98 - Page 4



 

Share | 
 

 98

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Sro 18 Lut 2015, 22:16

Dago napisał:
Jutro koło 19 wracam do gry (taką mam nadzieję) konstruktywnie, tj. pomijając w zupełności wszelkie ataki na mnie oraz wszelkie pierdolenie Wolfiszowej puty.
O, zaraz będziemy mieć mnóstwo konstruktywnych rzeczy, uważajcie. (PS. To ty najeżdżasz na mnie i to ty określasz mój mózg  "gównem". Przypomnę, że zaczęło się od napisania przeze mnie trzech ogólnych zdań na twój temat, niczego ofensywnego. Na co ty ruszyłeś, jakby cię skorpion w dupę ujebał.)

Dago napisał:

Wolfish śmierdzi mi prawdopodobnie wyłącznie dlatego, że na mnie wjeżdża i gra antylopę. Ale nie widzę z jej strony ani krztyny zainteresowania innym tematem JAKIMKOLWIEK niż Dago. Zakochała się? Czy po prostu taki monotargetyzm wrodzony? SEARCHIN... SEEK AND DESTROY! Nie no, poczytam jeszcze dokładniej jej posty, i poczekam na kolejne, by coś wiecej powiedzieć.

Zakochała się?
Zakochała się?
Zakochała się?
Zakochała się?
Zakochała się?
Zakochała się?

Dago, ty hultaju! Jestem pan, ale wykluczam z kręgu zainteresowań osobniki, które nie opanowały poprawnego posługiwania się klawiaturą. Także niestety, to, że dostałeś kaktusa nie oznacza, że masz jakiekolwiek szanse.
(ewentualnie napisz do mnie na GG - 35639933 - jak już nauczysz się poprawiać słowa, które w tekście podkreśli ci na czerwono, na przykład "nei", bo to twój faworyt, jak widzę; zastanów się też nad większym respektem dla Świętej Gramatyki)
Nie ma zainteresowania innym tematem? Jak u mnie nie ma, to i u ciebie nie ma, czyżbyś się zakochał, hmmmmmmmmmmmmmmmmm????? Może dlatego, że NIE MA innego tematu, co zaznaczyłeś na końcu posta? Bądźże konsekwentny w tym, co pierdolisz.
Co to znaczy "grać antylopę"?, bo nie rozumiem - wiesz, nie każdy jest taki biegły jak ty w operowaniu nieistniejącymi związkami frazeologicznymi.
PS. Oznaczaj cytaty, bo jeszcze ktoś pomyśli, że sam wymyśliłeś takie durne sformułowanie.

Dago napisał:
(cztery, jesli liczyć mnie, ale sam się nei mogę podejrzewać bo to by było rozdwojenie jaźni, al ja chyba jestem zdrowy... PRAFDA?).


Nie, to nie byłoby rozdwojenie jaźni.

Dago napisał:
Captain z przyczyn całkowicie dla kazdego chyba oczywistych (głos na Daffa) ale jestem w pełni świadom, że wilk przy zdrowych zmysłach by tak nei zagrał... CHYBA. Ja na pewno w każdy mrazie jako wilk bym na to nei wpadł...
Tzn zawierasz w poście swój luźny tok rozumowania? Bo tak jakby napisałeś, że C wilczy, po czym, że wilk tak by nie zrobił. W sensie, to się jakby wyklucza.

Dago napisał:
Epej ze względu na swoją prośbę do mnei i Wolfish o to, by nie konczyć gównoburzy (m. in. w ziwzzku z tym nei mam zamairu jej dalej ciągnąć). Niewinne bardzo, naturalne, ot po prostu zwykłe "to urocze jak sie kłócicie"... A jednak zapycha zamazuje obraz gry i zaciemnia ją, bo zamiast sensownych postów pojawiają sie kolejne kfiatuszki, mózgi z gówna i inne tym podobne słodkości. Dobry gracz po stronie "dobra" IMO tak nie robi.
yyyyyyyyyyy... to może zacznij grać normalnie, zamiast wyzywać ludzi od gówna? Jak na razie tylko ty to zrobiłeś, a wyczytuję z tego posta wyraźną naganę skierowaną do tego typu zachowań. PS. Nie dostałeś objawienia w sprawie Epa, Daff to chyba już wcześniej zrobił, więc nie musisz tak dokładnie powtarzać wszystkiego, wystarczy, że po prostu napiszesz o Epie jedno zdanie. Teraz przerobiłeś wypowiedź napisaną poprawną polszczyzną na swoją, a wystarczyło się po prostu podpiąć c:


Kłótnia skończyła się dawno, a tymczasem nikt nie skorzystał z tej wyśmienitej okazji, by bez uczestnictwa w gównoburzy napisać kilka mądrych zdań, wszyscy bez ustanku pierdolą o tym, jak to nic ciekawego oprócz kłótni się nie zdarzyło. Nie, to nie pomaga. Nie, nie wnosicie niczego nowego.
Daff stara się ruszyć trupa końcem buta, was dupa boli, że spytał o cokolwiek, Zuzu nie pisze niczego sensownego, Szironeko też nie jest odkrywcą Ameryki i kłóci się z Sezem o losowanie, Dago tylko myli język polski z jego własnym, cała reszta wymownie milczy. Captain po oddaniu głosu na lincz również ma nas w dupie. Asuno skomentowała w kilku zdaniach poczynania Captaina, co nie wniosło niczego, Crier obiecywała konstruktywne rzeczy, ale gówno dostaliśmy. A ode mnie podsumowanie.

