia: Nah, Sai jednak nie śmierdzi mi aż tak bardzo. Pisze podobnie, jak w 95, równie irytująco, w 95 już mu karierę w grze skróciłam, drugi raz tego błędu nie wypada popełnić. Dla pewności mógłby mu się wróż przyjrzeć. Kori zaś w tym poście wytknęłam jeszcze więcej błędów, dlatego tym bardziej byłabym za przyjrzeniem się jej przez wróża lub bardziej radykalnie.
Nie potrafisz mnie rozgryźć, co? ^^ Nie zapomniałem o 95.
Moriarty napisał:

Cytat :
"Co masz na myśli pisząc "nawet rozbudzony krolik nie warczy""
Ze agresja jest cecha wilka, a nie krolika.
Czyli osoby neutralne to króliczki? Masz podejrzenia co do wilczków?
Daffodil napisał:

SaiKun napisał:
Kori - Marnowanie mocy wróżbity.
Dlaczego tak uważasz?
Są inne osoby, które bardziej potrzebują skanu, lecz niestety już najprawdopodobniej dzięki tobie skan został zmarnowany. Ciebie też skan nie ominie Daff.
SaiKun napisał:
SaiKun - Saikun. Skąd ten pomysł?
Daffodil napisał:
Za bardzo nieprawidłowości w tobie widzę, ot co.
Jakie? Twarde przykłady proszę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 00:48

Moriarty napisał:
Ze agresja jest cecha wilka, a nie krolika.
Od kiedy niby?
Zang napisał:
ale agresywność wyciąganych wniosków mnie ciagle zastanawia.
Wykaż tę agresywność wniosków, wtedy będziemy mogli o czymkolwiek rozmawiać. Cytaty bardzo mile widziane.
Zang napisał:
Ktoś przez noc nie odpisuje? "napewno jest wilkiem"
Tego nigdy nie powiedziałem, więc nie kłam. Nie fałszuj faktów.
Zang napisał:
ktoś użył podobnej wypowiedzi co we wczesniejszych grach? "napewno jest wilkiem"
W tym przypadku też nie powiedziałem, że na 100% wilk. Zresztą trzeba być nieźle walniętym, by nie dostrzec podobieństw do wilczego stylu podanych na tacy. Chyba że po prostu nie chcesz ich dostrzec, bo jest to dla ciebie niewygodne i zależy ci na tym, by jeszcze uratować wilczą partnerkę.
SaiKun napisał:
Są inne osoby, które bardziej potrzebują skanu, lecz niestety już najprawdopodobniej dzięki tobie skan został zmarnowany. Ciebie też skan nie ominie Daff.
Naprawdę uważasz, że skan poszedł na kogoś innego niż mnie? Wątpię w taki stan rzeczy. Poza tym, wróżbita raczej ma swój rozum i ponownie wątpię, by mnie tak bardzo wiernie posłuchał. Bądź realistą, SaiKun. Swoją drogą, podanie puli do skana jest zawsze swego rodzaju prowokacją i wybadaniem reakcji na wieść, gdy ktoś jest podsuwany do skana. Myślałem, że to wiesz od dawna.
Kto wg ciebie jest lepszym celem do skana? Prócz mnie podaj jeszcze kogoś. Jedna osoba to trochę ubogo.
SaiKun napisał:
Jakie? Twarde przykłady proszę.
Tak samo, jak w poprzedniej rozgrywce, obawiam się faktu, że w każdej rozgrywce masz inny styl. To bardzo dobrze o tobie świadczy, bo jesteś praktycznie niewykrywalny, ale źle dla nas, dlatego w żadnym wypadku nie powinna dziwić cię chęć przeskanowania cię. Widać tu, niech już nazwę językiem innych graczy, niejako "agresję" w twoim zachowaniu. Takiego przypierania do ściany graczy przez ciebie jeszcze nigdy nie było. Ta drastyczna i dynamiczna zmiana stylu mnie bardzo niepokoi, mimo że jakoś tak starasz się wyciągać informacje od Kori czy też ją "prowokować" w pewnym słowa tego znaczeniu i jednocześnie wykorzystywać ją jako przynętę na wilki. Ludzie mieli rację, że twój styl upodobnił się do mojego.

Niech Kupidyn już napina strzały. AsunoHana na pewno musi być z kimś związana. Nad jej partnerem pomyślę jeszcze. : >

Z listy podejrzanych wywalam jeszcze Kirę. Jeśli się pojawi, ponownie rozpatrzę ją w kategorii wilczej.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 01:36

Crow napisał:
Twoje "wejście" jest podobne jak w 94 (wilczyłaś wtedy).
Tak samo nikogo nie chcesz oskarżać...

Daff napisał:
To co niby oznacza? Zauważyłem mocne podobieństwa do wilczego stylu i jak najbardziej cię podejrzewać, bo w tej chwili najbardziej capisz. Nikt spośród zgromadzonych nie wjebał tak, jak ty.

Heh...wiedziałam, że będziecie mnie o to podejrzewać. W sumie nie dziwie się Wam i wcale mnie nie zdziwi, że mnie zlinczujecie, ale cóż wasza strata. 92 rozgrywka czegoś mnie nauczyła. Nie chcę, żeby ta sytuacja się powtórzyła, wiem powtarzam się znowu, ale inaczej tłumaczyć się nie mogę choć i tak chyba nic z tego nie będzie. Róbcie co chcecie.^^

Daff napisał:
Owszem. Ale trzeba jakoś rozruszać grę, jeśli wy się do tego nie garniecie. To źle, że pytam, by rozwiać wątpliwości? Przeszkadza ci to?

