Rozgrywka nr 97 - Page 3



 

Share | 
 

 Rozgrywka nr 97

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 17:21

Dago napisał:
Shujinie drogi, dlaczego głosowanie na siebie kogokolwiek miałoby być bez sensu? Zwłaszcza kogoś kto nei gra po raz pierwszy w tą grę? Wyjaśnisz?
Z punktu widzenia takiej Kiry, oczywiście, jest to głos wspaniały. Ale dla stada nie ma on najmniejszej wartości, zresztą pewnie doskonale sobie zdawała sprawę, że i tak nie wygra.
Jeśli miałeś na myśli zenka - on nigdy nie głosował na siebie (o ile dobrze kojarzę) i praktycznie przed grą byłem pewien, że zagłosuje na mnie. A tu proszę. Wyłamał się poza swój schemat.

Zuzu napisał:
Ogólnie już jako szaraczek typowałam na wilki te trzy osoby, które nimi były, więc jakoś...
Same hir. :v

Kira napisał:
Zu^2 napisał:
[o Shuju] Z prostych przyczyn. Czytałam kilka rozgrywek i osobą, która wydała mi się najbardziej ogarnięta z tych wszystich, których posty czytałam a grają z nami byłeś Ty. [...][o mnie] tak mie to zraziło do jej szeryfowania, rozegrane to było słabo, z resztą sam zauważyłeś.

sHuj napisał:
Kircia, nie przeceniaj się... :> Czytałem 96 i - szczerze mówiąc - straszliwie zagrałaś.

Czy tylko ja tu widzę jakieś powiązanie...? Coś średnio mi się widzi, żeby świeżak znał się na graniu i czuł się pewnie, wypowiadając się o tym.
Coś mi tu śmierdzi.
No shit, Sherlock. Nie trzeba być mastermindem, żeby zauważyć, iż oboje pisaliśmy o tym, jak słabo zagrałaś. Także nie, nie tylko ty widzisz powiązanie. Zenek również je widzi.

Chiyo napisał:
Shujin napisał:
Zuzu, czemu głosujesz na mnie?
No wiesz co, ją zapytałeś, a mnie nie ;___;
Bo wiedziałem, że i tak zagłosujesz na mnie, nie patrząc nawet na rolę. Ale jak już tak prosisz się, by zostać zauważoną, to może wyjaśnisz, co też to oznacza:
Chiyo napisał:
No wiesz co, Epej :<
Jakiej roli nie chciałaś dostać i masz pretensje do Epeja?

MorbidEcstasy napisał:
Głosuję na siebie, bo do szeryfienia Szuja, Seza lub jakiegokolwiek innego 'świetnego' kandydata w tej rozgrywce ręki nie przyłożę.
No tak, ty przecież myślisz za pięciu.

MorbidEcstasy napisał:
Shuj napisał:
Zuzu, czemu głosujesz na mnie?
Czyżby ktoś tutaj próbował udawać Daffa? :<
P.S. O ile dobrze pamiętam, Szujciu drogi, ostatnia nasza wspólna rozgrywka (poza 95.) była wilcza? c:
Nie wydaje mi się, by takowe pytania były zarezerwowane dla Daffa, zresztą chciałem jedynie wyciągnąć od Zuzu informacje, czy czytała poprzednie rozgrywki, jednocześnie nie sugerując jej odpowiedzi. Ale ktoś tutaj jest hipokrytką, wiesz.
MorbidEcstasy napisał:
Chiyo, SaiKun, czemu Szuj?
Za to Saikun, jak widzę, jest w tej rozgrywce i możemy spodziewać się tej "Daffowej nuty" (xDDDD), zresztą pewnie też i mojej. W 96 dość perfidnie używał mojej taktyki z 95, w dodatku słowo w słowo.
I tak, jeśli masz na myśli tę rozgrywkę, w której miałaś wygraną w kieszeni, ale zjebałaś epickim failem... Tak, ostatnia nasza wspólna była wilcza.

MorbidEcstasy napisał:
Szuj napisał:
jedyną osobą prócz mnie, którą widziałbym z podwójnym głosem jest Sez
A czemu widziałbyś go z podwójnym głosem?
Bo w przeciwieństwie do wszystkich osób, które tutaj znam (czyli wykluczając nowych) nie myśli prostoliniowo i zakłada różne scenariusze, nie trzymając się kurczowo jednej teorii. Nie głosuje też na kogoś, bo "Daff tak napisał". No i nierzadko myśli podobnie do mnie.

Shironeko napisał:
Raz już na niego głosowałam... z tej grupki znam najlepiej i sprawdzał się najlepiej w poprzedniej grze (95, bo w 96 nie grałam) :).
To uzasadnienie brzmi cholernie podejrzanie, oczywiście w porównaniu do twoich poprzednich stylów gry, gdzie zawsze byłaś podejrzana. Teraz - wiedząc, jak on wygląda - sądzę, że właśnie to, co napisałaś nie należy do twojego króliczego stylu gry.

MorbidEcstasy napisał:
Shironeko napisał:
Raz już na niego głosowałam... z tej grupki znam najlepiej i sprawdzał się najlepiej w poprzedniej grze (95, bo w 96 nie grałam) :).
A jednak to ja wygrałam, mimo, że grałam chujowo. :< No tak. Shuj, jesteś gurom.
Poprawnie wytypowałem ciebie i Tośkę jako wilki, a że stado było ślepe i nie posłuchało mnie... cóż, nie moja wina. Zresztą - jak już ktoś napisał - nie, nie wygrałaś. :>

Shadow X napisał:
Nie znam Was, więc to trochę będzie głos z dupy wzięty, za co przepraszam. ;_;

Shujin, obyś nie był wilczkiem.
Ale najgorszy to ten głos nie jest, szczerze mówiąc. Za to "obyś nie był wilczkiem" brzmi tak, jakbyś na siłę chciała pokazać, jaka to ty królicza jesteś i boisz się, by nie wybrać wilczka. Spójrz na to z perspektywy innej osoby i sama oceń to, co napisałaś. Oczywiście wnioskami podziel się tutaj.

MorbidEcstasy napisał:
A, nie. Wy nadal jesteście zjebami.
Ot, uczymy się od ciebie.