Na chwilą obecną mam Dago za niewinnego (patrz, Dago, da się kogoś nie podejrzewań nawet jeśli z nim, uwaga, ROZMAWIASZ W ROZGRYWCE!). Nie wiem czy to dlatego, że beznadziejnie gra, ale instynktownie omijam szczekanie szerokim łukiem, także jeśli ktoś ma ochotę na analizowanie czegoś tak wtórnego jak jego kwestie, to zapraszam, chętnie usłyszę co macie na ten temat do powiedzenia.
Od Epeja niewiele, ale prawdę mówiąc nie spodziewam się wiele. Plus, jego posty nie odbiegają aż tak bardzo od standardowego sposobu gry. Chęć odmóżdżenia się przy gównoburzy niekoniecznie jest wilczą wolą. Samemu mi się zdarza pierdolić o zaprzestaniu spamu, równocześnie spamiąc jak cholera.
Szczerze mówiąc, to stawiałbym Zuzu w roli hipotetycznego wilka. Nawet jeśli w poprzedniej rozgrywce pisała mało, to i tak wystarczająco dużo, by porównać to do tej. Tutaj mamy jedynie spam i komentarze odnośnie sytuacji, nie osób. Obaczę jeszcze, ale obecnie śmierdzi mi najbardziej.

Zuzu napisał:
Choć może ma w tym cel? Prowokacja? Sama nie wiem.
Nie, po prostu odkąd moje oczy zobaczył ostatnią grę Dago, wlazła we mnie chęć skomentowania jego postów, a tam się nie dało. Dago swoim wkurwem przypomina Czijo, a to czasy wnerwiania Czijo są bliskie memu sercu.

Dago napisał:
"Odstrzelić Dago,
No już, już, Daguś, nie miej aż takiego dobrego mniemania o sobie, bo nie ma ono pokrycia w rzeczywistości. Już Sez jest bardziej ogarnięty.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Sro 18 Lut 2015, 23:03

Dago napisał:
Captain z przyczyn całkowicie dla kazdego chyba oczywistych (głos na Daffa) ale jestem w pełni świadom, że wilk przy zdrowych zmysłach by tak nei zagrał... CHYBA. Ja na pewno w każdy mrazie jako wilk bym na to nei wpadł...
Ty naprawdę to napisałeś? ; o Tu chodzi o umiejętność czytania i niejako spostrzegawczości, a te cechy nie są w ogóle zależne od posiadanej roli. No chyba że ty wiesz lepiej. Pisanie, że Captain nie zrobiłby tego jako wilk, jest po prostu wielką bzdurą i, tak, jak już pisałem, nie mogę uwierzyć, że to napisałeś. xD Mógł to zrobić niezależnie od przynależności, ot co.
Swoją drogą, odniosę się do posta AsunoHany na ten temat. Bardzo ładnie, że wyraziła opinię o głosie Captaina. Podała numer rozgrywki, w którym to zagranie wykorzystała... ale nie podała faktu, że tam wilczyła. Zdecydowanie na minus! Hanka, dlaczego nie wspomniałaś o wilczeniu?

Dago - grałeś z Zuzu i Shadow X w poprzedniej grze. Wypowiedz się na ich temat. Opinia na temat Shironeko również mile widziana. Wilczyłeś z nią.

puta napisał:
Kłótnia skończyła się dawno, a tymczasem nikt nie skorzystał z tej wyśmienitej okazji, by bez uczestnictwa w gównoburzy napisać kilka mądrych zdań, wszyscy bez ustanku pierdolą o tym, jak to nic ciekawego oprócz kłótni się nie zdarzyło. Nie, to nie pomaga. Nie, nie wnosicie niczego nowego.
Nie uogólniaj. Ja inicjuję nowe wątki i tworzę nowe tropy.
Swoją drogą, naprawdę słabe dałaś powody do uniewinnienia Epeja. Aczkolwiek, gdy wilczy, widać, że jest poważny i nie ma takiego podejścia, jak teraz. Ale jego wilczenie stwierdza się na podstawie innych rzeczy.

Najpierw Sez jakieś te swoje gówniane teorie daje o rolach, przy czym mnie uniewinnia, potem Shironeko się niebezpośrednio podpina pod tym, wspominając o aktywności. Teraz Epej uniewinnia Dago, a tuż po nim to samo robi Tośka. WTF? Czyżby wśród was kryli się kochankowie?

Postaram się przeanalizować wilcze style swoich podejrzanych, bo takich już posiadam. Wykreślanka już zrobiona. Oby internet znowu mi nie spierdolił. x.x Ale wygląda na to, że prawda jest bliżej, niż się wydaje.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Sro 18 Lut 2015, 23:15

Daff napisał:
Nie uogólniaj. Ja inicjuję nowe wątki i tworzę nowe tropy.

ja napisał:
Daff stara się ruszyć trupa końcem buta, was dupa boli, że spytał o cokolwiek,

No, wspomniałam.

Daff napisał:
Teraz Epej uniewinnia Dago, a tuż po nim to samo robi Tośka. WTF? Czyżby wśród was kryli się kochankowie?

Zbieg okoliczności, nawet zapomniałam, że to zrobił.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Sro 18 Lut 2015, 23:22

Wspomniałaś, ale zabrzmiało to tak, jak robiłbym to od niechcenia.

Tośka, kogo teraz podejrzewasz? Podaj podejrzanych i jakieś większe powody.

Ktoś z tej trójki koniecznie do skana -> [Captain, Crow, MorbidEcstasy]
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Sro 18 Lut 2015, 23:49

Nie miało tak zabrzmieć.

Zrobiłe dla ciebie wyliczankę - ale trudno znaleźć poważne powody, bo mało tekstu, a część w ogóle się nie odzywa.

