96 - powrót Ookami : P - Page 8



 

Share | 
 

 96 - powrót Ookami : P

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 20:56

Wybacz ze pisze jednozdaniowo ale mam problem obecnie z komputerem a pisanie na telefonie raczej slabo mi wychodzi z uwagi na problemy z nim (stary szmelc co klawisze się laguja) jak tylko w poniedziałek wieczorkiem odzyskam komputer wrócę normalnie do rozhrywki
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 21:57

SaiKun napisał:
Myślę, że kupidyn już strzelił i znam kochanków. Jest szansa na wilka w tej parce.
Crow napisał:
Znasz kochanków? Ciekawe...
Myślę że tak. Domyślasz się kim są nasi kochasie? Tak/Nie

SaiKun o Yassamet napisał:
Broni Kori, lecz trochę ją rozumiem.
Crow napisał:
Nie zauważyłem, żeby broniła jej bardziej niż oskarżała. I dlaczego trochę ją rozumiesz?
Przypomnij mi proszę, a odpowiem Ci po linczu.

SaiKun napisał:
Skan na nią to nie jest głupi pomysł, lecz nadal widzę bardziej atrakcyjne cele.
Crow napisał:
Rozwiń (najlepiej teraz lub zaraz po drugim linczu).
Crier, Kira i Mada. Założę się, że jest w tej ekipie jeden z wilczków. Nie kwapią się do pisania postów, mało o nich wiemy. Yass jest aktywna i przy dobrym rozegraniu można ją łatwo wyłapać w przypadku wilczenia. Liczę, że ta ekipa zacznie pisać, albo niestety będziemy musieli wybić wszystkich.

_________________

Pragnę zauważyć, że po mojej obronie Hany nie było żadnego postu, który by się podpinał pod moją opinię i wzmacniał jej pozycje. Wnioski? Gdzie się podziała jej wilcza ekipa? Wystawili ją? Hanka może nie być wilczkiem, gdyż jej wataha starała by się ją bronić. Zachęcam do myślenia i wyrażania opinii. Wytropmy prawdziwe wilczki!
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 22:10

SaiKun napisał:
Gdzie się podziała jej wilcza ekipa? Wystawili ją? Hanka może nie być wilczkiem, gdyż jej wataha starała by się ją bronić.
Ty naprawdę to napisałeś? x.x Wiesz, jeśli Hanka jest wilkiem, ratowanie jej to tak naprawdę samobójstwo, szczególnie jeśli szeryf na nią zagłosował i inni przyznali mu rację (np. Kira). Więc owszem, jak najbardziej może być wilkiem. Zatem nie ustąpię.
SaiKun napisał:
Wytropmy prawdziwe wilczki!
Zaśmierdziało mi to właśnie podniosłymi, couchowskimi mowami i chwytami erystycznymi wilczego Gauzisa. I to bardzo mocno zajebało.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 22:31

^ Dzięki.

Edit

Brak słów Daff. Nie musisz się do WSZYSTKIEGO odnosić!
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Sob 31 Sty 2015, 23:21

SaiKun napisał:
Brak słów Daff. Nie musisz się do WSZYSTKIEGO odnosić!
SaiKun, ogar. Zwróciłeś się do wszystkich graczy, zatem miałem prawo się odezwać.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 02:05

Jak to ktoś napisał to teraz jest orgia literek ;-; Ale przeczytałam i mogę się pochwalić, że zrozumiałam (przynajmniej większość…).
Połączenie Asuno i Zanga: ciekawy pomysł i mogłabym się zgodzić. Ale co jeśli oboje są królikami? Nie chce ich usprawiedliwiać, co to, to nie.
Ktoś podejrzewał, że ja i Sai jesteśmy kochankami: to nie jest możliwe, zbyt byłabym podburzona chyba- patrząc na jego posty do mnie nie zmieniłby się nasz stosunek do siebie.
Najbardziej podejrzany według mnie jest Moriarty: Cały czas wciska nam kit, że on jest królikiem, on jest bohaterem króliczym, stara się myśleć jak króliki… Nie, do mnie to nie przemawia. Poza tym zbyt mnie irytuje tym ciągłym gadaniem, że jest królikiem. Poza tym chce dać na lincz Daffa- sama bym go nie dała, (co nie znaczy, że nie jest w moich oczach podejrzany) ale bez niego utkniemy w martwym punkcie. Przyznajmy szczerze- bez Daffa rozgrywka ucichnie. A Moriarty robi tylko małe zamieszanie, jednak denerwuje chyba każdego. *Chrup chrup marchewkę* No i zaczął nawijać, jakie to są króliki a jakie wilki i w ogóle co jest niezmiernie dziwne.
Nie wiem do czego mogłabym się jeszcze odnieść, piszcie mi jakby co.
Moriarty napisał:
[quo te] "nikt nie kica i nie je marchewki"