MorbidEcstasy napisał:
Podsumowując: głosuję na siebie, bo jestem namądrzejszym zjebem z was wszystkich, chociaż nie najmilszym. No i znam swoją rolę, waszych nie. Poza tym, nikt inny by na mnie nie zagłosował, a nie chciałam brać udziału w masówce na Szuja, którą zaprezentowali pozostali.
No z tego to śmiechłem srogo, dzięki.

SaiKun napisał:
Coś w tym guście. Wydaje mi się, że ego i doświadczenie Shuja zapewnią mu zwycięstwo w tej rozgrywce. Myślę, że Daff go dusił umiejętnościami, ale teraz ma idealną szansę, aby nam rozbłysnąć.
Daff nigdy mnie nie dusił, co widać po ostatnich moich rozgrywkach - zawsze trafiałem wilczki. Nie miałem jedynie wystarczającego poparcia wśród stada, ale cóż.

Zensum napisał:
Też nie mam podejrzanych.
Wiecie co mnie najbardziej martwi? Że ciężko będzie mi wyczuć cokolwiek u kogokolwiek ;w; Jest mnóstwo nowych osóbek w tej rozgrywce (albo grających po raz pierwszy albo dopiero 2-3 raz)
Toć ostatnio (nie pamiętam już numerka) więcej było nowych i jakoś nie miałeś z tym problemu.

Zensum napisał:
Jeżeli chodzi o wilki to znając Epeja wstawił 1 nowego i 1 starego (przyjmując że są 2 wilki)
W sumie znając Epeja i jego chory mózg to mógł dać 1 wilka (a gdzieś był taki przypadek u mnie w którejś rozgrywce, było nas bodajże 13 a byłem sam wilkiem i to chyba nawet u Epeja ale jak mówię nie jestem pewien)
Jak już jesteśmy przy "znając Epeja", to w głowie zapadło mi czyjeś stwierdzenie w jednej z moich pierwszych rozgrywek, że Epej ma w zwyczaju dawać komuś kolejnego wilka z rzędu. W moim przypadku się to sprawdziło (w 1. grze wilczyłem, a w drugiej - u Epeja - również dostałem wilka), więc można by tu porównać obecną listę z wilczkami w 95 i 96. Oczywiście nie sugerować się tym, a jedynie przyjąć to za pewną wskazówkę. A osoby, które pasują do tego "kolejny wilk z rzędu" to jedynie Eil i Chiyo.

MorbidEcstasy napisał:
FUCK U, GUYS
I'M OUTTA HERE.


@DOWN: Nie, Czio, nie pójdę czwórkować gdzie indziej, bo nie czwórkuję. Mogę za to wynieść się stąd, zapisać do 98. i obserwować z sadystyczną przyjemnością, jak wszyscy błądzicie w swoim zjebaniu i przegrywacie. C:
W sumie jesteście siebie warci.
Zazdrość przemówiła.
Nieźle ci ego podskoczyło przez ten rok, gdy mnie nie było. Zresztą, nie tylko tobie. Ale i tak doskonale zdaję sobie sprawę, że zaraz na czacie będzie "CO TEN SZUJ NAPISAŁ XDFXDSXDXDXDXDXD". Śmieszki.

Dago napisał:
Co znaczy "czwórkować"? I czy tylko mnie Morbid wydaje się najbardziej podejrzanym stworzonkiem na tą chwilę?
Zaczerpnęli to sobie z opisu enneagramowej czwórki, ot. http://www.enneagram.pl/
Cytat :
W stresie, 4w5 bardzo łatwo popada w alienację i depresję. Wiele czwórek z tym skrzydłem ma odczucie zupełnej inności, jakby pochodziły z innej planety. Narzeka na swój obecny los, wspomina i przeżywa wiele razy zdarzenia z przeszłości. Dość często ma posębne oblicze, odsuwa się od innych z uczuciem zawiedzenia lub poczuciem wstydu. Żyje we własnym świecie bólu i straty. Może mieć bardzo chorą duszę, wyobrażać sobie i interesować się własną śmiercią.
I tak, tylko dla ciebie jest najbardziej podejrzana. A przynajmniej nie dla mnie.

Sezowaty napisał:
Tak naprawdę z was wszystkich tylko Eilee coś myślała.
Sezuś, zapomniałeś o kimś. :<

Sezowaty napisał:
(zapraszam do 95, gdzie sam później byłem sceptyczny co do Shuja).
No, byłeś sceptyczny, mimo że byłem królikiem wskrzeszonym przez wiedźmę. xD

Zensum napisał:
2:8 pasuje teraz idealnie.
3:7. Nie interesuje mnie, ile jest ich w rzeczywistości. Zawsze należy wziąć pod uwagę najgorszą możliwą opcję. I teraz też trzeba grać tak, jakby były trzy wilki.

Zuzu, Dago, Saikun - wydajecie się być jak na razie czyści. Ale prosiłbym, by każde z was wypowiedziało się o pozostałej dwójce.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 18:01

Shujin - dzięki za wyjaśneinie apropo czwórki, już lecę pisać co sądzę o Zuzu i Saikun.

ZUZU:

1. Gra tu pierwszy raz, ale (ponoć) (tak, wiem, najpierw powiedziałem że tka jest a jak się potwierdził oto mówie ponoć) grała sporo w mafię. Jeśli nie okaże się ogarem w tej partii, to mogę zacząć ja podejrzewać o celowe granie głupa.

2. włazi do d* Shujinowi, co akurat o niczym nie swiadczy, ale uważam że wypadało to napisać.

3. twierdzi że podobnie myślimy. Strange.

4. Nie rzuca podejrzeń na NIKOGO (a napisała już parę postów). Poza martwą Morbid (przypadek, że jedyna osoba, którą podejrzewała, to ktoś, kto chwilę wcześneij przestał grać?) Nie mówię, że jakoś bardzo podejrzewam Zuzu przez to. Ale definitywnei czysta dla mnei nie jest, głównie przez to.

5. A teraz jak połączyć pkt 1 z pkt 4 to już wychodzi jeszcze większe podejrzenie...


SAIKUN:

1. Najpierw "witam wszystkich. Shujin". Bezpretensjonalnie, bez wyjaśnień, cichutko w najbardziej doświadczonego (jak wnioskuję z tego co już tu przeczytałem) Shujina. Milusio.