Nie? tylko dziwi...

Edit. Zjadło mi jeden wpis, więc musiałam to poprawić.;d

Edit 2. Zły cytat dałam, sry. ;-;
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 05:35

Crow napisał:
Kori Inikon napisał:
Poza tym, jeśli tyle osób na niego zagłosowało i tak będzie dalej, to mój jeden głos nic nie zmieni a tylko udowodni, że nie idę za tłumem.
Oddałaś głos na Daffodil'a i nie ma to większego znaczenia. Ale już twoje mówienie: "Moi poprzednicy głosowali na ciebie, więc ja też postanowiłam." ma. A co jeśli w głosowaniu na lincz twoi poprzednicy zagłosują na ciebie? Zrobisz to samo?
Raczej nie, nie uważasz, że było by to co najmniej dziwne? No i dlaczego porównujesz moje głosowanie na szeryfa, z tym co zrobię na lincz? Przecież te dwie rzeczy mają ze sobą mało wspólnego i moje głosowanie (możliwe) raczej na pewno nie będzie takie samo.
Crow napisał:
Kori Inikon napisał:
Jest to dla mnie trudne, ale myślę, że później uda mi się to załapać.
Coś nie wierzę, że nie zauważyłaś działań matematycznych. To nie jest moja metoda, podpatrzyłem to w starszej rozgrywce, gdy ktoś napisał "10x0.2=2 10x0.25= 2.5". Polecam często się sprawdza.
Wybacz, ale nie jestem orłem z matmy, od zawsze miałam z tym problem a zadania tekstowe śnią mi się w koszmarach. Więc tak, nie posłucham cię w sprawie obliczania wilków. Czy to coś daje do dalszej rozgrywki? Nakieruje cię to, ile według mnie, jest wilków na coś? Raczej nie, więc nie wytykaj mi tego.
Crow napisał:
Kori Inikon napisał:
„oezuzabijąmnieprzypierwszejokazjmuszęcośzrobić”, ale teraz już się uspokoiłam. Proszę, zrozum mnie- każdy robił to pierwszy raz.
Ja tak nie miałem...
Nie powinno się oceniać ludzi na podstawie „ja to umiem więc ty też powinieneś” albo „ja tego nie robiłem więc ty też nie powinieneś”. Jesteśmy dwoma innymi osobami i oboje mamy swoje słabe punkty.

[quote="Crow"]
Yassamet napisał:
Nie zgodzę się. Zaczynałam, nie przeczytałam ani jednej rozgrywki (i do tej pory nie zajrzałam do tych sprzed mojego przybycia xD), a myślę, że udało mi się wyrosnąć na jako-takiego ogarniacza na RD.
Tak są wyjątki. Newton też nim był. (nie chwaląc się, sam doszedłem do ułożenia Kostki Rubika, zajęło mi to ponad trzy miesiące.) [/quo te]
Wybacz, że to przytoczę ale to mnie irytuje- oceniasz innych na podstawie swoich dokonań i dokonań osób, które zabłysnęły w historii ludzkości. Pamiętaj tylko, że Newton też był normalnym człowiekiem, umiałam jednak więcej od nas i nie zmienisz tego. Bardzo się cieszę z tego, że sam ułożyłeś kostkę Rubika, ja jestem dumna z tego, że zdałam i mam teraz dobre oceny w szkole.

Crow napisał:
Ogarnij Code Kori. Pewne rzeczy mówi Yassamet, a nie ty czy ja.
Już zrobione, pisałam w Wordzie i wydawało się w porządku… ^^
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 10:33

Szeregowy Awokado melduje się.

Miło Daff, że mnie nie podejrzewasz <3

Podejrzany wydaje mi się Moriarty, głównie po tym, co napisał:
Moriarty napisał:

Czy aby na pewno? Czy kroliki nie sa ze swej natury ciche i spokojne? Czy to nie agresywnosc jest typowo wilcza cecha?

Niby ocenia tutaj, jak według niego działają typowe króliki i wilki, a z drugiej strony, w pewien sposób stara się zarzucić, że najbardziej aktywni powinni być oskarżeni. Oczywiście najpewniej chodzi mu o Daffa, który jest szeryfem, wypowiada się najwięcej i najbardziej stara się wyszukać dziwnych, podejrzanych zachowań u innych.

Nie Daffuś, nie podejrzewam Cię. Przynajmniej na razie.

I odpowiadając na pytania kilku osób, bo się pytali i takie tam, a mi się nie chce tych wszystkich cytatów robić:
Tak, grałem już z Daffem i bardzo mocno starał się mnie udupić, bo przez pisanie moje, jaki to ja jestem niewinny wyczuł wilka. Cóż, fałszywy trop, bo nim nie byłem (teraz też nie, serio!). Mam nowe konto, bo tamte mi dezaktywowali, bo nie wchodziłem na nie i takie tam.
Czekam na oskarżenia wobec mnie, królisie!
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 10:47

SaiKun, wypowiedz się na temat AsunoHany i Yassamet. Chcę koniecznie usłyszeć twoje zdanie.