Mow za sieb... O, chwila! Wlasnie przyznales, ze nie kicasz i nie jesz marchewki! Nie jestes krolikiem! [/quote]
Tym mnie po prostu rozwalił. Nie wiem jak wy, albo ty, Moriarty, mimo, że mam królika to nie skacze, kicam czy cokolwiek innego, i nie jem marchewki, mimo że ją bardzo lubię. Zwyczajnie odgrywamy pewne wyznaczone role a ty próbujesz nam wmówić scenę z Animal Planet…
Moriarty napisał:
Cytat :
"Mam doświadczenie w wilczeniu. Wilczyłem do tej pory 6 razy. 100% skuteczności. Nie zginąłem ani razu."

Przyznanie sie do wilczenia? Pisemne? Publiczne? Whoa... : )

ZDECYDOWANIE PORA PRZERWAC TE TWOJA WILCZA PASSE!!!

Oezu… Moriarty, błagam cię. Napisał, że wilczył, WILCZYŁ! Czas przeszły, zrozum. Do matury z polskiego by cię nie dopuścili, na pewno… A doświadczenie w wilczeniu to ma, nawet ja to mogę przyznać. Nie twierdzę, ani nie zaprzeczam, że jest wilkiem, ale to nie jest żaden dowód i jeśli na podstawie tego masz zamiar go skazywać to życzę powodzenia…

EDIT: pokolorowanie nicku.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 15:30

Po przeanalizowaniu tego co pisaliśmy/pisaliście zastanawiałam się nad dwiema opcjami. Jedna to był Sai, druga Awokado. Nie podoba mi się też ta pewność siebie, którą pokazuje Moriarty. Zachowuje się arogancko i podobnie jak Awokado próbuje wmówić nam, że jest niewinny. Nie mówiąc o tym, że piszę w dość niezrozumiałym stylu. Osoby, które na siłę chcą udowodnić swoją niewinność są najbardziej podejrzane.  Nad Saiem się jeszcze zastanawiam, na początku mi śmierdział, teraz trochę mniej, ale i tak wciąż ma go w kręgu podejrzanych. Co do głosu na razie zobaczę. Zastanawiam się nad Moriarty i nad Awokado. Równie dobrze mogą ze sobą współpracować, bo oboje piszą jacy oni są święci i niewinni, ale ta teoria może być lekko naciągana. Zobaczę jak to się wszystko potoczy. Głos może nawet dam dzisiaj.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 17:04

2:2:1:1 - AsunoHana:Moriarty:Daffodil:Zang

Hana, jak zagłosujesz na Awokado, może dojść do potrójnego linczu. Chcesz jako wilk pociągnąć za sobą jak najwięcej ofiar? Awokado jest wg mnie niewinny i ja bym go nigdy nie powiesił. To samo Kori oraz Yassamet. Nie wieszaj bankowych niewinnych, bo nie na tym gra polega.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 18:19

*post pisany na bieżąco, uwaga*

Awuś napisał:
Jeszcze pytanka do Kiry, o. Czemu w swojej "analizie królikowej" nie uwzględniłaś Daffa? I kogo (oprócz mnie, oczywiście) uważasz za stuprocentowego królika?
Nie podejrzewam Ciebie, Daffa, Mamci, Mady nie mam nawet za co.
Moriartego też zostawiłabym w spokoju, jak na razie. Może rzuci czymś jeszcze oprócz subtelnego podejrzewania Tatka.