2. "Uważać trzeba na wszystkich" Taki... powiedziałbym "typowo mafijny" frazes. Nie powiem "typowo wilczy" bo nie wiem, jak tutaj zachowuje się typowy wilk, ale nie sądzę by inaczej od typowego mafiozy w grze w mafię

3. No i wyjaśnienie swojego bezpieczniutkiego głosu. Oraz wjazd na Kirę, czy myśli że da radę? Myślę, że tak, myślę że skoro tak zagłosowała to tak właśnie myśli xD.

4. I dalszy hejt na kirę, blablabla, nudy.

Ogólnie muszę poczytać też innych graczy, ale dla mnie Saikun jak mało napisał(a), tak dużo nasmrodził(a). Wygląda mi strasznie podejrzanie, taki/taka milusiński/a kurczę. Nie wiem, moze ta gra wyzuła mnei ze wszelkich ludzkich odruchów, i za porządnego gracza mam już tylko kogoś również ich pozbawionego, ale jakoś mi to śmeirdzi. Chyba że Saikun zawsze taki/taka jest.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 18:16

Zensum napisał:
Jeżeli chodzi o wilki to znając Epeja wstawił 1 nowego i 1 starego (przyjmując że są 2 wilki)
W sumie znając Epeja i jego chory mózg to mógł dać 1 wilka (a gdzieś był taki przypadek u mnie w którejś rozgrywce, było nas bodajże 13 a byłem sam wilkiem i to chyba nawet u Epeja ale jak mówię nie jestem pewien)
W przypadku jednego wilka, Epej by wybrał kogoś bardzo dobrego. A kogo my tu mamy? Eilee, która odeszła, Shuja, na którym zawsze ciąży możliwość bycia zjedzonym, Zensuma, który jest zbyt popierdolony i w dodatku ma PS3? 1 to za mało, 3 to za dużo, 2 wilki to optimum.

Dago napisał:
A ja akurat nie widzę powiązania. Świeżak mógł mieć spore doświadczenie w grze w mafię po prostu Jeśli jednak nie - to możesz mieć rację.
Mafia to przy nas c**j.

Shujin napisał:
No, byłeś sceptyczny, mimo że byłem królikiem wskrzeszonym przez wiedźmę. xD
Nie wiem czy nie zmieniłem zdania przed śmiercią, nie pamiętam ;-; Ah, no i oczywiście że też myślisz. Mówiłem ko konflikcie zjeby vs Eilee, mówiąc już jej językiem.

Dago napisał:
1. Najpierw "witam wszystkich. Shujin". Bezpretensjonalnie, bez wyjaśnień, cichutko w najbardziej doświadczonego (jak wnioskuję z tego co już tu przeczytałem) Shujina. Milusio.
Akurat takie krótkie, bezpretensjonalne odpowiedzi zwłaszcza przy głosowaniu na szeryfa są całkiem normalne ;-; ale jak na SaiKuna jest to rzeczywiście dość dziwne, zwłaszcza po 95.

A, i Dago, taki myk. Faceci mają pomarańczowe nicki, kobietki różowe. :>
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 19:01

Sez - zgadzasz się z moją opinią czy uważasz, że mylę się co do tych graczy? Jeśli mylę się, to czemu?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 21:25

Shujin napisał:
Ale jak już tak prosisz się, by zostać zauważoną, to może wyjaśnisz, co też to oznacza:
Chiyo napisał:
No wiesz co, Epej :<
Jakiej roli nie chciałaś dostać i masz pretensje do Epeja?
Chciałam mieć fajną rolę. W sumie po części jestem zadowolona, ale i tak beznadzieja.

Shujin napisał:
MorbidEcstasy napisał:
A, nie. Wy nadal jesteście zjebami.
Ot, uczymy się od ciebie.
:))))))))))))))))
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 22:22

No to kilka wniosków po ostatnich postach.

Morbid wykluczam ze swoich wniosków, bo już jej nie ma niby. przejdźmy więc do reszty.

Od początku gry coś mi śmierdzi w zachowaniu Chiyo. W sumie już od jej pierwszego posta. Co prawda z jej gier czytałam niewiele, niezbyt znam jej styl. Obecnie mało mówi i ogólnikami. W sumie jest chyba jedną z osób, które najbardziej rozważam jako wilka. Jeszcze bardziej to rozważam po tym cytacie:

Shujin napisał:
Zensum napisał:
Jeżeli chodzi o wilki to znając Epeja wstawił 1 nowego i 1 starego (przyjmując że są 2 wilki)
W sumie znając Epeja i jego chory mózg to mógł dać 1 wilka (a gdzieś był taki przypadek u mnie w którejś rozgrywce, było nas bodajże 13 a byłem sam wilkiem i to chyba nawet u Epeja ale jak mówię nie jestem pewien)
Jak już jesteśmy przy "znając Epeja", to w głowie zapadło mi czyjeś stwierdzenie w jednej z moich pierwszych rozgrywek, że Epej ma w zwyczaju dawać komuś kolejnego wilka z rzędu. W moim przypadku się to sprawdziło (w 1. grze wilczyłem, a w drugiej - u Epeja - również dostałem wilka), więc można by tu porównać obecną listę z wilczkami w 95 i 96. Oczywiście nie sugerować się tym, a jedynie przyjąć to za pewną wskazówkę. A osoby, które pasują do tego "kolejny wilk z rzędu" to jedynie Eil i Chiyo.
Mogę się mylić, więc nie rzucam jakichś pewnych wniosków, ale serio ją rozważam.

Zastanawiam się też nad Shadow, niewiele mówi i jestem skłonna to odbierać jako jakiś znak. Ale jak pokazała na przykład rozgrywka 96 wilczki potrafią też wiele mówić, choć to był Daff... on chyba tak często z tego co zauważyłam. : ) Na pewno nie jestem w stanie jej wykluczyć z listy podejrzanych, ale też nie twierdzę by dała mi powodów do oskarżeń wiele. Fajnie by było jakby napisała coś więcej niż to co już widzimy. No i to, że najpierw powiedziała, że długo zastanawiała się nad głosem, a po tym, że głos jej będzie z dupy... Sprzeczność i to w tej samej wiadomości. I to znane niby odwrócenie uwagi: "obyś nie był wilczkiem." Soooł... myślę dalej.