Niepokoi mnie zachowanie Madarame. Kto czyta chat, ten wie, że on ciągle tam przebywa, a w rozgrywce nic nie pisze... Niby zawsze tak robi, ale przez zawsze mówię zarówno o wilczym, jak i króliczym stylu. Oby się pojawił i napisał jakieś wnioski.

O, Awokado się pojawił. Skorzystam z okazji i zapytam o parę rzeczy.
Masz jakichś podejrzanych prócz Moriarty'ego? Jeśli tak, to ich podaj i uzasadnij wybór.
Kto wg ciebie jest czysty? Chodzi o osoby, których byś nie wieszał w tym linczu.
Wypowiedz się na temat AsunoHany.
Awokado napisał:
Tak, grałem już z Daffem i bardzo mocno starał się mnie udupić, bo przez pisanie moje, jaki to ja jestem niewinny wyczuł wilka. Cóż, fałszywy trop, bo nim nie byłem (teraz też nie, serio!).
Sorry, wtedy naprawdę zagrałeś jak ameba, bo nie dość, że pisałeś nonstop, że jesteś gimbusem, to jeszcze wraz z Kamim-samą próbowaliście na siłę zrobić ze mnie wampira. ; o Cóż, zarówno ja, jak i ty myliliśmy się w tamtej grze, ale teraz przynajmniej wiem, żeby cię nie podejrzewać. Jest materiał dowodowy, jak w przypadku AsunoHany.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 11:07

AsunoHana napisał:

Heh...wiedziałam, że będziecie mnie o to podejrzewać. W sumie nie dziwie się Wam i wcale mnie nie zdziwi, że mnie zlinczujecie, ale cóż wasza strata. 92 rozgrywka czegoś mnie nauczyła. Nie chcę, żeby ta sytuacja się powtórzyła, wiem powtarzam się znowu, ale inaczej tłumaczyć się nie mogę choć i tak chyba nic z tego nie będzie. Róbcie co chcecie.^^
Strasznie to dziwne. Taką obojętność wykazuje. "A powieście mnie jak chcecie, mi to bez różnicy". Też wydaje się podejrzana, ale z drugiej strony z jej postów taka "niewinność" bije mocno. Głównie przez styl pisania.

Podejrzana wydaje mi się jeszcze Yassamet, przez jej ostatni post, w którym nieźle ciśnie Koriego, jakby była pewna, że jest wilkiem. No i jeszcze przeczucie mówi mi, że Kira jest zła, ale to trzeba poczekać aż się ogarnie (jeżeli w ogóle to zrobi).

Daffodil napisał:

Sorry, wtedy naprawdę zagrałeś jak ameba.

Cóż, zawsze tak gram ^.-
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 11:20

Awokado, kogo ze swoich podejrzanych byś najbardziej chciał przeskanować?
Nadal nie odpowiedziałeś, kogo byś nie wieszał. ; P
Awokado napisał:
No i jeszcze przeczucie mówi mi, że Kira jest zła, ale to trzeba poczekać aż się ogarnie (jeżeli w ogóle to zrobi).
Liczę zatem na to, że gdy się pojawi, zaczniesz ciągnąć ją za język (oczywiście nie będziesz w tym sam, bo jeśli się pojawi, ja od razu zacznę ciągnąć ją za język). Podejrzewanie do czegoś zobowiązuje, nie sądzisz?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 11:30

No dobziu, dobziu.

Najchętniej przeskanowałbym Yassamet, żeby dowiedzieć się czy moje lekkie podejrzenia się sprawdzają. Z Moriartym jeszcze bym się zastanowił, chce wiedzieć jak się odniesie co do mojego postu.
No i oprócz tej wyżej wymienionej dwójki, raczej nikogo innego nie chciałbym wieszać. Mimo, że raczej wilków jest 3, jak tam wydedukowaliście, to nikt inny nie przychodzi mi do głowy (Kira...).

A jak dam radę to Kirę będę ciągnął za język i nie tylko!
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 11:42

Yassamet najpewniej znowu się myli... W rozgrywce temu też mnie ostro cisnęła wraz z innymi moimi przeciwnikami. Każdy z nich się mylił... xDDD Nie załapali, że trollowałem i dawałem wilkom pretekst do powieszenia mnie. Ona lubi wymyślać teorie z dupy, które potem się nie sprawdzają. Ewentualnie sama jeszcze prowokuje Kori, bo nie wierzy moim wnioskom. Albo widzi to, czego my sami nie dostrzegamy. W końcu ją zna.
Wspominasz dwójkę do wieszania. Mam rozumieć przez to, że chcesz zrobić podwójny lincz w 1. rundzie?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 11:52


Nie, nie chce robić podwójnego wieszania. Podałem po prostu dwójkę osób, które najbardziej wydają mi się podejrzane. Poczekam jak się do tego odniosą i sobie wybiorę, kto wydaje mi się najbardziej podejrzany i najchętniej widziałbym szyję tej osoby w zaciśniętej pętli.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 12:07

Kogo byś związał jako kupidyn, gdybyś planował strzelić w dwa wilki i je ubić? Moriarty + Yassamet, czy może inny układ?

Wypowiedz się na temat SaiKuna, Awokado.