Awcio napisał:
Po prostu mój owocowy zmysł mi tak podpowiadał.
<33333333:
 


Sai napisał:
Czwarty mój cytat jest wyrwany z kontekstu. Pisałem w nim o głosie Yass. Nie rób tego więcej.
"Budujemy nasz dom na piasku..na na na na. Zmyślona podstawa, to nadal brak tej podstawy."
Bo ten cytat tak bardzo pasuje mi do Twojego pier...ekhem, gadania o Twojej cudownej prowokacji i o tym, że nie powinniśmy zwracać uwagi na tamte zagrania, bo to była prowokacja i to się nie liczyło.


Crow(n) napisał:
Mógł też nie mieć w ogóle planu, jaki opisałem wyżej, i tylko oskarżać Kori. Ale dlaczego zrezygnował z oskarżeń tak gwałtownie? Zastanawiało mnie to i doszedłem do wniosków, że mógł nagle stać się jej kochankiem i tym samym przystopować.
To tłumaczyłoby jego kurczowe łapanie się argumentu o prowokacji,

Sai napisał:
Ja też zostaje przy swoim. Zauważyłem że zawsze bronię Hany do końca, ciekawe jak będzie tym razem.
co jeszcze bardziej potwierdza ten cytat.

Sai napisał:
Myślę, że kupidyn już strzelił i znam kochanków. Jest szansa na wilka w tej parce.
To co? Ubijamy Hanę, tak?

Sai napisał:
[o Yass] Broni Kori, lecz trochę ją rozumiem.
Huuuh?



Mada napisał:
Dlatego jestem za powieszeniem SZERYFA.
Jeśli mam rację to zginę pierwszej nocy. @_@
Daff nie byłby na tyle głupi, żeby zabijać w nocy kogoś, kto go podejrzewał. Noooo chyyyyyyba że zagrywka z drugim dnem.

Crow napisał:
Kto poinformował cię o rozpoczęciu gry?
Tatek. Jak dobry ojciec, zawsze na mnie krzyczy. xD Znaczy nie, nie zawsze. Ale zdarza się.
A jeśli chcesz węszyć w tym miejscu, to zdecydowanie zły trop.
Sytuacja wyglądała bardziej "A ten, tatku, ktoś się dopisał do 96.?", "Lol, córko, ona już się zaczęła"
Tiaaa........... x.x


Sai napisał:
Crier, Kira i Mada
Łohohohohoh, ja? Z wielką chęcią posłucham Twoich oskarżeń.


Kori napisał:
Jak to ktoś napisał to teraz jest orgia literek ;-;
Ja <3 *dumna*

Kori napisał:
A Moriarty robi tylko małe zamieszanie, jednak denerwuje chyba każdego.
Według Ciebie to, że kogoś denerwuje jest wystarczającym powodem do powieszenia go?

Daff, co o mnie myślisz? Tak z czystej ciekawości?

PS. Crowś, muszę przyznać, że ubóstwiam Twoje posty ze względu na przejrzystość i estetykę, ot.

Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 18:30

AsunoHana napisał:
Równie dobrze mogą ze sobą współpracować, bo oboje piszą jacy oni są święci i niewinni, ale ta teoria może być lekko naciągana.

Twierdzisz, że współpracuje z Moriartym? Tfu, tfu, tfu! Proszę to odszczekać! Czy coś innego... nie wiem jaka jest onomatopeja do króliczych odgłosów.

Może zwątpisz w mój sojusz z nim, jeżeli zrobię tak: Moriarty
Niech ginie.