Zenek jest dla mnie wielką niewiadomą, wciąż zbieram informacje. Zastanawiam się, czemu nagle w głosowaniu na szeryfa wybrał siebie. I zastanawia mnie skąd ta postawa w stylu:

Zenek napisał:
Wiecie co mnie najbardziej martwi? Że ciężko będzie mi wyczuć cokolwiek u kogokolwiek ;w; Jest mnóstwo nowych osóbek w tej rozgrywce (albo grających po raz pierwszy albo dopiero 2-3 raz)

Sez nie napisał jeszcze nic, co pomogłoby mi w ogarnięciu jego myślenia, sama nie wiem co myśleć. Dlatego nie wykluczam z listy podejrzanych.

Shujin naobecną chwilę wygląda mi na królika, ale mogę się mylić. Do momentu, w którym uzbieram więzej informacji uważam, że niewinny.

Tak jak wcześniej mówiłam, Kira na chwilę obecną jest dla mnie czysta, choć zaczynam się zastanawiać, czemu przestała pisać po tym jak napisała to:

Kira napisał:
Eilee głosuje na siebie na szeryfa?
To dopiero jest podejrzane!
*idzie nadrabiać*
Pojawia mi się żółte światełko odnośnie jej osoby.

Shironeko - chyba najciężej powiedzieć mi cokolwiek o niej. Zobaczymy, póki co żółte światło.

Oczywiście też odpowiem na pytanie zadane przez Shu:

Shujin napisał:
Zuzu, Dago, Saikun - wydajecie się być jak na razie czyści. Ale prosiłbym, by każde z was wypowiedziało się o pozostałej dwójce.
DAGO:
Tak jak już pisałam komentując wiadomość Morbid:

Zozol napisał:
Też się właśnie nad tym zastanawiam, czy jest to wybielanie się bronieniem króliczka, czy po prostu chęć, aby króliki nie były pokonane przez wilki. Mam więc sprzeczne uczucia, z jednej strony Dago może być zupełnie niewinny, z drugiej wilczyć. Póki co stawiam na niewinność, ale będę dalej obserwować jego poczynania.

SAIKUN:
Dużo pisze o tym jak to Shujin może się rozwinąć jako szeryf, kiedy nie ma Daffa... podejrzanie dużo.

Po zwykłym pytaniu stwierdza, że ktoś robi jakąś wielką "pierwszą obronę", choć mogło być to zwykłe prowokowanie do mówienia, z tego co widziałam lubi tak prowokować nowych, jak na przykład Kori w 96. Sama nie wiem jak to odbierać.

I kilka dodatkowych wniosków na koniec:

Dago napisał:
ZUZU:
(...) Jeśli nie okaże się ogarem w tej partii, to mogę zacząć ja podejrzewać o celowe granie głupa.
No wiesz, nie muszę być mistrzem przez to, że lubię grać w mafię, jednak mimo wszystko odrobinkę się to różni, bo współgraczy w mafię znam od paru ładnych lat, was "podglądam" w poprzednich rozgrywkach i gadam (na przykład z Zenkiem) na czcie dopiero od dwóch tygodni, dlatego też sporo mych myśli to bardziej intuicja.

Dago napisał:
włazi do d* Shujinowi
W którym niby momencie? Proszę o przykłady.

Dago napisał:
Nie rzuca podejrzeń na NIKOGO
Bo ciągle zbieram informacje. Z resztą może wprost podejrzeń nie rzucam, ale komentowałam już parę rzeczy i pisałam co mi daje do myślenia, na przykład to, czy na pewno nie "bronisz" króliczka, żeby później być wybielonym. Nie będę oskarżać na początek. Z resztą niby często polegam na swoim myśleniu logicznym, ale tez wiele moich wniosków to intuicja. Nie chcę wam rzucać moimi podejrzeniami z nikąd, bo nie mam na nie dowodów zbytnich. Szukam niuansów i w tym staram się znaleźć prawdę, ale nie jest tak łatwo jak nie zna się dobrze współgraczy. ^^ Nie trzeba też koniecznie oskarżać, można znaleźć winnego wykluczając osoby, które się uważa za niewinne, a o takich już kilka razy wspominałam.

Podsumowując:

Na chwilę obecną, porównując moje odczucia do poziomów sygnalizacji świetnej. Najbardziej czerwienią się w mej głowie Chiyo i Shadow. Zenek, Sez, Kira i SaiKun są dla mnie na poziomie żółtym. Najbliżej do zieloności dla mnie Shujiemu i Dago. Wszystko jednaak może się jeszcze zmienić.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Nie 08 Lut 2015, 22:41

Ten moment, kiedy twoja własna przeglądarka śmieje Ci się prosto w twarz i karze pisać wszytko jeszcze raz..
http://zapodaj.net/edb61e1b22bc0.png.html

____________________

Zuzu
Pozytywnie nakręcona osóbka, lecz cholernie pewna siebie. Mnóstwo zapychaczy typu
Zuzu napisał:
Shironeko napisał:
Czy tylko ja znalazłam się tu z powodu mangi Doubt :O?
Ja chcę mangę przeczytać, ale najpierw musi ktoś kto ją porzyczył oddać ją do komiksiarni, wtedy będę mogła wyporzyczyć. xD
lub
Zuzu napisał:

Ps. Owszem, zrobiłam błąd w słowie pożyczył, zakała ortografii ja, bo jeden błąd mi się trafił. : P
Krótkie i treściwe odpowiedzi, co zdecydowanie na +.

Dago
Ciekawa postać i nowy, groźny rywal w RD. Widzę u niego sporo zaangażowania w rozgrywkę. Głos z dupy. Żartobliwie próbował wcisnąć nam MorbidEcstasy jako wilczka.
Dago napisał:
Morbid -  Dlaczego masz takie dużo oczy, pani detektyw-wszystko-wiem-wszyscy-są-głupsi-ode-mnie? Żeby nas lepiej widzieć? A zęby żeby wcinać MacChickeny? xD
Kolejna, mniej żartobliwa próba.
Dago napisał:
Co znaczy "czwórkować"? I czy tylko mnie Morbid wydaje się najbardziej podejrzanym stworzonkiem na tą chwilę?
Ma ciekawy sposób pisania, nad którym można się zastanowić. Radzę bacznie gościa obserwować.

___________________

Widzę, że szeryf zbiera sobie sojuszników! Już 3 uniewinnienia? Dwa bezpodstawne..