Ostatnio zmieniony przez Daffodil dnia Pią 30 Sty 2015, 12:08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 12:08

Daffodil napisał:
Moriarty napisał:
Zang napisał:
   Ktoś przez noc nie odpisuje? "napewno jest wilkiem"

Tego nigdy nie powiedziałem, więc nie kłam. Nie fałszuj faktów.

Wcześniej już przytoczyłem twoje słowa które rzucają na mnie cień zdrajcy, Napisałeś że to wygląda jak by ktoś mną kierował. Hmm, dla mnie to jednoznaczne z uznaniem mnie za wroga. Więc nie uznał bym tego za kłamstwo, raczej o odmienną interpretacje. Pamiętaj że tyle ile ludzi na świecie tyle interpretacji może byc jednego zdania.


Daff
Daffodil napisał:

Zang napisał:
   ktoś użył podobnej wypowiedzi co we wczesniejszych grach? "napewno jest wilkiem"

W tym przypadku też nie powiedziałem, że na 100% wilk. Zresztą trzeba być nieźle walniętym, by nie dostrzec podobieństw do wilczego stylu podanych na tacy. Chyba że po prostu nie chcesz ich dostrzec, bo jest to dla ciebie niewygodne i zależy ci na tym, by jeszcze uratować wilczą partnerkę.
Ja nie twierdze tutaj czy ona jest winna czy nie. Skoro wcześniej była wilkiem i pisała w ten sposób to raczej słabo by świadczyło o niej jak by powieliła ten styl, prawda?



Awokado napisał:
I odpowiadając na pytania kilku osób, bo się pytali i takie tam, a mi się nie chce tych wszystkich cytatów robić:
Tak, grałem już z Daffem i bardzo mocno starał się mnie udupić, bo przez pisanie moje, jaki to ja jestem niewinny wyczuł wilka. Cóż, fałszywy trop, bo nim nie byłem (teraz też nie, serio!). Mam nowe konto, bo tamte mi dezaktywowali, bo nie wchodziłem na nie i takie tam.
Już któryś raz piszesz że jesteś niewinny i mamy ci wierzyc na słowo?
Daffodil napisał:
Sorry, wtedy naprawdę zagrałeś jak ameba, bo nie dość, że pisałeś nonstop, że jesteś gimbusem, to jeszcze wraz z Kamim-samą próbowaliście na siłę zrobić ze mnie wampira. ; o Cóż, zarówno ja, jak i ty myliliśmy się w tamtej grze, ale teraz przynajmniej wiem, żeby cię nie podejrzewać. Jest materiał dowodowy, jak w przypadku AsunoHany.
Ta odpowiedź też mnie jakoś nie przekonuje do niewinności awokado, pomyślmy logicznie. idąc tropem że zaczął tak samo jak wtedy kiedy był królikiem niesłusznie zamordowanym to teraz też jest niewinny. Gdyby był wilkiem napewno napisał by "teraz jestem wilkiem, naprawde!!"? samym upieraniem się że jesteś niewinny i pisanie tego w kazdym poscie raczej jest bezcelowe^^
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 12:27

Zang napisał:

Ta odpowiedź też mnie jakoś nie przekonuje do niewinności awokado, pomyślmy logicznie. idąc tropem że zaczął tak samo jak wtedy kiedy był królikiem niesłusznie zamordowanym to teraz też jest niewinny. Gdyby był wilkiem napewno napisał by "teraz jestem wilkiem, naprawde!!"? samym upieraniem się że jesteś niewinny i pisanie tego w kazdym poscie raczej jest bezcelowe^^

A jaki wilk przy zdrowych zmysłach pisałby cały czas, jaki to jest niewinny? Gdybym był wilczkiem, to pisanie cały czas o tym, jaki to ja jestem królikowaty i niewilkowaty byłoby bardzo głupie, bo byłbym praktycznie głównym podejrzanym. Nie mam jak Cię przekonać, że jestem niewinny, po prostu uwierz naszemu wyspecjalizowanemu i doświadczonemu szeryfowi, Daffowi.
Daffodil napisał:

Kogo byś związał jako kupidyn, gdybyś planował strzelić w dwa wilki i je ubić? Moriarty + Yassamet, czy może inny układ?

Wypowiedz się na temat SaiKuna, Awokado.

Z kupidynem bym nie szalał i poczekał. Po jakimś czasie. Po jednym, czy po dwóch wieszaniach i reakcji oskarżonych przeze mnie bym coś pomyślał. Chwilowo raczej nikogo bym kupidynem nie poskramiał. Znowu wspomnę o Kirze, na którą wyczekuję.

Saikun wydaje mi się okej, jakoś nie podpada w moje granice "zły, wrrr, powiesić". Miałem mocną przerwę w pisaniu i po tym, jak króliczki zaczną mnie oskarżać po moich postach stwierdzę, którzy z nich wydają mi się źli (chyba, że każdy będzie mnie oskarżać, to wtedy będę smutny :c).
Bez zmian, na razie tylko Moriarty i Yassamet (czekam na Wasze oskarżenia wobec mnie, no już, szybko do klawiatury!).
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 12:58

Zang napisał:
Daffodil napisał:
Moriarty napisał:
Zang napisał:
   Ktoś przez noc nie odpisuje? "napewno jest wilkiem"

Tego nigdy nie powiedziałem, więc nie kłam. Nie fałszuj faktów.