- Crow - najpierw krótko pisał, potem całkowicie umilkł. Ktoś go widział zalogowanego/wie co się u niego dzieje? Cisza, a z tego co pamiętam poprzednio pisał dość rozbudowane rzeczy (treść pominę, ważne, że COŚ pisał)- to wydaje mi się dziwne. Na początku tylko ogólnikowo pierdolił, pisał po jednym zdaniu w poście, a opierało się to głównie na nieznaczących przepychankach typu"a nie ja, bo ty".
- Epej - mało masz z poprzedniego, bo i Epej mało pisał, co mam ci powiedzieć ponad to, co sam wymieniałeś.
- Daff - jako wilk chyba byś się bardziej starał. Mało piszesz, co prawda łapiesz tych głąbów za słówka i pytasz o tabun rzeczy, ale zazwyczaj wstawiałeś elaboraty. Nawet wtedy, kiedy internet ci siadał. Póki co nie wiem, co myśleć, ale będę się przyglądać, a nie jest mi myśli dać się wyruchać, tedy zaznaczę cię kursywą.
- wolfish_puta - ja.
- MorbidEcstasy - jeśli wilczy to pewnie i tak niczego nie napisze, więc padnie
- Crier - napisała dwa zdania. Nic ci na podstawie dwóch zdań nie powiem, wśród tej ściany tekstu dostaliśmy zapewnienie o napisaniu czegoś konstruktywnego i nic z tego nie wyszło. Wygląda jakby czekała na kogoś, ewentualnie boi się komentować taie nic, które nam z tego wszystkiego wynikło, może dlatego siedzi cicho. Zaznaczam dla bezpieczeństwa.
- Daguś - chyba niewinny, gra jak ułom
? - Captain - głupi przypadkowy głos na Daffa. Gdyby wilczył, to chyba uważniej by czytał; nie mam zdania póki co
- AsunoHana
- Zuzu - wspomniane - mało postów, mało treści, zapychacze. Podchodzi do gównoburzy jak do jajka, nie dostaliśmy niczego konkretnego. Zuzu zna się na rzeczy, ogarnia, a nie mamy z tej znajomości niczego. Czeka biernie. Nic więcej.
??? - Shadow X - NIC
- Shironeko - ostatnio wilczyła i tak, wiem, że to nie jest żaden argument skoro pani sędzia losowała. Kłótnia z Sezem na temat losowania, nic ciekawego. Ale Szironeko z zasady chyba nie wnosi niczego ciekawego. W każdym razie, wilka w niej nie widzę.
- Sezowaty - trochę cuchnie. Też ani widzi mu się starać, skupia energię na bezsensownych kłótniach o losowaniu, podczas gdy zazwyczaj zdarza mu się sklecić konstruktywnego, długiego posta. Jak chce, to może. Wygląda, jakby bardzo chciał przemknąć niezauważenie przez początek rozgrywki. Bo i owszem, odzywał się, ale nic z tego nie wynikło.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 00:04

puta napisał:
ale zazwyczaj wstawiałeś elaboraty.
W ostatniej wilczej większość postów była postami krótkimi - tak, jak teraz. Ale nie winię cię o to, że o tym nie wspomniałaś, bo nie grałaś wtedy, zatem masz prawo nie wiedzieć.
puta napisał:
- MorbidEcstasy - jeśli wilczy to pewnie i tak niczego nie napisze, więc padnie
Może znowu odpierdolić coś w stylu, że nie będzie nic pisała, ale głos odda pod koniec rundy.
puta napisał:
Też ani widzi mu się starać, skupia energię na bezsensownych kłótniach o losowaniu
Mnie w ogóle zdziwiło, że zaczął tak z dupy nagle rozkminiać role. Nigdy wcześniej chyba nie twierdził, że sędzia nie losuje, a przydziela. Nie przypominam sobie, by też na tej podstawie budował wnioski. Na zasadzie "lubi/nie lubi". Ale dobrze wiedzieć, że nie tylko mi on śmierdzi...

Czemu nie zawarłaś nic o AsunoHanie?

Podaj swoją trójkę do skana.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 00:14

Daff napisał:
W ostatniej wilczej większość postów była postami krótkimi - tak, jak teraz. Ale nie winię cię o to, że o tym nie wspomniałaś, bo nie grałaś wtedy, zatem masz prawo nie wiedzieć.
Czytałam to, ale pobieżnie. Sori.

Daff napisał:
Może znowu odpierdolić coś w stylu, że nie będzie nic pisała, ale głos odda pod koniec rundy.
Nie, dała głos tylko dlatego, że prosiłam. Bez kogoś kto mędzi codziennie o jakikolwiek post raczej nie będzie się zmuszać do jebnięcia bezsensownym głosem.

Daff napisał:
Czemu nie zawarłaś nic o AsunoHanie?
Umknęła mi w tekście.
Jeden post, ale Asuno nigdy nie była nadaktywna, wnioski też raczej miała wtórne i nie wnosiła do gry niczego ciekawego. Przez swoją niską aktywność i krótkie posty w sumie mało było do analizowania i często pojawiała się na listach podejrzanych. Na podstawie tej jednej wiadomości trudno mi wnioskować, ale z drugiej strony nie różni się od normy.

Daff napisał:
Podaj swoją trójkę do skana.
Zuzu, Asuno, Crow
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 00:58

Odniosę się wyłącznei do Daffa, bo do autorki autora kaktusa najładneijszego kfiatka jakiego kiedykolwiek dostałem nie będę się na razie odnosić, żeby jako tako próbować chociaż grać w tej rozgrywce muszę potraktować ten byt na razie jako nieistneijący i założyć (tycmczasowo) jego niewinność.

Opinia na temat Shironeko również mile widziana. Wilczyłeś z nią.


Shadow X - gracz widmo tu, gracz widmo tam. No fucking idea.
Zuzu - milusia istota, bardzo bystra. Jutro poczytam konkretnie jej posty z obu partii. Wydaje mi się niewinna, ale zdaję sobie sprawę że byłasby w stanie spokojnie mnie wykiwać jako winna, stąd też na pewno dokłądnie przyjrzę się jej grze. Bardzo podoba mi się jej styl.

Shiro - wilczyliśmy, ale osobno xD. Nie wymieniliśmy więcej niz moze 2 zdań w tej edycji. Razem to my wliczylismy ale z Kirą. Shiro grała swoje bez współpracy ze mną na pewno, z Kirą nie wiem... Też postaram się na jutro (w sumei już dziś) zrobić porządny riserczeł na ten temat.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 01:08

Dago napisał:
Odniosę się wyłącznei do Daffa, bo do autorki autora kaktusa najładneijszego kfiatka jakiego kiedykolwiek dostałem nie będę się na razie odnosić, żeby jako tako próbować chociaż grać w tej rozgrywce muszę potraktować ten byt na razie jako nieistneijący i założyć (tycmczasowo) jego niewinność.
A ty nadal na bakier z Matką Składnią, wciąż obrażony na klawiaturę. Z ciekawości, dlaczego skreśliłeś "autorki"? XD
Dyskomfort sprawia ci odpowiadanie na moje komentarze?