Shujin napisał:

Za to Saikun, jak widzę, jest w tej rozgrywce i możemy spodziewać się tej "Daffowej nuty" (xDDDD), zresztą pewnie też i mojej. W 96 dość perfidnie używał mojej taktyki z 95, w dodatku słowo w słowo.
I tak, jeśli masz na myśli tę rozgrywkę, w której miałaś wygraną w kieszeni, ale zjebałaś epickim failem... Tak, ostatnia nasza wspólna była wilcza.

Próbujesz rozproszyć moją uwagę? Nie udało się ;/
Ostatnia wspólna wilcza? Rozumiem, że chodzi Ci o wygraną wilków.
__________________

Przepraszam, ostatnio nie mam sił. Praca na gospodarce była dość czasochłonna, a jak już znalazłem chwilę, to najczęściej nie mam chęci myśleć. Dziś wróciłem do domu w mieście, więc będę miał dużo więcej czasu. Jutro zabieram się za dogłębną analizę i aktywny udział w rozgrywce.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 11:18

Krótko, bo zaraz wychodzę na miasto, a tak szczerze...nie ma co na was odpowiadać, serio. Rozgrywka dopiero się zaczęła, a posty są, hm, umiarkowane.

Zuzu napisał:
Nie ma to jak uciekać od odpowiedzi rzucając „Przestań zgrywać Daffa”.  Pewnie Szuj wie czemu głosowałaś, ale może niektórzy tu też chcą się dowiedzieć?
Ze zgrywaniem chodziło o to, że Daff zawsze pyta dlaczego ktoś głosował na kogoś itd. Jedyną kwestią zostaje, dlaczego Shuj wie, nie widzę tutaj żadnej ucieczki od odpowiedzi. A odpowiedź Shuja już znamy.

Zuzu napisał:
Nie wiem co miałam na myśli, zmęczenie chyba spowodowało, że poczułam się atakowana przez Was. xD
Natomiast wymówka zmęczeniem to najgorsza możliwa wymówka.

Zuzu napisał:
uniewinniam Dago i Kirę, ale to chwilowo.
Dlaczego?

Co do Kiry - śmierdzi. Najpierw swoim głosem, który był kompletnie z dupy. Shujin zostałby szeryfem na jakieś 70%, więc po co? Zbytnia pewność siebie która nie wypaliła? Potem przyczepiła się do Dago i Zuzu jeśli mnie pamięć nie myli, że mogą mieć połączenie (albo Zuzu i Shuja?), a potem nagle z dupy wyskakuje, że "Eilee głosuje na siebie? To jest dopiero dziwne!". Bezsensowna próba odwrócenia od siebie uwagi?

Btw, Shujin to zauważył CHYBA DO TERAZ JAKO JEDYNY POZA MNĄ, że Chiyo wspomniała o swojej roli. Są 2 scenariusze - zgrywa się, że rola jej nie pasuje, albo mówi prawdę. Przyjmując, że mówi prawdę, dostała rolę dość nieciekawą. Z ciekawych są np. wróżbita, wiedźma. Z nieciekawych kupidyn, kochanek albo myśliwy. Pamiętajmy że kochanek i myśliwy niosą ze sobą ofiary. Dlatego Zuzu nie oskarżaj od razu, bo raz, Chiyo pisze dosyć normalnie, dwa, lepiej znaleźć konkretniejszego wilka, niż narażać stado na potencjalne straty odstrzelając Chiyo ; )

Na tym etapie mogę co najwyżej napisać kto dla mnie jest czysty a kto śmierdzi, a nie kto ma czerwone światełko.
Czyści, powiedzmy że Zuzu i Dago, ale to wyjdzie w praniu jeszcze. Niech będzie też Shironeko i Zensum.

Kira śmierdzi trochę.

Śmierdzi też Saikun, o ile sensownie nie odpowie mi na pytanie:
Dlaczego tak bardzo trzymasz się Shujina, że nawet powiedziałbym, podlizujesz się?

I Zensum niech odpowie, dlaczego głosował na siebie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 12:05

Sezowaty napisał:
Ze zgrywaniem chodziło o to, że Daff zawsze pyta dlaczego ktoś głosował na kogoś itd.
Wiem, że chodziło o to, widziałam w poprzednich rozgrywkach jak Daff działa, aż tak głupia to nie jestem. xD

Sezu napisał:
Zuzu napisał:
uniewinniam Dago i Kirę, ale to chwilowo.
Dlaczego?
Już dawno pisałam o tym i napisałam, że jest to chwilowe. Dag po prostu obecnie wydaje mi się najmniej podejrzany. Odnośnie Kiry już zmieniłam zdanie, jak można zauważyć w zeszłym poście. Nie chciałam tłumaczyć swojego zdania jej podejrzeniem o jakimś związku między mną a kimś, bo stwierdziłam, że to nie jest wystarczający.
Zuzu napisał:
Najpierw niby powiązania z Shujim widziane przez Kirę, później niby z Dago widziane przez Ciebie... Ciekawe, ciekawe, będę dalej obserwować jak to się potoczy. ^^
To było zdanie nie tylko wskazujące moją podejrzliwość wobec Morbid, ale też Kiry. I tak jak napisałam w poprzednim poście:
Zuzu napisał:
zaczynam się zastanawiać, czemu przestała pisać po tym jak napisała to:

Kira napisał:
Eilee głosuje na siebie na szeryfa?
To dopiero jest podejrzane!
*idzie nadrabiać*
Pojawia mi się żółte światełko odnośnie jej osoby.
Mam już dwa powody do podejrzeń, ale to nadal nie jest wiele.Sam stwierdziłeś, że można oskarżyć niepotrzebnie króliczka, no nie?

Sez napisał:
Są 2 scenariusze - zgrywa się, że rola jej nie pasuje, albo mówi prawdę.
Też to zauważyłam, tylko w moic przypuszczeniach mógł to być kupidyn, kochanek, albo zwykły królik lub wilk. Dlatego też nie trochę ją podejrzewam. Wilka tez chyba nie chce wiele osób, nie? Nie pomyślałam o kochanku i myśliwym, to naraża na straty, owszem. Ale kochanka by ustrzelił kupidyn, więc po co pretensja do Epeja? Myśliwy też nie koniecznie musi być rolą do żałowania, choć na to jest iększa szansa niż na kochanka moim zdaniem.

Sez napisał:
Na tym etapie mogę co najwyżej napisać kto dla mnie jest czysty a kto śmierdzi, a nie kto ma czerwone światełko.
W sumie o to mi chodziło, czyli o to że najbardziej mi śmierdzi, może źle się wyraziłam.