Wcześniej już przytoczyłem twoje słowa które rzucają na mnie cień zdrajcy, Napisałeś że to wygląda jak by ktoś mną kierował. Hmm, dla mnie to jednoznaczne z uznaniem mnie za wroga. Więc nie uznał bym tego za kłamstwo, raczej o odmienną interpretacje. Pamiętaj że tyle ile ludzi na świecie tyle interpretacji może byc jednego zdania.
Owszem, rzucają, tak miało być. A mój lekki bączek w twoją stronę w postaci zaproponowania stadu opcji jakobyś był sterowany został przez ciebie za poważnie przyjęty. To było leciutkie prowo. Twoja reakcja na minus. I owszem, kłamiesz, bo nie oskarżyłem cię na podstawie tego, że nic nie piszesz, a na podstawie tego, że zostałeś zmuszony do tego, żeby nie pisać, by twój temat ucichł. I ucichł. Zastanawiam się, czy ta moja prowokacja nie była przypadkiem bardzo trafnym wnioskiem.
Zang napisał:
Daffodil napisał:

Zang napisał:
   ktoś użył podobnej wypowiedzi co we wczesniejszych grach? "napewno jest wilkiem"

W tym przypadku też nie powiedziałem, że na 100% wilk. Zresztą trzeba być nieźle walniętym, by nie dostrzec podobieństw do wilczego stylu podanych na tacy. Chyba że po prostu nie chcesz ich dostrzec, bo jest to dla ciebie niewygodne i zależy ci na tym, by jeszcze uratować wilczą partnerkę.
Ja nie twierdze tutaj czy ona jest winna czy nie. Skoro wcześniej była wilkiem i pisała w ten sposób to raczej słabo by świadczyło o niej jak by powieliła ten styl, prawda?
Pragnę ci przypomnieć, że ona już go powieliła. I co "świadczenie o niej źle" ma wspólnego z wilczeniem?
Zang napisał:
Ta odpowiedź też mnie jakoś nie przekonuje do niewinności awokado, pomyślmy logicznie. idąc tropem że zaczął tak samo jak wtedy kiedy był królikiem niesłusznie zamordowanym to teraz też jest niewinny. Gdyby był wilkiem napewno napisał by "teraz jestem wilkiem, naprawde!!"? samym upieraniem się że jesteś niewinny i pisanie tego w kazdym poscie raczej jest bezcelowe^^
Awokado jest nadal nowym graczem. Wątpię, by specjalnie jakoś analizował swój króliczy styl pod kątem tej gry. Obstawiam, że gdyby wilczył i nawet gdyby analizował, to i tak zmiana stylu byłaby bardzo widoczna, bo podświadomość wzięłaby nad nim górę. Na razie nic takiego nie widzę. Analogicznie postąpiłem z AsunoHaną i odpuścić nie zamierzam.
Awokado napisał:
Nie mam jak Cię przekonać, że jestem niewinny, po prostu uwierz naszemu wyspecjalizowanemu i doświadczonemu szeryfowi, Daffowi.
Przestań się tak podlizywać, bo naprawdę zacznę sądzić, że niepotrzebnie cię uniewinniłem. ; o

Zang, podaj swoich podejrzanych. Jako że ustaliliśmy, iż wilków jest troje, opisz trójkę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 13:22

(post z telefonu)
Mówisz mi ze 3 mam typowac, kiedy ja dopiero szukam swoich typów. Jak dla mnie każdy jest podejrzany, z posta na post ktos coraz bardziej a ktos mniej. Na chwile obecna ciekawi mnie uniewinnienie awokado i kori. To tylko głupia teoria w ktora sam wątpię ale jest was 3. Wiec czemu by nie podejrzewać ze jako stary wilk nie prowadzisz 2 szczeniąt?;) jednak to zbyt naciagana teoria żeby wedle niej kogokolwiek wieszac
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 13:27

Zang napisał:
(post z telefonu)
Mówisz mi ze 3 mam typowac, kiedy ja dopiero szukam swoich typów.
Wiesz, już mamy 8 stron rozgrywki. Powinieneś mieć już jakieś cele konkretne...
Zang napisał:
Na chwile obecna ciekawi mnie uniewinnienie awokado i kori. To tylko głupia teoria w ktora sam wątpię ale jest was 3. Wiec czemu by nie podejrzewać ze jako stary wilk nie prowadzisz 2 szczeniąt?;)
Powiedz wprost, co ci się nie podoba w uniewinnieniu Kori oraz Awokada. A teoria w sumie niczego sobie, mógłbym prowadzić dwóch nieogarów. Kiedyś już taką grę grałem i wygrałem bez problemu. Czemu uważasz, że naciągana? Leciutko atakujesz, ale nie do końca, bo nie chcesz mi podpaść? Nie chcesz, bym ja zaczął poważnie atakować?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 13:42

Nie chce ci podpaść? Sam nie wiem, ale dla mnie ta teoria byla lekko naciagana. Jesli chodzi o "co mi się nie podoba w uniewinnieniu awokado i kori?" Zacznę od awokado na sile stara się wszędzie wcisnąć swoja niewinność mimo ze nikt go tak naprawde jeszcze nie atakował. Co do kori to jej emocje w pierwszych postach budzily lekkie podejrzenia. Później jako spokojniejsza wydaje mi się większym zagrożeniem. Tak jak by nagle zmienila sposób gry. Wracając jeszcze do mojej teorii zastanawia mnie to ze to właśnie ty jako pierwszy zmusiles kori do tłumaczeń. A wilk bez potrzeby nie narazal by swojego, chyba ze chodzilo o grę pozorów.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 13:46