Dago napisał:
Zuzu - milusia istota, bardzo bystra. Jutro poczytam konkretnie jej posty z obu partii. Wydaje mi się niewinna, ale zdaję sobie sprawę że byłasby w stanie spokojnie mnie wykiwać jako winna, stąd też na pewno dokłądnie przyjrzę się jej grze. Bardzo podoba mi się jej styl
1. to, że podoba ci się jej styl nie ma nic wspólnego z grą, skomplementuj to poza.
2. dlaczego uważasz, że tak łatwo by cię wykiwała?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 01:44

Dago, chce usłyszeć twoje zdanie na temat Zuzu i Shironeko po dokładniejszej analizie.
Podaj trójkę do skana.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 11:57

Kaktusowy ludź napisał:
Szczerze mówiąc, to stawiałbym Zuzu w roli hipotetycznego wilka. Nawet jeśli w poprzedniej rozgrywce pisała mało, to i tak wystarczająco dużo, by porównać to do tej. Tutaj mamy jedynie spam i komentarze odnośnie sytuacji, nie osób. Obaczę jeszcze, ale obecnie śmierdzi mi najbardziej.
wolfish_puta_xanax.jpeg napisał:
- Zuzu - wspomniane - mało postów, mało treści, zapychacze. Podchodzi do gównoburzy jak do jajka, nie dostaliśmy niczego konkretnego. Zuzu zna się na rzeczy, ogarnia, a nie mamy z tej znajomości niczego. Czeka biernie. Nic więcej
Heh, nie ważne ile napiszę i tak wszyscy twierdzą, że moje posty to zapychacze i nikogo nie oskarżam. W tamtej grze też tak było, choć na początku pisałam więcej. Po moim zdenerwowaniu, gdy ludzie mieli gdzieś to, że napisałam, ze SaiKun wydaje się mniej winny i powinniśmy głosować na Kirę i tak wszyscy zagłosowali na SaiKuna i potym już nie było jak tego rozegrać, żebyśmy wygrali. Trochę mnie to zniechęciło, ale już mi przeszedł foszek na świat(i zmęczenie załatwianiem rzeczy do pracy, bo w końcu się wyspałam <3), wracam do gry.
Nie wiem czy serio twierdzisz, że ogarniam i znam się na rzeczy, czy wywnioskowałaś to tylko z tego, że wspominałam o graniu w mafię raz na jakiś czas. W każdym razie jeśli tak twierdzisz, dziękuję, miło mi. ^^

Dago napisał:
Zuzu - milusia istota, bardzo bystra.(...) Bardzo podoba mi się jej styl.
Wiem, że to nic nie wniesie do gey i znowu zostanę oskarżona o spam w wiadomościach które piszę, ale dziękuję <3 To miłe. x3

Dobra, koniec odnoszenia się do wiadomości o mnie, czas trochę bardziej się wczytać i jak obiecałam, poszukać na poważnie i wyciągnąć więcej wniosków. Po zeszłej serii stwierdziam, że najwygodniej mi się odnieść do wszystkich po kolei wg listy, więc miejcie i cieszcie się, mam nadzieję, że to pomoże i nie będe się za wiele powtarzać, bo dużo zostało już powiedziane.

Crow - przychodzi z krótkim "Daffodil"m pisze trochę węcej niż wtedy gdy wilczył w 96 (albo to tylko moje głupie wrażenie), ale to pewnie dlatego, że Daff go wziął do tablicy i z tego rozwiązała się minidyskusja. Podobie jak to było gdy Shujin zapytał mnie w 97 czemu głosuję na niego. Wątpię by znowu wilczył, ale kto wie, kto wie @.@ Mam go na oku.

Epej - głosuje na siebie, choć to nie wydaje mi się podejrzane, w końcu też trochę w tym siedzi, z tego co patrzę niezbyt przepadają za sobą z Daffem, więc nie wydaje mi się to dziwne, że oddał taki głos. W sumie sama rozmyślałam kogo wybrać i jedynymi osobami, które rozważałam byli Daff, Epej i Sez(który zyskał w moich oczach w ostatniej rozgrywce). Niby skomentował jak to tam mają nie koczyć tej gównoburzy, ale przyniosło to odwroty skutek, w końcu trochę się upokoili. Nie wiem co miał na celu pisząc to, trochę mi to śmierdzi, ale z drugiej strony tylko roche, wydaje się niegroźnym żartem, choć mi się ostatnio wszystko wydaje niegroźnym żartem, życiowa radość zmienia mi mózg na jeszcze mniej oskarżycielski niż mam zazwyczaj.

Daff - Jak zwykle mówi wiele, myślę, że właśie to jest jednym z powodów, dla których ludzie tak bardzo na niego głosują w szeryfowaniu. Tym razem nie pisze jednak nic(oprócz oskarżania nagle wolfish na starcie) za co mogłabym go na chwilę obecną podejrzewać, wydaje się dość króliczy, ale z tego co zauważyłam czytając poprzednie gry wilczy dobrze, więc mam na oku.
Zagrywka "Moja ostatnia wilcza wygrana jako szeryf cię nie zraziła?" była niby też stosowana przy wilczej taktyce, ale wydaje mi się, że taki gracz nie wykorzystałby dwa razy taktyki "Patrz, zwracam Ci uwagę, że mógłbym być wilkiem, a wilki tak ie robią", choć kto go tam wie, dlatego dokładnie patrzę.

wolfish_puta - głosuje na siebie, choć wydaje mi się, że to spowodowało wysokie ego, które wolfish raczej ma, a przynajmniej tak wnioskuje z postów, które zamieszcza i z chatu. Trochę denerwuję mnie jego wiadomości, ale przecie z tego powodu nie będę go oskarżać, nie chodzi o lubienie lub nie, a o szukanie winnych. Wolf raczej na chwilę obecną zdaje się... hm... króliczkiem ze złą duszyczką. ;c Blisko jej w mych myślach do wilka, ale a chwilę obecną nie na tyle blisko, by ją oskarżać, obserwuję dalej.