Sez napisał:
I Zensum niech odpowie, dlaczego głosował na siebie.
Też na to czekam, bo coś milczy na ten temat, choć wiele osób zwróciło na to uwagę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 14:02

Shujin napisał:
Ale najgorszy to ten głos nie jest, szczerze mówiąc. Za to "obyś nie był wilczkiem" brzmi tak, jakbyś na siłę chciała pokazać, jaka to ty królicza jesteś i boisz się, by nie wybrać wilczka. Spójrz na to z perspektywy innej osoby i sama oceń to, co napisałaś. Oczywiście wnioskami podziel się tutaj.

Chcę wygrać, to wszystko.
Co zabawne, to samo mogłabym powiedzieć o Tobie. Wyłapałeś mały szczegół , to oczywiście w połączeniu z zanikiem mojej aktywności w czasie weekendu mogłoby dać do myślenia. Jestem świeżakiem, najczęściej przyglądam się rozgrywce i staram się złożyć w tej chwili jakąś konstruktywną myśl. Byłabym wybitnie niepocieszona gdyby wilk znów był przywódcą stada.

Zuzu napisał:

Zastanawiam się też nad Shadow, niewiele mówi i jestem skłonna to odbierać jako jakiś znak. Ale jak pokazała na przykład rozgrywka 96 wilczki potrafią też wiele mówić, choć to był Daff... on chyba tak często z tego co zauważyłam. : ) Na pewno nie jestem w stanie jej wykluczyć z listy podejrzanych, ale też nie twierdzę by dała mi powodów do oskarżeń wiele. Fajnie by było jakby napisała coś więcej niż to co już widzimy. No i to, że najpierw powiedziała, że długo zastanawiała się nad głosem, a po tym, że głos jej będzie z dupy... Sprzeczność i to w tej samej wiadomości. I to znane niby odwrócenie uwagi: "obyś nie był wilczkiem." Soooł... myślę dalej.


Myśl, myśl.
Póki co faktycznie, nie jestem specjalnie wylewna w wypowiedziach.
Moje wahanie co do głosu na szeryfa wynikało trochę z tego, że nie miałam bladego pojęcia na kogo glosować, wiec poszłam trochę za stadem. To było mało ambitne z mojej strony.
Co to sprzeczności mojej wypowiedzi. Jakoś tak wyszło.
"Obyś nie okazał się wilczkiem"
Już to wyjaśniłam, a przynajmniej tak sądzę.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 14:36

Zuzu napisał:
Czipsy napisał:
Szuj wie, dlaczego on. Przestań zgrywać Daffa bo rzygnę.
Nie ma to jak uciekać od odpowiedzi rzucając „Przestań zgrywać Daffa”.
Pierwsze zdanie jest odpowiedzią. Że Szuj wie. Po drugie, życie poz grą. Tya, zaraz mi pewnie wyskoczysz, tak jak Daff ostatnio, jak zagłosowałam na Epeja. To, że Szuja lubię, to jedno. A to, że jest ogarnięty i ufam mu w rozgrywkach to drugie.

Zuzu napisał:
Od początku gry coś mi śmierdzi w zachowaniu Chiyo. W sumie już od jej pierwszego posta. Co prawda z jej gier czytałam niewiele, niezbyt znam jej styl. Obecnie mało mówi i ogólnikami. W sumie jest chyba jedną z osób, które najbardziej rozważam jako wilka. Jeszcze bardziej to rozważam po tym cytacie:
cytaty:
 
Mogę się mylić, więc nie rzucam jakichś pewnych wniosków, ale serio ją rozważam.
Pierwszy post, post z głosem. Mój głos też Ci się nie podoba? No pójdę czfurkować zaraz i się potnę. Whatever. Czijo mało mówi, bo miała mało czasu, żeby pisać. Zaraz się pewnie ktoś przyczepi, że całymi dniami jestem zalogowana i siedzę na czacie. Otóż Czipsy nie mieszkają same i nawet kiedy Czipsów nie ma przy lapku, lapek jest używany przez matuchnę. Do tego Czipsy lubią gotować. A przepisy najczęściej biorą z internetu. Dlatego też Czipsy cały czas są zalogowane.
Jeśli o wilczenie chodzi, to tak się składa, że Epej role losował. A jeśli odbyło się losowanie, to mało prawdopodobne, żebym akurat z Ajlin znowu wilczyła. Jak widać przedszkolaczek strzelił foszka, więc na 99,9% niewinna, chyba, że ją wkurwiłam tym czfurkowaniem czy co, bo potem jakieś dziwne wąty miała i nawet wielka pani na bani nie raczyła powiedzieć, o co jej chodzi x'D I powtórzę - w przypadku losowania, każdy z nas może wilczyć.

✘ Chiyo - *sprawdza się rentgenem* Czipsy z zawartością królika.
✘ Dago - nie wiem, co sądzić. Głos na Kirę, bo ją zna, no ok. Twierdzi, że grał w mafię, może i tak. Dziwny osobnik jak dla mnie, ale z drugiej strony...
✘ Kira - albo gra zjeba, albo jest wilkiem i zjebała, bo śmierdzi. Sama oddała głos na siebie, później strzeliła, że to podejrzane, że Ajlin na siebie głosuje. Dafuq to było.
MorbidEcstasy - mam dwa latka, dwa i pół, głową sięgam ponad stół.
✘ Sezowaty - dobry ogarniacz, nie mam się czego przyczepić. Nie podejrzewam.
✘ Shadow X - pierwsza gra? Tak mi się wydaje. W głosowaniu poszła za stadem, co jest całkiem normalne, kiedy jest się świeżakiem, chyba, że zna się kogoś.
✘ Shujin - dobry typ na szeryfa w obecnym składzie, dobry ogarniacz. Nie podejrzewam.
✘ Zensum - nie wiem dlaczego, Zenek, ale wyglądasz mi na wróża albo kupidyna x'D
✘ Zuzu - kolejna która grała w mafię. Może. Ładnie mi się zgrywa z Dago.

Odnośnie Saikuna i Shironeko na razie się nie wypowiem, nie wiem, co o nich myśleć.