Zang napisał:
Później jako spokojniejsza wydaje mi się większym zagrożeniem. Tak jak by nagle zmienila sposób gry.
Myślisz, że ktoś udzielił jej rady? Ktoś z kim może współpracować?
Zang napisał:
Wracając jeszcze do mojej teorii zastanawia mnie to ze to właśnie ty jako pierwszy zmusiles kori do tłumaczeń. A wilk bez potrzeby nie narazal by swojego, chyba ze chodzilo o grę pozorów.
Do mówienia staram się zmuszać wszystkich. Rozumiem twoje podejrzenia, bo są jak najbardziej zrozumiałe w tym przypadku, ale dlaczego nie podejrzewasz SaiKuna, który zaczepił Kori DOPIERO PO MNIE? Nie uważasz tego za podpinkę pode mnie?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 13:51

Daff napisał:
Yass napisał:
To napisałam na drugiej stronie. Teraz, po sześciu stronach jestem skora się wycofać z tych słów, Daff tylko na początku taki się wydał. Co nie oznacza jego stuprocentowej niewinności.
Ja się zastanawiam, skąd ta zmiana... Objaśnij.
Objaśniłam już, kierując to do Crow. Skoro nie cytowałeś tego później, tuszę, że jesteś tym wyjaśnieniem usatysfakcjonowany.

Daff napisał:
Yass napisał:

Daff, co do Ciebie - podaj chociaż jeden nick, który byś chętnie uniewinnił, zamiast ładnie się wymigiwać od odpowiedzi. Wszak tego argumentu używasz przeciw innym, nie? :>
Nie wymiguję się od odpowiedzi. Nikt mnie nie spytał o to, kto wg mnie jest niewinny. Jeśli wymigiwanie się wg ciebie to pisanie, że czekam z wnioskami do ustanowienia szeryfa... cóż, twój problem. xD Poczekaj, wnioski będą w tym lub następnym poście. Spokojnie, mam nicki do uniewinnienia.
O, czyżby? Strona 4:
Daff do Kori napisał:
Ale pominęłaś jedno z moich pytań. Kto wg ciebie jest niewinny, Kori? Na tę chwilę.
Kori odpowiadając napisał:
Kto jest niewinny? Na pewno ci co nie napisali, póki tego nie zrobią i nie ściągną na siebie jakichkolwiek podejrzeń. A dla ciebie kto jest na razie niewinny?
Ostatnie zdanie, mój małżonku. Dlaczego kłamiesz?

Daff napisał:
Yass napisał:

jak Cię pozna bardziej, mendo. .^.’
NIE NAZYWAJ W TAKI SPOSÓB SWOJEGO MĘŻA, NIEWDZIĘCZNICO. :C
Dobrze misiu :c

Daff napisał:
Yassamet zagłosowała na Crier i dała obszerne tłumaczenie. Kulawe zresztą. Cóóóż... ona zawsze "panicznie" obawia się mnie na stanowisku szeryfa, zatem nie dziwi mnie fakt, że nie zagłosowała na mnie. Bardziej już zajmuje mój kontrkandydat, czyli sama Crier. Jednakże gdyby głosowała na "jako takiego ogara", to wybrałaby raczej SaiKuna. Dlatego twierdzę, że za pomocą swojej roli poznała tożsamość Crier i zagłosowała na nią, wiedząc, że jest niewinna. Tak, całe to obszerne tłumaczenie to tylko zasłona dymna dla roli, której nie chce wyjawić. Mam wypisać możliwe role? Myślę, że wniosek ma odzwierciedlenie w rzeczywistości.
1) Obszerne w moim przypadku na RD = min. Pół strony w wordzie, nie 4 linijki. Poza tym kwestię samej Crier opisałam w kilku słowach.
2) What? Nie dostrzegasz, jak w 94 i 95 wszystkie posty Saia rozbijają się o kant pojęcia logiki? Przecież cisnę go co rozgrywkę, by pisał jak człowiek, więc z jakiej racji miałabym go chcieć na szeryfa? Już bym Zenka wolała, jego przynajmniej rozumiem.
3) Crier właśnie uważam za całkiem rozgarniętą osobę, która potrafi napisać to, co jej przychodzi do głowy tak, by to było spójne, poza tym podejrzewam, że chętnie brałaby zdanie innych pod uwagę. Podejrzewam, bo nie mogę tego jednoznacznie ocenić po jednej grze z nią. Będę zadowolona, jeśli zacznie się tu udzielać.