MorbidEcstasy - chyba ktoś tu zów się poddał, albo po prostu czeka na ostatią chwilę, by przewegetować... ciekawe.
Crier - nie głosowała na szeryfa. Jeden post, 3 krótkie zdania, brak obiecanego konstruktywego posta. Podejrzanieee.

Daguś - styl odrobinkę zmienił, ale o tylko na początku, w sumie dalej się denerwuje, gdy go oskarżają, ale nie dziwię się, w kocu kolejną grę skończyłby szybko, gdyby został z liczowany, też bym tego nie chciała, nie ważne czy jako królik, czy wilk, im dłużej gra się tym fajniej. Z drugiej strony to tłumaczenia o stylach i o tym, ze jako królik gra gówno... Przemawiają na minus. Póki co gdy o nim myślę z jednej strony w mej głowie świeci się zielone światełko, a z drugiej żółte. Patrzę dalej.

Captain - jeden marny post, jak tak dalej pójdzie to i tak wyleci za brak jakichkolwiek działań, nie rzucił mi się jednak bardzo w oczu w poprzednich rozgrywkach... może taki jest? A może powód jest inny? Myślę dalej. Póki co wydaje mi się niegroźnym nieogarem, ale kto wie, kto wie?

AsunoHana - mało pisze, ale dość mądrze, mogłaby napisać więcej swoich spostrzeżeń, chyba, że ma powód do milczenia.

Shadow X - ja w ostatniej grze pisze bardzo mało, pierwsza rzucila głosem, choć nie wiadomo skąd go wzięła. I nawet nikt jej o to nie zapytał. A fajnie by było to wiedzieć, o niej ciężko zbierać informacje, bo wiecznie siedzi w kącie i ucieka z pola widzenia, w zeszłej grze ułatwiło mi sytuację tylko to, że Shujin ją przeskanował, bo cały czas mi świtała w głowie i nie dała mi się zupełnie skupić na moich głównych podejrzanych, Często jest na chacie, mało mówi. Póki co nie uważam by była winna, ale rozważam, bo zawsze rozważam milczków.

Shironeko - jak Crow przychodzi ze zwykłym "Daffodil", tak samo też jak Crow pisze więcej niż w swej ostatniej, wilczej rozgrywce, ale w sumie również została "wzięta do tablicy" przez Daffa. Daff, masz jakąś moc, weź też do tablicy Shadow, może od niej też wskurasz cosik niecosik. Mimo swiich postów, które się pojawiają dalej mówi bardzo mało i ogólikami. Śmierdzi mi, choć nie jestem w stanie powiedzieć na chwilę obecną, że wydaje mi się winna, po prostu śmierdzi. Dziwi mnie jej zupełnie inne podejście niż w zeszłej grze, nie wiem czy to znak, że króliś z niej, czy chce odwrócić uwagę od wilczenia. @.@

Sezowaty - odrobinkę śmierdzi mi jego zachowanie. Trochę łapie się próby z nie-losowaniem, jakby nie miał w ogóle inych wniosków. A gdy graliśmy razem w 97 pisał już trochę więcej na początku, choć też ciężko było go rozgryźć.

To na tyle z moich obecnych myśli.

Edit: Nastawiałam trochę spacji, bo nie dało się na to patrzeć @.@
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 12:24

Witam ponownie, poanalizowałem, poanalizowałem i zanim napisze co mi wyszło, to skomentuję ostatneig posta Zuzu (a raczej jego mały fragment, nie ten o mnie, bo to nic nowego akurat :D):
"wolfish_puta - głosuje na siebie, choć wydaje mi się, że to spowodowało wysokie ego, które wolfish raczej ma, a przynajmniej tak wnioskuje z postów, które zamieszcza i z chatu. Trochę denerwuję mnie jego wiadomości, ale przecie z tego powodu nie będę go oskarżać, nie chodzi o lubienie lub nie, a o szukanie winnych. Wolf raczej na chwilę obecną zdaje się... hm... króliczkiem ze złą duszyczką. ;c Blisko jej w mych myślach do wilka, ale a chwilę obecną nie na tyle blisko, by ją oskarżać, obserwuję dalej."

Masz plus(zaka) za to, kurde, dalej myślimy zbyt podobnie xD. A i co do tego o chwaleniu - nie ma za co, tka po prostu uważam xD

Dobra, miałem o dwóch graczach, ZUZU i SHIRO i ich stylach w tej ipoprzedniej edycji.

ZUZU
1. W tej edycji zagłosowała na szeryfa tłumacząc sie z tego, poprzednio się nei tłumaczyła tylko po prostu, Shuj i jedziemy. ALE wtedy od razu spytano ją o przyczynę tego głosu, z czego obszernie isę wytłumaczyła, i tu własnei szukałbym przyczyny wyjaśneiń głosu natychmiastowych w tej rozgrywce.
2. Pozostałe posty są BARDZO w stylu poprzedniej edycji, choć ługo się starałem nei mogę ywłapać żadnych róznic w sposobie pisania. Ale też warto zauważyć że ani w tej an iw tamtej ecydji ani przez moment nikt nie rzucał na nią chpćby deliktanych podejrzeń, a już na pewno nic poważneisjzego, więc nie widziałem jeszcze jej gry gdy jest przyparta do muru. Still wydaje mi się milusią króliczycą xD.

SHIRO
1. Uwaza Daffa za antylopę... Dziiiiwne xD Daff jest przecież raczej sympatyczną osobą xD.
2. jej bardzo dziwacznie długie i powalone tłumaczenie swojego głosu na szeryfa wydaje mi się conajmniej DZIWACZNE, jak już powiedziałem
3. Gra JESZCZE mniej i JESZCZE dziwniej niż poprzednio. Ale podobno w każdej edycji tak grała xD Jak dla mnie jest to bezwzględnie typ do skana. Jedyny sensowny jaki potrafię znaleźć. Jeśli maiłym na siłę tworzyć trójkę, byliby tma jeszcze być może Captain, może Shadow? Nie wiem, wszystko zależy. Jakbym ja był wróżem, to sowja drogą olałbym to i skanował dla własnej satysfakcji Wolfish xD.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 13:32

Zuzu:
Śmierdzi? *wącha się* przecież się myłam :(...
Hmm... inaczej podchodzę, bo się trochę bardziej staram, a i tak mi zarzucacie, że się podpinam, walę ogólnikami i nie wnoszę nic do gry (ew. streszczam rozgrywkę :D), a jak już coś napiszę konkretniejszego, to nikt się do tego i tak nie odniesie :P.