Ciekawe tylko jaką Ajlin miała rolę.
Jeśli była wróżem/wiedźmą/kupidynem/myśliwym to trochę dupa, bo tracimy rolnego, chociaż w sumie kupidyn po strzeleniu w wybraną parkę tak jakby traci swoją rolę, bo ma tylko jedną strzałę. Jeśli myśliwy, to przy swojej śmierci zabierze ze sobą wilka lub królika. A jeśli to wiedźma, która chce otruć samą siebie to... Pozazdrościć głupoty. Osobiście mam nadzieję, że to zwykły królik.
Wtedy przy proporcjach 2:8 ciągle mamy 4 pewniaki + 4 szaraczki. Załóżmy, że kochankowie to króliki. Robiąc double mamy większe szanse na trafienie wilka, ale jeśli nie daj Bóg powiesimy, dajmy na to kochanka i myśliwego i wiedźma kogoś otruje, to tracimy 6 graczy i jesteśmy w dupie. Kochankowie + myśliwy + ofiara myśliwego + ofiara wilków + otruty. No, chyba, że wiedźma otruje wilka, a myśliwy wilka ustrzeli. Tak czy inaczej, nieciekawie. Także w tym niewielkim składzie double nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 15:03

O, kilkadziesiąt linijek poszło fchuj. Wiec się streszczę... Chio - not to touch przez prawdopodobną rolę, ostatni jej post ma sens i jest w czoko spoko. Kira - nie mam pojęcai co o niej sądzić, na pewno nie osądzaałbym na podstawie jej głosu na siebie... Wydaje się OK, ale dziwi mnie jej doczepienie się Shujina w jednym z peirwsyzch postów. Dalej... Sez - odzywa się dopeiro na CZWARTEJ (!) stronie, przeprasza że nei głosował, mówi że głosowałby na shuja (jak wszyscy czyli bezpiecznei) ale żeby nie brać tego jako pełnej i ślepej wiary w shuja bo potrafi być wobec neigo krytyczny (czyli podwójnei bezpiecznie). Poza tym hejci jacy to my głupi że atakowaliśmy Morbid (wcale nei była taka królicza jak on to opisuje... grała gó***)... Mądry Sezik po szkodzie, ze tak powiem. Po Saikunowych i Morbidowych najwolfniejszy IMO post na razie xD. Jego wjazd na Kirę można moim zdaniem potraktować jednak jako "pewne" powiązanie "winna co najwyżej Kira lub Sez". Ludziom którym logika nie jest najbliższą z nauk dodam, że możliwe są w ich wypadku wszystkie kombinacje winny-niewinna, winna-niewinny, niewinna-niewinny poza winny-winna. Jeszcze prościej, dla mnie nie mogą być wilkami razem.

Jak dla mnei na ten moment najwilczniejsi to:
1. Sai
2. Sez
3. Trudno powiedzieć. Może Kira. Muszę popaczyć jeszce na tych, o których nic nie napisałem jeszcze. przecież o wszystkich już coś wspomniałem... No, ale są jeszcze ci troje którzy nie piszą prawie nic, co na końcu ich wzywam do pisania. To może oni na równi z Kirą. xD.

WZYWAM DO PISANIA SHIRONEKO.
WzYwAm Do PiSaNiA ZeNsUmA (też wzywam ale troszke mniej, dlatego tylko w połowie kaps)
wzywam do pisania shadowa iksa.

NIE POZWALAM zabić w tej chwili:
Zuzu, Czipsów ani Shujina. Bo się obrażę. xDDDD.

No, się rozpisałem. I hope że treściwie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 15:16

Dago, już pisałam (strona 4)
Proszę czytaj uważniej ^^
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 15:40

Dago napisał:
Sez - odzywa się dopeiro na CZWARTEJ (!) stronie [1], przeprasza że nei głosował, mówi że głosowałby na shuja (jak wszyscy czyli bezpiecznei [2]) ale żeby nie brać tego jako pełnej i ślepej wiary w shuja bo potrafi być wobec neigo krytyczny (czyli podwójnei bezpiecznie[3]). Poza tym hejci jacy to my głupi że atakowaliśmy Morbid (wcale nei była taka królicza jak on to opisuje... grała gó***[4])
1. - to całkowicie normalne - w 95 Zensum nie czytał bodajże pierwszych 6 stron; poza tym czasu nie miałem.
2. - wyjaśniłem, + Shuj chyba też, dlaczego bym na niego głosował. Każdy kto mnie zna wiedziałby, że z tych tu obecnych, tylko na Shuja bym głosował.
3. - zapraszam do 95.
4. to było widać, peszek, że nie widziałeś.

Dago napisał:

NIE POZWALAM zabić w tej chwili:
Zuzu, Czipsów ani Shujina. Bo się obrażę. xDDDD.
Pisałeś już dlaczego na nich nie, czy mi umknęło?

Btw, nie próbuj być na siłę jakimś dominującym kolejnym, bo to trochę podejrzane jak na świeżaka. Byleby cię zbytnia pewność siebie nie zgubiła.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 16:04

Sez - a co, nie pozwalasz mi ;)?

Co do tego, dlaczego na nich nie, to dla mnie tak oczywiste, że nei wiedziałem, że musze to tłumaczyć. Hir ju ar:

1. Czio - pisałem xD
2. Zuzu - bo pisze bardzo sensownie. Bo nie robi nic podejrzanego. Bo... Bo po prostu nie i tyle xDD To byłby najgłupszy lincz świata, IMO. Nie w momencie, gdy na wolności chodzisz sobie ty i Saikun.
3. Shujin? Zabijesz go i co? Będzie wilkiem ok, ale jak nie? Kto ci zostanie do liderowania miastu? Ty? Nie rozśmieszaj mnie. Ja? A kto mnie posłucha?

Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 16:18

Dago napisał:

3. Shujin? Zabijesz go i co? Będzie wilkiem ok, ale jak nie? Kto ci zostanie do liderowania miastu? Ty? Nie rozśmieszaj mnie. Ja? A kto mnie posłucha?
Człowieku, ty nie rozśmieszaj mnie swoją pewnością siebie. Cóż, Shujowi poza sobą nawet pasuję na szeryfa. Ale i tak bym tego nie przyjął, bo się po prostu NIE NADAJĘ. Nie chcę szeryfa, nigdy, może keidyś się przełamię, ale nie teraz. Zensum by się nawet nadał, kurde. Szeryf to tylko podwójny głos, nie raz bywał wilkiem albo szeryfował źle, serio ludzie nie patrzcie na szeryfa jak na zbawcę stada. Nie raz bywało że królikami okazują się ci, których źle strzelaliśmy. To się zdarza. Pewności 100% nikt nigdy nie ma, nawet Shuj albo Daff. Ale przeczytaj moje posty jeszcze raz i zastanów się, czy aby czegoś nie interpretujesz na siłę. Bo takim zachowaniem to zwracasz uwagę na siebie, a nie na mnie.