Daff napisał:
Uniewinniłbym jeszcze Yassamet, ale chcę widzieć jeszcze twoją dalszą twórczość. Podaj podejrzanych i powody!
Nie mam jeszcze jednoznacznego typu na lincz, aczkolwiek żałuję, ponieważ będę musiała głos oddać do soboty wieczora (z powodu sesji i nauki).
Skłaniam się ku podejrzewaniu, że Kori jednak tego wilka ma, powołując się na zaprzeczenia, które jej wytknęłam w poście poprzednim oraz jeszcze przed nim.
Mocniej nie podoba mi się Moriarty i jego też chętnie widziałabym na stryczku, głównie ze względu na to, że pisze w sposób żartobliwy i strasznie ogólnikowy, ponadto szuka wilków tylko wśród graczy aktywnych, odsuwając podejrzenia od cichociemnych, co też mi się nie podoba. Poświęcę mu uwagę jeszcze w dalszej części posta.
Kompletnie nie wiem, co myśleć o Awokado, wcześniej zaśmierdział mi trochę, teraz w poście nie dał mi żadnego powodu, by go rozpatrywać jako winnego ani jako niewinnego. Taki mocny, z tym że coś piszący, znak zapytania.
Ostatnią osobą jest AsunoHana, ale nie jest to wniosek mój, a Twój, o czym wiemy oboje. Widzę też podobieństwo jej gry z 94, widzę znów powoływanie się na grę 92, widzę nieogarnianie i odpowiadanie w sposób odmienny od logicznego. Jak choćby:
Asuno napisał:
Daff napisał:
W przytoczonym frag. mojego posta już się znajduje odpowiedź na twoje "Bo?". Nie, nie masz pisać wypracowania. Chodzi o to, że użyłaś wymówki, której użyłaś w 94., czyli grze w której wilczyłaś.
Wybrałam Cię, bo uważam, że jesteś jedyną osobą, której ufam i tak jak napisałam jesteś najbardziej doświadczony. Reszty aż tak nie znam. Zresztą dziwi mnie czemu się tak wszystkich pytasz? Wcześniej tego nie robiłeś.
Zacząłeś już jej wypominać, że zachowuje się jak wilk, a ona znów odniosła się do Twojego pytania o głos, jakby poczuwała, że musi napisać odpowiedź, która Cię usatysfakcjonuje i przez którą się od niej odczepisz.
Ale pisałam wyżej, to Twój podejrzany, ja tylko stwierdzam, że możesz mieć rację.

Moriarty, coś o Tobie w moich oczach.
Moriarty napisał:
Zang napisał:

Mimo wszystko myśląc nad wilkami najbardziej obawiam się osób mało aktywnych lub tych poprostu milczących, nigdy nie wiesz z kim masz do czynienia puki nie spojrzysz mu w oczy, w tym przypadku nie przeczytasz posta
Czy aby na pewno? Czy kroliki nie sa ze swej natury ciche i spokojne? Czy to nie agresywnosc jest typowo wilcza cecha?
Pamiętasz, że to tylko nazewnictwo? To co piszesz, jest obecne w świecie rzeczywistym w naturze, tu po prostu mamy winnych i niewinnych. Uważasz, że wszyscy milczący są niewinni, dlaczego? Gra już nie raz pokazała, że tak nie jest.

Moriarty napisał:
Alez jak najbardziej wlasnie to bylo moim powodem, o czym od razu napisalem w pierwszym zdaniu pierwszego posta. : ) Sprytny Daff, pierwszorzedny manipulator, pominal to jednak milczeniem i zwrocil cala Wasza uwage na zarcik, ktory mimochodem rzucilem przy okazji, przekonujac Was skutecznie, ze to wlasnie ow niewinny zarcik zawiera prawdziwe uzasadnienie mojego glosu, tym samym tworzac atmosfere wrogosci i niecheci.

Jak dla mnie, trudno o glosniejsze i wyrazniejsze wilcze warczenie, niz wlasnie taka akcja, hm?
Więc podejrzewasz Daffa tylko za to, że jest aktywny i prowokuje wszystkich wokół do dyskusji? Gdyby nie tego typu gracze, siedzielibyśmy i patrzyli na siebie. Znajdź lepszy argument, jeśli chcesz pokazać, że to on jest winny, bo póki co pokazujesz, że chciałbyś się pozbyć ogarniętego, choć chaotycznego gracza.

Moriarty napisał:
Cytat :

"Wszystko zależy od charakteru, strategii danego osobnika"
Nie no, jasne, ale patrzac w ten sposob, to rownie dobrze mozemy wybierac podejrzane kroliki poprzez losowanie. : ) Mowimy o podejrzeniach, o prawdopodobienstwie i o subiektywnych przekonaniach, a nie o pewnosci. Pewnosc ma tylko sedzia.
Ma też ją wróżbita. Gracze między sobą szukają osoby, która kłamie i przeczy sobie i/lub która pisze w sposób nielogiczny, a przynajmniej ja tak staram się dociekać wilków. To zrozumiałe, że nie można w ten sposób uzyskać pewności, ale to zawsze lepszy sposób od porównywania osobnika do generalnego modelu. RD, to nie fizyka, czy statystyka, gdzie takie operacje się stosuje. Chcąc szukać winnego na podstawie generalnego modelu wilka (który przyrównałeś po prostu do aktywnego gracza) dla mnie jestem podejrzany, ponieważ nie bierzesz pod uwagę tego, że ktoś może dany model złamać.

Tak, to główne powody, dla których zdajesz mi się podejrzany.