Dago:
1. Sympatyczną? Cóż, kwestia tego kto co uważa za sympatyczne.
2. Dago - w którym miejscu moje tłumaczenie jest dziwaczne?
3. Jakieś konkrety? Dziwniej? I nie zgadzam się bym grała mniej... a i tak piszę więcej niż średnia naszej gromadki.
Zresztą, Dago, Ty bardzo skutecznie ignorujesz wiadomości kierowane do Ciebie w moich postach :P.
Później napiszę coś więcej :).

btw. Tworzycie z Zuzu jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji?

Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 14:14

Shironeko napisał:
btw. Tworzycie z Zuzu jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji?

Wiem, że pytanie nie do mnie, ale co tam. xD Nu ba, że tworzymy. xDD
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 15:29

Shiro - bardoz Cię przepraszam, że ignoruję twoje pytania. Mogłabyś je skondensować w punktach w jednym poście? Jak to szybko zrobisz to ci od razu odpiszę bo teraz siedze i nei mam nic do roboty
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 18:38

Zozol napisał:
Shadow X - ja w ostatniej grze pisze bardzo mało, pierwsza rzucila głosem, choć nie wiadomo skąd go wzięła. I nawet nikt jej o to nie zapytał. A fajnie by było to wiedzieć, o niej ciężko zbierać informacje, bo wiecznie siedzi w kącie i ucieka z pola widzenia, w zeszłej grze ułatwiło mi sytuację tylko to, że Shujin ją przeskanował, bo cały czas mi świtała w głowie i nie dała mi się zupełnie skupić na moich głównych podejrzanych, Często jest na chacie, mało mówi. Póki co nie uważam by była winna, ale rozważam, bo zawsze rozważam milczków.

Jak skąd wziłęłam głos?!
Jeśli Daff bierze udział w rozgrywce, to oczywistym jest że będzie piastował zaszczytny(?) urząd szeryfa stada. Cóz ostatnio tak przecież jest. Mylę się?
Jak dla mnie oddanie głosu na niego to tylko formalność, nic po za tym. A to że byłam pierwsza... Tak jakoś wyszło.

Do tej pory nie brałam udziału w dyskusji. Nie była zbyt... interesująca. Dlatego się wstrzymywałam.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:16

Zuzu napisał:
Nie wiem czy serio twierdzisz, że ogarniam i znam się na rzeczy, czy wywnioskowałaś to tylko z tego, że wspominałam o graniu w mafię raz na jakiś czas. W każdym razie jeśli tak twierdzisz, dziękuję, miło mi. ^^

Każdy nowy, oprócz mnie, ciebie i kilku innych osób gra tak, jakby nie umiał czytać i liczyć. Wniosek jest oczywisty.

Zuzu napisał:
wolfish_puta - głosuje na siebie, choć wydaje mi się, że to spowodowało wysokie ego

Głosuję na siebie zawsze. I nie jest to w żaden sposób związane z moim ego. A nie, przepraszam, raz zrobiłem Czijo szeryfem. To była świetna gra.

Zuzu napisał:
tak wnioskuje z postów, które zamieszcza i z chatu. Trochę denerwuję mnie jego wiadomości

To źle wnioskujesz.

Zuzu napisał:
Trochę denerwuję mnie jego wiadomości, ale przecie z tego powodu nie będę go oskarżać, nie chodzi o lubienie lub nie, a o szukanie winnych. Wolf raczej na chwilę obecną zdaje się... hm... króliczkiem ze złą duszyczką. ;c

No, Dago się mnie przed chwilą pytał na privie dlaczego go nie lubię, a jak wyjaśniłem, to zdziwił się jakim cudem niby jestem w stanie rozdzielać moje zdanie o osobie z tym, jak ona pisze. Otóż, potrafię. A moje wiadomości nie są tu po to, by kogokolwiek cieszyły. PS. nie dodam na końcu "; p", bo siły mnie opuszczają, jak widzę emotki. Kwestia poczucia estetyki, dla was moje wypowiedzi są niemiłe, podczas gdy część z was dodaje te nieestetyczne dla mnie znaczki na końcu. Dodatkowo czujecie się często urażeni ostrym tonem moich wypowiedzi i mnie wyzywacie, podczas gdy ja tego w ogóle nie robię XD (to nie o Zuzu akurat). Znajdujecie radochę w nazywaniu mnie "to", albo "gówno", nie rozumiem tej uciechy.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:24

wolfish_puta_xanax.jpeg napisał:
Znajdujecie radochę w nazywaniu mnie "to", albo "gówno", nie rozumiem tej uciechy.
Ja nie znajduję (serio serio) więc i tego nie robię. Wiem, że to poza grą, ale musiałam to napisać. Po prostu czasem wydajesz mi sie spoko osobą, a czasem chamem, więc no...

A co do emotek staram się je ograniczać, serio staram.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:27

Zuzu napisał:
ale wydaje mi się, że taki gracz nie wykorzystałby dwa razy taktyki "Patrz, zwracam Ci uwagę, że mógłbym być wilkiem, a wilki tak ie robią", choć kto go tam wie, dlatego dokładnie patrzę.
Nie sądzisz, że tego właśnie najmniej byś się spodziewała? Wielu graczy myśli, iż dany uczestnik nie powtórzyłby świadomie taktyki z poprzedniej wilczej gry. Każdy z nich się myli.
Zuzu napisał:
oprócz oskarżania nagle wolfish na starcie
Dlaczego niby miałabyś mnie podejrzewać na podstawie tego?
Zuzu napisał:
Blisko jej w mych myślach do wilka, ale a chwilę obecną nie na tyle blisko, by ją oskarżać, obserwuję dalej.
Skoro wg ciebie "blisko jej w twych myślach do wilka", to czemu nie robisz nic, by upewnić się do jej tożsamości? Czemu nie atakujesz? Czemu nie oskarżasz?
Crier napisał:
Crier - nie głosowała na szeryfa. Jeden post, 3 krótkie zdania, brak obiecanego konstruktywego posta. Podejrzanieee.
Zważ na to, że nie ma jej od kilku dni, więc nie masz podstaw na stwierdzenie, iż jej zachowanie jest podejrzane. Ale cóż, cisi i nieaktywni to zawsze łatwy cel, na który z łatwością można rzucić cień podejrzeń. : > Szczególnie dla wilków.
Zuzu napisał:
nie rzucił mi się jednak bardzo w oczu w poprzednich rozgrywkach...
... bo z nim nie grałaś... Czytałaś gry, w których uczestniczył? Podaj numery.
Zuzu napisał:
Daff, masz jakąś moc, weź też do tablicy Shadow, może od niej też wskurasz cosik niecosik.
Czemu ty tego nie zrobisz?
Nawet gdybym zaczepił, to raczej nic nie odpowie. Zobaczymy, jakie będą jej działania w późniejszych etapach gry.