I nie, nie pozwalam, bo widzę w tobie teraz Daffa, a przestaje mi się to podobać. Możesz być ogarniętym świeżakiem, ale nie nadużywaj tego, bo przestanie ci wychodzić.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 16:47

Sez, mając na myśli liderowanie nie miałem(lolz) oczywiście na myśli roli szeryfa (lol jak mogłeś tak to odebrać?) tylko przewodnictwo de facto. nie de iure. Kazałeś mi się wytłumaczyć z moich pewniaków króliczastych na tą chwilę. Wytłumacyzłem się. Zadowolony? Super. Zenek jako szeryf? Ej to moze od razu sie poddajmy xD? I co, wg. Cb interpretuję na siłę? To, że grasz wilka czy to że grasz go źle?

Do wszystkich (poza Shujinem, którego opinię znam, że Sez jest swięty i wspaniały): Co sądzicie o ewentualnym wilczeniu Seza? Bo nikt jak patrzyłem o nim nie pisał
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 21:30

Dago napisał:
Co sądzicie o ewentualnym wilczeniu Seza?

Jakoś nie jestem przekonana do wilczenia w wykonaniu Sezowatego. Twoja argumentacja średnio do mnie trafia.
Po ponownym przeczytaniu kilku postów, nie ma do czego się przeczepić, nic podejrzanego nie ma w jego zachowaniu.

Za to Dago rzuca się jak pchła na talerzu i za wszelką cenę chce rzucić jakiekolwiek cień podejrzenia na Seza. Mocno to wszystko naciągane.
Trochę to wygląda jakbym była czyimś adwokatem, ale właśnie tak myślę, nie mówię, że jestem nieomylna, jednak nie wierzę, że Sez ma wilcze futro i kły.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 21:46

Bye bye dzikwy
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 22:03

No k u r w a Zensum!
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 22:04

Wow, mam immunitet u Dago x'DD
Pisałam chyba, że Sezowi i Shujinowi ufam, tak. Dobrze kminią i ich nie podejrzewam, bo nie mam podstaw.

Zensum, nie pierdol, że robisz się na Ajlin x'DD
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 22:12

Zensum [*]
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 22:38

Meh, no dobra, czyli mówicie, że coś mi się pojebało z Sezem? Nadal myśle o nim swoje, no ale głową muru nie przebiję. Dla mnie śmeirdzą z Saikunem na równi i to, którego powiesimy pierwszego średnio mnie obchodzi...

A co do Zenka to szkoda że przestaje grać. Tu nie chodzi o to, czy miał rolę i kogo grał, tylko ogólnie, im więcej graczy tym fajniej. Szkoda jak ktoś odpada inaczej niż powieszony lub zjedzony czy tam w wyniku działania roli.

A i Shadow X - dlaczego uważasz, bym się miotał i koneicznie chciał powiesić Seza? Wcale nei chcę go "koniecznie" powiesić. Wystarczy, aby ktoś stał się dla mnie bardziej wilczałkowy niż on i bardzo chętnie przyłożę rękę do linczu na tym kimś... No ale co ja zrobię, że dla mnei na ten moment to Saikun wraz z Sezem śmeirdzą the most? NIE WYKLUCZAM, że jestem zaślepiony jakąś swoja wizją i nie może mi wyjść z głowy głupie jakieś uprzedzenie czy oinna cholera która skłonia mnie do tego osądu. Zdaję sobie sprawę (z czego wiele osób, mam wrażenie, NIE zdaje sobie sprawy), że nei jestem nieomylny i istnieją cholernei duże szanse, że pieprzę straszliwie. Ale przecież nie mogę uznać "dobra, nei mam racji, zagłosuję tka jak stado mi powie"... To chyba nie o to chodzi w tej grze, co nie ;)?

Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 22:39

Shadow X napisał:
Jestem świeżakiem, najczęściej przyglądam się rozgrywce i staram się złożyć w tej chwili jakąś konstruktywną myśl.

Co już wydedukowałaś o pozostałej części stada? Oprócz Seza i Dago, o których wtrąciłaś kilka słów.

Shadow X napisał:
Dago, już pisałam (strona 4)
Proszę czytaj uważniej ^^
Nie dziwię się, że nadal "wzywa" do pisania, bo nie piszesz zbyt wiele. Tak jak mówię, fajnie by było jakbyś wysunęła trochę więcej wniosków na temat reszty stada.

Dago napisał:
Do wszystkich (poza Shujinem, którego opinię znam, że Sez jest swięty i wspaniały): Co sądzicie o ewentualnym wilczeniu Seza? Bo nikt jak patrzyłem o nim nie pisał
Nie tylko Ty pisałeś, Bo Chiyo napisała:
Czipsy napisał:
Sezowaty - dobry ogarniacz, nie mam się czego przyczepić. Nie podejrzewam.
Mam podobne spojrzenie na chwilę obecną. Nie wiedzę póki co uchyleń. Pisze sensownie, myślę, że nie jest to lincz, w którym powinniśmy typować na niego, nie wydaje się jakoś bardzo podejrzany. Patrząc na twoje argumenty spokojnie mogę kilka wykluczyć. Np.
Dago napisał:
Dalej... Sez - odzywa się dopeiro na CZWARTEJ (!) stronie, przeprasza że nei głosował, mówi że głosowałby na shuja
W dniu zaczęcia gry na sb wspominał coś o jakiejś osiemnastce tego właśnie dnia, jeszcze nim dostaliśmy role. ^^ Nie oddalam od niego podejrzeń, ale jeśli wierzyć mojej pamięci to tego argumentu raczej nie mogę brać jako rzeczy bardzo niepokojącej.

Ps. Dago, przesadzasz z tym, że lepiej się by bylo poddać niz mieć Zenka na szeryfa. @.@

Zensum napisał:
Bye bye dzikwy
Że co, Zenku?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   Pon 09 Lut 2015, 22:48

R.I.P
Zensum
{*}
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: Rozgrywka nr 97   

Powrót do góry Go down
 

Rozgrywka nr 97

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-