Daff napisał:
Niepokoi mnie zachowanie Madarame. Kto czyta chat, ten wie, że on ciągle tam przebywa, a w rozgrywce nic nie pisze... Niby zawsze tak robi, ale przez zawsze mówię zarówno o wilczym, jak i króliczym stylu. Oby się pojawił i napisał jakieś wnioski.
Może ten sam numer, co w 95? Wiesz, zapisał się, zagłosował na szeryfa i umilkł.

Awokado o Asuno napisał:
Strasznie to dziwne. Taką obojętność wykazuje. "A powieście mnie jak chcecie, mi to bez różnicy". Też wydaje się podejrzana, ale z drugiej strony z jej postów taka "niewinność" bije mocno. Głównie przez styl pisania.
Uwierz mi, też się na to złapałam w 94.

Awokado napisał:
Podejrzana wydaje mi się jeszcze Yassamet, przez jej ostatni post, w którym nieźle ciśnie Koriego, jakby była pewna, że jest wilkiem. No i jeszcze przeczucie mówi mi, że Kira jest zła, ale to trzeba poczekać aż się ogarnie (jeżeli w ogóle to zrobi).
Kori, to dziewczyna, gwoli sprostowania. I nie, nie mam pewności, że Kori jest wilkiem, ale ją podejrzewam. I łapię za słówka, co robię dość często innym graczom. Niech mnie wróżbita przeskanuje, jeśli chce.
Zanim napiszesz, że teraz cisnę Moriartego - ja się generalnie tykam wszystkich, którzy w moim mniemaniu piszą fałsze. Cisnęłabym jeszcze Saia, ale dwukrotnie już się przekonałam, że choć pisał jak ostatni cep, to był niewinny. Dlatego mu odpuszczę.


Awokado napisał:
Z kupidynem bym nie szalał i poczekał. Po jakimś czasie. Po jednym, czy po dwóch wieszaniach i reakcji oskarżonych przeze mnie bym coś pomyślał. Chwilowo raczej nikogo bym kupidynem nie poskramiał. Znowu wspomnę o Kirze, na którą wyczekuję.
Kupidyn ma czas do 1 linczu na wybranie kochanków, Ookami zapewne tego pilnuje.

EDIT. Kodowanie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 13:57

Nie myślałem o tym w kategorii podpinki, ale jak juz wczesniej w jakimś poście wspominałem najlepszym sposobem na oddalenie od siebie podejrzeń jest atak, wtedy myślałem właśnie o tej sytuacji.

A co do rad, jest to prawdopodobne ale raczej sama się domyśliła ze z takim stylem pisania daleko nie zajdzie. Do czegos takiego raczej rady nie są potrzebne;)
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 14:12

Yassamet napisał:
Ostatnie zdanie, mój małżonku. Dlaczego kłamiesz?
Nie kłamię, napisałem jej przecież, że po wyborach na szeryfa rozpiszę co i jak. I nie, zwlekanie do ogłoszenia szeryfa nie jest wymigiwaniem się od odpowiedzi. Poza tym, odpowiedziałem jej tak, jak obiecałem.
Yassamet napisał:
What? Nie dostrzegasz, jak w 94 i 95 wszystkie posty Saia rozbijają się o kant pojęcia logiki?
Dostrzegam. Mimo wszystko dla mnie Crier < SaiKun zdecydowanie. Bardziej by się nadał niż ona, bez dwóch zdań. Sama dobrze wiesz, że jest aktywniejszy.
W każdym razie nadal podtrzymuję, że twoja królicza rola pozwoliła ci pozyskać jej tożsamość. Mam bardzo mocne przeczucie co do tego.
Yassamet napisał:
Nie mam jeszcze jednoznacznego typu na lincz, aczkolwiek żałuję, ponieważ będę musiała głos oddać do soboty wieczora (z powodu sesji i nauki).
Oddasz, kiedy uznasz to za stosowne - proste.
Yassamet napisał:
ponadto szuka wilków tylko wśród graczy aktywnych, odsuwając podejrzenia od cichociemnych, co też mi się nie podoba.
Ma w sumie prawo do tego, co robi, ale zgadzam się z tobą, że za uporczywie odpuszcza sobie milczących. To mnie bardzo zastanawia. Tak, zanim powiecie, że zrobiłem to samo, powiem, że wywaliłem z listy tylko Kirę. A to wyłącznie dlatego, iż nawet nie przeczytała wiadomości z rolą, więc nawet nie mam za co i jak podejrzewać. A Moriarty wydaje się odpuszczać kogoś więcej niż Kirę. c:

Zang, znowu widać u ciebie neutralność. Ale na razie odstawmy to na bok. W tej rozgrywce już wypowiadałeś się o SaiKunie. Chcę, byś zrobił to ponownie. Mamy już 9 stron gry. Jesteśmy bogatsi o więcej poszlak, zatem twój pogląd na niego mógł się zmienić. Czekam na wypowiedź~~
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pią 30 Sty 2015, 14:20

Hmm, moje postrzeganie jego się nie zmieniło po skończonym ataku na kori przestał mi jakos szczególnie rzucać się w oczy. Wiec zdania nie zmienilem. To zly człowiek! Ale w kwestii królika i wilka jeszcze nie zdecydowalem raczej
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   

Powrót do góry Go down
 

96 - powrót Ookami : P

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

 Similar topics

-
» Powrót Nefilimów
» Powrót do gry
» Rodzaj ludzki, małżeństwo biblijne - genetyka - powrót do podstaw.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-