Dzięki Kiruś za tego królika, idzie na avatar za pozwoleniem <3
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 20:54

Kira, moja droga, to że denerwuje to jeden z powodów. Zobacz jeszcze raz mój post i wszystkie zarzuty. Było ich sporo i uważam to za najlepszy głos, wybacz. Albo nie, bywa niestety, że głosujemy na kogo uważamy za słuszne. A ty kogo powiesisz? Fakt, mamy jeszcze czas ale możesz to powiedzieć teraz? Jestem ciekawa.
P.S. Kira, później dojrzałam, że ten tekst o orgii literek to twój <3
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 22:05

Kori napisał:
A ty kogo powiesisz? Fakt, mamy jeszcze czas ale możesz to powiedzieć teraz? Jestem ciekawa.
W sumie, mogę już zagłosować. Hana, w pełni ufam osądowi Dffa i jestem świadoma, że czasem moje podejrzenia z dupy mogą być.
Ot.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Nie 01 Lut 2015, 23:27

Głosuje na Moriarty.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 00:29

Kori, wieszanie kogoś m.in. za to, że cię wkurza jest idiotyczne. Gdyby każdy tak robił, gra traciłaby na sensie. W poprzedniej rozgrywce powieszono mnie za trolling i udawanie debila. Popatrz, co się z tą grą stało po linczu na mnie. xD
Kira napisał:
Daff, co o mnie myślisz? Tak z czystej ciekawości?
Hmm... w sumie ciężko stwierdzić jednoznacznie moje stanowisko. Widzę u ciebie wypośrodkowanie winy oraz niewinności, jednakże z lekko przeważającą niewinnością. Dlaczego? Zaraz tłumaczę. Twój post z 30. stycznia, chyba drugi w całej rozgrywce jest baaardzo podobny do posta z 89., w którym dokonałaś analizy Daga. Tak, chodzi o gościa, którego zaprosiłem na forum i był całkiem ogarnięty (uwierzcie, że na Mafii jest uważany za kompletne zero). Nie potrafię tego za bardzo ująć, ale styl w jakim został napisany i... kompozycja, a także wnioskowanie są baaardzo podobne właśnie do posta z 89. To cię wybiela w pewnym stopniu. Natomiast ostatnie rozgrywki pokazały, że nie jesteś w nich aktywna. Twa aktywność jest niemalże równa zeru. Sama mi wielokrotnie wspominałaś, że RD ci się znudziło. Teraz nagle jesteś taka "ożywiona" w stosunku do ostatnich gier. Ta zmiana mnie niepokoi, bo niewątpliwie jest uwarunkowana rolą. Tylko jaką? Mam nawet podejrzenia, że wilcza, ale ciebie łatwo rozgryźć, dlatego dam ci pożyć, by poobserwować, jak będziesz się zachowywać po 1. linczu. Ale jak wspomniałem - wypośrodkowana wina z niewinnością, przy czym niewinność lekko dominuje (coś w stylu 49% - 51%).

Hmm... AsunoHana ładnie przegłosowała Moriarty'ego. Czyżby próba ratowania wilczego tyłka przed liną?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 14:03

Daff napisał:
Hmm... AsunoHana ładnie przegłosowała Moriarty'ego. Czyżby próba ratowania wilczego tyłka przed liną?

Nie, po prostu swoją postawą zaśmierdział mi mocno wilkiem, co nie zmienia faktu, że Awokado też mi trochę śmierdzi. Owszem zagłosowała na niego, ale może zrobiła to specjalnie? Zdrada?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 14:59

To czemu zatem nie zagłosowałaś na Awokado? Zasugerowałaś się moim wcześniejszym postem czy co?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 19:45

Głos Asuno akurat mi też strasznie śmierdzi desperackim łapaniem się brzytwy. Aż tak Ci zależy, żeby przeżyć, wilczku? Sądzę, ale to tylko moje zdanie, że i tak zawiśniesz. Jeśli nie w tej rundzie albo od eliksiru mądrej wiedźmy, tak pewnie w następnej turze.
Meh.
Średnio znam Moriego, aczkolwiek (może źle, że mówię to dopiero teraz) średnio mi on wilkiem zajeżdża. Na pewno nie aż tak bardzo jak Hana.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 19:49

Przepraszam, że wczoraj nie było żadnego mojego postu, lecz mam pracowite dni i brak sił do czegokolwiek. Piszę cholernie zmęczony, więc nie oczekujcie nic wielkiego.

Kira napisał:

Sai napisał:
Myślę, że kupidyn już strzelił i znam kochanków. Jest szansa na wilka w tej parce.
To co? Ubijamy Hanę, tak?