Praktycznie zero oskarżeń (gdy nawet już decydujesz się na przedstawienie czegoś negatywnego o danej osobie, to dajesz argumenty do kontrastu, by ostatecznie wyjść na zero i... nie narobić sobie wrogów? To wahanie jest wilcze.), powtarzanie tego, co było, streszczanie rozgrywki, nawet jeśli ma jakieś uwagi, to są one nieistotne. Mocno na minus, Zuzu. ; ***

Jako że wybraliście mnie na szeryfa, oznacza to, że w jakimś stopniu mi ufacie. Dlatego strzał kupidyna nie wykorzystamy do tego, by związać ze sobą dwa wilki w celu uśmiercenia ich. Inicjuję nową zagrywkę! Kupidyn ma przydzielić mi kochanka. Taaak, dobrze przeczytaliście. Chcę dokonać skana, wykorzystując do tego mechanikę gry. Owszem, zdaję sobie sprawę, że to pewna śmierć do mnie i osoby, która zostanie ze mną związana, ale bez takich zagrań RD będzie stało w miejscu. Owy nowatorski sposób, o ile będziecie wiernie współpracowali, pozwoli na poznanie tożsamości dwóch osób w grze, niestety, ta wiedza będzie dostępna tylko dla mnie. Ale do czasu... dlatego potrzebna jest choć odrobina zaufania. Z tego, co widzę, nie muszę o to zabiegać. Większość mnie uniewinniła.
Dobra, ale jak to wszystko ma wyglądać? Sprawa jest bardzo prosta. Każdy dostanie... niech będzie "dyrektywę", która brzmi następująco: "Jeśli X to kupidyn, to niech strzeli we mnie i Y.". Rozpiszę to dla każdej osoby. Jeśli kochankowie jeszcze nie zostali ustanowieni, to właściwy kupidyn wypełni swój nakaz i stąd będę wiedział, kto pełni tę rolę. Prócz tego, poznam tożsamość kochanka. 2 skany za darmo. Wygląda przekonująco? No cóż, przejdźmy do działania.
Lista graczy beze mnie:
 
Mamy dwanaścioro graczy.
Jeśli Crow to kupidyn, niech strzeli we mnie i Sezowatego.
Jeśli Epej to kupidyn, niech strzeli we mnie i Shironeko.
Jeśli puta to kupidyn, niech strzeli we mnie i Shadow X.
Jeśli MorbidEcstasy to kupidyn, niech strzeli we mnie i Zuzu.
Jeśli Crier to kupidyn, niech strzeli we mnie i AsunoHanę.
Jeśli Dago to kupidyn, niech strzeli we mnie i Captaina.
Jeśli Captain to kupidyn, niech strzeli we mnie i Dago.
Jeśli AsunoHana to kupidyn, niech strzeli we mnie i Crier.
Jeśli Zuzu to kupidyn, niech strzeli we mnie i MorbidEcstasy.
Jeśli Shadow X to kupidyn, niech strzeli we mnie i putę.
Jeśli Shironeko to kupidyn, niech strzeli we mnie i Epeja.
Jeśli Sezowaty to kupidyn, niech strzeli we mnie i Crowa.

Jeśli do soboty do godziny 13 nie zostanę związany, uznam, że kochankowie zostali już dawno ustanowieni bezmyślnie przez kupidyna.
Czemu to robię? Chcę troszkę inaczej podejść do gry. Większość graczy jakoś nie ma zamiaru uczestniczyć czynnie w rozgrywce, więc nie pozostaje nic do stracenia.

O, Shadow X w końcu raczyła napisać. Cudownie.
Shadow X napisał:
Jeśli Daff bierze udział w rozgrywce, to oczywistym jest że będzie piastował zaszczytny(?) urząd szeryfa stada.
No właśnie nie jest oczywiste. Wielokrotnie ludzie wybierali kogoś innego niż mnie na szeryfa. Zatem sama przyznajesz, że niejako bezmyślnie poszłaś za "tradycją". Niedobrze. Baaardzo na minus.
Shadow X napisał:
Do tej pory nie brałam udziału w dyskusji. Nie była zbyt... interesująca. Dlatego się wstrzymywałam.
Zawsze samodzielnie mogłaś zainicjować nową dyskusję. Dlaczego tego nie zrobiłaś i zamiast tego narzekasz, że nie było do tej pory nic interesującego?


Ostatnio zmieniony przez Daffodil dnia Czw 19 Lut 2015, 19:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:28

Zuzu, nuei ograniczaj, ploooosę... Podoba mi isę twój sposób pisania, nie zmieniaj go
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:37

Zuzu napisał:
Ja nie znajduję (serio serio) więc i tego nie robię. Wiem, że to poza grą, ale musiałam to napisać. Po prostu czasem wydajesz mi sie spoko osobą, a czasem chamem, więc no...

W rzeczywistości mam ujmująco miłą osobowość, naprawdę. A ludzi nie wyzywam nawet tutaj.


o lol, Daff, nigdy, żebyś się potem chwalił, że wygrałeś wilczo, bo jesteśmy głupi i sami daliśmy ci czwartego wilka :C
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:44

Przepraszam, że nie prostowałem tego wcześniej. Po tym jak wytłumaczyliście mi że Ookami losowała, to tak, przyznaję się, moja teoria jest z dupy, więc idzie do kosza. Jebnąłbym posta jak Zuzu czy wolfish, ale na tą chwilę tak luźno przeleciałem te parę stron, więc nadrobię to w kolejnym poście.