Twoja postawa jest kompletnie bezmyślna! Nie zastanawiasz się nad grą i głosujesz na Hankę od tak, bo tatko tak kazał *.* Myśl sama. Dlaczego miałbym chcieć ubić Hankę? Cały czas ją broniłem.

Kira napisał:

Sai napisał:
[o Yass] Broni Kori, lecz trochę ją rozumiem.
Huuuh?
Huhu <--Właśnie tak robi sowa. Polecam czytać rozgrywkę

Kira napisał:

Sai napisał:
Crier, Kira i Mada
Łohohohohoh, ja? Z wielką chęcią posłucham Twoich oskarżeń.
Jeśli takowe będą, to będziesz miała okazję. Czekaj cierpliwie, bo po linczu najprawdopodobniej będę miał do tego solidną podstawę.

AsunoHana napisał:
 Nad Saiem się jeszcze zastanawiam, na początku mi śmierdział, teraz trochę mniej
Dlaczego?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 20:00

Asuno napisał:
Nad Saiem się jeszcze zastanawiam, na początku mi śmierdział, teraz trochę mniej
Bo Cię bronił?
Nie wiem, jakim cudem mi to umknęło, ale ok.

Sai napisał:
Twoja postawa jest kompletnie bezmyślna! Nie zastanawiasz się nad grą i głosujesz na Hankę od tak, bo tatko tak kazał *.* Myśl sama. Dlaczego miałbym chcieć ubić Hankę? Cały czas ją broniłem.
Nie TY. MY.
Nie głosuję, na Hankę, bo tatuś tak kazał. Twoja postawa jest w tym momencie kompletnie bezmyślna! Myślę sama, a mój mózg podpowiada mi, że teoria Daffa ma ręce i nogi, kochanie.
Znam go zapewne lepiej niż ty i ciekawa jestem, jakby tak podliczyć wszystkie jego teorie w historii całego RD - jak myślisz, więcej byłoby tych właściwych czy błędnych?

A tak poza tym, już wolę poprzeć czyjąś sensowną teorię niż iść jak osioł za swoim, niekoniecznie dobrym pomysłem.
Chociaż dalej sądzę, że masz jako taki związek z wilkami.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 20:23

^ ?

Kira napisał:
Asuno napisał:
Nad Saiem się jeszcze zastanawiam, na początku mi śmierdział, teraz trochę mniej
Bo Cię bronił?
Nie wiem, jakim cudem mi to umknęło, ale ok.
Co się wpierdalasz? Nie powtarzaj moich postów.

Sai napisał:
Twoja postawa jest kompletnie bezmyślna! Nie zastanawiasz się nad grą i głosujesz na Hankę od tak, bo tatko tak kazał *.* Myśl sama. Dlaczego miałbym chcieć ubić Hankę? Cały czas ją broniłem.
Kira napisał:
Nie TY. MY.
Nie głosuję, na Hankę, bo tatuś tak kazał. Twoja postawa jest w tym momencie kompletnie bezmyślna! Myślę sama, a mój mózg podpowiada mi, że teoria Daffa ma ręce i nogi, kochanie.
Znam go zapewne lepiej niż ty i ciekawa jestem, jakby tak podliczyć wszystkie jego teorie w historii całego RD - jak myślisz, więcej byłoby tych właściwych czy błędnych?

A tak poza tym, już wolę poprzeć czyjąś sensowną teorię niż iść jak osioł za swoim, niekoniecznie dobrym pomysłem.
Chociaż dalej sądzę, że masz jako taki związek z wilkami.

"Nie głosuję, na Hankę, bo tatuś tak kazał."
i
"Znam go zapewne lepiej niż ty i ciekawa jestem, jakby tak podliczyć wszystkie jego teorie w historii całego RD - jak myślisz, więcej byłoby tych właściwych czy błędnych?