Na chwilę obecną; konieczne są posty Captaina i Crowa, bo mocno przycichli. Crow, ciężko stwierdzić czy chciał od razu bronić Dago, czy od razu zaatakować kogoś (w tym przypadku mnie). Obydwie wersje równie nieciekawe. Captain, niby nieogar, ale posta Ookami widać przecież, może jakiś rodzaj wilczej taktyki, taki głos? Ich posty są konieczne bardzo.

Dago, twoje posty wkurzają mnie. Podobałeś mi się bardziej jako ogarnięty wilk, wiadomo, do czasu aż się nie "zestresowałeś". A tutaj stresujesz się od początku...wrzuć na luz, zerknąłem że jakieś wątpliwości co do mnie poszły, w tym twoje, czy rzucam się w konwulsjach emocjonalnych? Jeszcze bardziej rzucasz na siebie uwagę takim zachowaniem, a to źle, bo też jestem skłonny podejrzewać cię o słabe wilczenie.

Zuzu czy wolfish piszą dla mnie dosyć ogarnięcie. Wolfish podobnie jak ja stara się być neutralny i bezemocjonalny..czyli taka zwykła gra królicza. Czego tylko Daff chciałeś wmówić na początku, że to wilk, tak od razu? Bo choć gra dobrze, może coś w tym jednak jest. Tak jak Shuj na końcu 97 miał wątpliwości, że wilki mamy takie takie lub takie, ale gdybym ja się nim okazał i się tak gładko prześlizgnął do końca to byłoby mistrzostwo...i takiego "mistrzostwa" boję się u wolfisha, że będzie idealnie pokazywał, że gra dobrze. A chce tylko przetrwać, by jako wilk zabić jak najwięcej. Na razie nic nie oskarżam, zakładam tylko możliwy scenariusz wilczenia u wolfisha.

Eilee oczywiście do skana albo do natychmiastowego napisania posta. Byle mądrego, a nie foch jak ostatnio.

Epej raczej niczym się mi nie wyróżnił, ale przeczytam jeszcze raz. Brakuje mi u niego również konstruktywnego posta i poznania jego zdania, bo z ironiczno-sarkastycznych-na żarty wypowiedzi ciężko coś odczytać.

Crier, Shadow i Hana też mi jakoś tylko umknęli, przeczytam jeszcze raz.

Co do naszego szeryfa, ufam ci Daff. Dziwne że ja, c'nie? Lubości/nielubości na bok, ale grasz tutaj mądrze, więc zaufanie też masz.

Więc na chwilę obecną według mnie do skanu Eilee, Crow lub Captain, na Dago skana szkoda, już lepiej po prostu powiesić gdyby trzeba było, choć na tą chwilę jakoś tego nie zakładam, by to zrobić, podobnie wolfish. Chociaż, Shironeko też można zeskanować, ale tamta trójka lepsza.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 19:58

puta napisał:
o lol, Daff, nigdy, żebyś się potem chwalił, że wygrałeś wilczo, bo jesteśmy głupi i sami daliśmy ci czwartego wilka :C
Równie dobrze mógłbym poinstruować kupidyna, by związał dwóch niewinnych graczy, a wam weprzeć, że to wilki. Sądzę, że to byłoby gorsze, szczególnie, jeśli w takim combosie zginęli sami rolni. Tego już się nie obawiasz. Dlaczego?
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 20:00

Daffodil napisał:
puta napisał:
o lol, Daff, nigdy, żebyś się potem chwalił, że wygrałeś wilczo, bo jesteśmy głupi i sami daliśmy ci czwartego wilka :C
Równie dobrze mógłbym poinstruować kupidyna, by związał dwóch niewinnych graczy, a wam weprzeć, że to wilki. Sądzę, że to byłoby gorsze, szczególnie, jeśli w takim combosie zginęli sami rolni. Tego już się nie obawiasz. Dlaczego?

Bo w tej wersji wyjdę bardziej na debila niż w tej zwyczajnej.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość




PisanieTemat: Re: 98   Czw 19 Lut 2015, 20:07

Sezowaty napisał:
Co do naszego szeryfa, ufam ci Daff. Dziwne że ja, c'nie? Lubości/nielubości na bok, ale grasz tutaj mądrze, więc zaufanie też masz.
Zajebisty powód. <3 Jednakże do mnie nie przemawia.
wolfish_puta_xanax.jpeg napisał:
Daffodil napisał:
puta napisał:
o lol, Daff, nigdy, żebyś się potem chwalił, że wygrałeś wilczo, bo jesteśmy głupi i sami daliśmy ci czwartego wilka :C
Równie dobrze mógłbym poinstruować kupidyna, by związał dwóch niewinnych graczy, a wam weprzeć, że to wilki. Sądzę, że to byłoby gorsze, szczególnie, jeśli w takim combosie zginęli sami rolni. Tego już się nie obawiasz. Dlaczego?

Bo w tej wersji wyjdę bardziej na debila niż w tej zwyczajnej.
Sprawdzenie czy wilczę w tym przypadku jest bardzo łatwe. Poza tym, jak umrę, daję za skana, który przysługiwał z mechaniki gry. W testamencie mogą zawrzeć tożsamość kupidyna. Dodatkowo taki podwójny skan może być równie zbawienny dla królików, jak związanie wilków strzałami, bo odkrywamy niewinnych i zmniejszamy krąg podejrzanych. Miej głowę na karku, puta, i zacznij kombinować. Widzę analogie do samego pomysłu strzelania w wilki. Wtedy każdy był przeciwny, a teraz każdy jest na tak i każdy chce sam tego dokonać (przykładowo SaiKun w 96.). Tak samo będzie z tym zagraniem.
Powrót do góry Go down
Sponsored content






PisanieTemat: Re: 98   

Powrót do góry Go down
 

98

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: Rozgrywki-