A tak poza tym, już wolę poprzeć czyjąś sensowną teorię niż iść jak osioł za swoim, niekoniecznie dobrym pomysłem. "

Czytasz co piszesz? Napisałaś właśnie, że nie idziesz bezmyślnie za Dafem i jednocześnie nie chcesz ufać swoim przemyśleniom, bo Daff jest bardziej doświadczony. Zaprzeczasz sama sobie w jednym poście i jednocześnie piszesz, że to ja jestem bezmyślny.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 20:37

Saikuś, wcale sobie nie zaprzeczam. To akurat zdrowy rozsądek. Już kilka razy zdarzyła się sytuacja, że osoba, którą tak zawzięcie oskarżałam, okazywała się niewinna.

Teoria Daffa jest sensowna, popieram ją, więc zdroworozsądkowo, jako mądry, pojętny człowiek potrafię odpuścić i nie iść na ślepo za swoimi, możliwe że, bzdurnymi pomysłami.
Tak bardzo chcesz, żebym to Ciebie się zaczęła czepiać, jak widzę? Bardzo zawzięcie bronisz swojej kochanki.

I proszę Cię, nie traktuj mnie jak naiwnej idiotki, która idzie za szeryfem, bo sama jest na cokolwiek własnego za głupia, co?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 21:08

Kira napisał:

Tak bardzo chcesz, żebym to Ciebie się zaczęła czepiać, jak widzę? Bardzo zawzięcie bronisz swojej kochanki.

I proszę Cię, nie traktuj mnie jak naiwnej idiotki, która idzie za szeryfem, bo sama jest na cokolwiek własnego za głupia, co?
Milisz się. Jeśli sytuacja pozostanie bez zmian, to zobaczysz jak bardzo się mylisz..

Nie traktuję Cię jak naiwnej idiotki, lecz wytykam błędy, nad którymi powinnaś pracować.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 21:14

Zang kompletnie neutralny wobec Asuno. Najbezpieczniejsza możliwa opcja. Już nawet bronienie Asuno wydaje się mi aż tak nie śmierdzieć, bo żaden wilk nie podałby ręki tonącemu.

Zang napisał:
ale powiem tylko tyle ze na moje oko im ktos bardziej atakuje wszystkich dokoła tym więcej podejrzeń na siebie rzuca...
Niektórzy piszą "jestem niewinny" "jestem króliczkiem".
Ale pisanie, że osoby atakujące są najbardziej podejrzane, a sam nikogo nie zaatakowałeś, jest zagraniem typu (zinterpretuję to podobnie jak ty niegdyś zrobiłeś):
"Tak robią wilki, ja tak nie robię, więc wilkiem nie jestem"

Wypisałem to czego sami jeszcze nie podaliście. Jest jeszcze szansa przegłosowania Moriatego i powieszenia Zang'a. Wydaje mi się, że powieszenie Zang'a byłoby lepszą opcją.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 21:38

Daff - Hana x2
Sai - Zang
Mada - Daff
Yass - Mori
Kori - Mori
Awokado - Mori
Kira - Hana
Hana - Mori
Crow - Zang
4:3:2:1 - Mori:Hana:Zang:Daff

Głosowanie kończy się za 2godziny i 20 minut.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   Pon 02 Lut 2015, 22:57

Moj antywilczy radar wskazuje na Daffa. : )

I dzizas krajst, przestancie traktowac siebie i mnie z az tak smiertelna powaga... Gdy teraz mowie "antywilczy radar", to uzywam zartu i przenosni i nie trzeba zaraz zalewac mnie milionem kpiarskich wypowiedzi o tym, ze nie ma radarow wykrywajacych wilki, a nawet gdyby byly, to i tak by nie dzialaly, bo Daff nie jest prawdziwym wilkiem, tylko takim udawanym w grze. : ) To samo bylo z marchewkami, kicaniem, brodka i tak dalej. Why so serious?!

Slowa te wyryjcie na moim marmurowym nagrobku, gdyz skladam swe niewinne krolicze zycie w ofierze, rozdarty przez wilki i inne drapiezniki... [wybucha scenicznym szlochem]
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: 96 - powrót Ookami : P   

Powrót do góry Go down
 

96 - powrót Ookami : P

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

 Similar topics

-
» Powrót Nefilimów
» Powrót do gry
» Rodzaj ludzki, małżeństwo biblijne - genetyka - powrót do podstaw.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-