Basen



 

Share | 
 

 Basen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 85


Karta Postaci

Imię: Nathan
Wiek: 26
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Basen   Pon 20 Cze 2016, 22:00

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Jebany wygryw/dziecko szczęścia
avatar


Liczba postów : 72


Karta Postaci

Imię: Alice
Wiek: 21
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Pią 01 Lip 2016, 15:13

Szła szybkim krokiem przed siebie mając przed oczami dalej to co się wcześniej wydarzyło. Aż w końcu zatrzymał ją zapach chloru i wilgoci. Okazało się, że w pobliżu jest jakiś basen. Weszła w jakieś drzwi i trafiła na płytę basenową. W końcu jest cicho i z dala od tej całej rzezi. Może i wcześniej była zwolenniczką trzymania się w jednej grupie i to co teraz robi aż prosi się o przygotowanie jej jakieś niespodzianki. Kucnęła nad wodą i odmyła sobie twarz, rece i włosy.
- No i teraz to jak bede się chciała ukryć to psychopata będzie szedł za zapachem chloru....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 55


Karta Postaci

Imię: Betsy
Wiek: 20
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Pią 01 Lip 2016, 23:35

Zdążyła zobaczyć, w które drzwi skierowała się Kaori.
Zapach chloru uderzył w jej nozdrza, otworzyła szerzej oczy ze zdumienia.
Basen? Tutaj?
Ujrzała kucającą Kaori przy brzegu zbiornika.
Podeszła tak, by jej nie wystraszyć i usiadła obok zanurzając dłonie w kojąco zimnej wodzie.
- Zadziwiające miejsce na basen, prawda? - próbowała rozluźnić atmosferę, aby w końcu przejść do działania. Musieli się stąd wydostać tylko jak?
Wyrzuty sumienia po głosowaniu zaczęły jej powoli dokuczać, aż zlękła się cienia, który rzucały ich ciała.
Weź się w garść dziewczyno - skarciła się w myślach.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Jebany wygryw/dziecko szczęścia
avatar


Liczba postów : 72


Karta Postaci

Imię: Alice
Wiek: 21
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Sob 02 Lip 2016, 20:29

Szumiało jej w uszach. Nie slyszala kiedy dziewczyna weszla na basen. Kiedy usiadła obok niej zlękła się na tyle, że prawie wpadła przestraszona do basenu.
- jezu... - westchnęła cicho, lapiac sie za serce. Juz nie wiedziala czy moze jej ufać, ale jakby nie patrzeć zawsze się przyda ktoś do kogo bedzie mogła się odezwać.
Spojrzała na dziewczynę przymrużając oczy. - skad moge wiedzieć ze nie wbijesz mi noża w plecy? - zacisnela pięsci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 57


Karta Postaci

Imię: Amelia
Wiek: 23
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Sob 02 Lip 2016, 21:54

Otworzyła pierwsze lepsze drzwi i weszła do środka.
Ucieszyła się, widząc dwie, najwyraźniej żeńskie sylwetki, jednak szybko dotarło do niej, że to nie tej dwójki szuka.
Stała w drzwiach, zastanawiając się, czy powinna do nich podejść, czy może jednak się wycofać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 28


PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 12:13

Zaczyna dzwonić szkolny alarm. Jesteście zamknięte w pomieszczeniu. Przez radiowęzeł słyszycie, jak zniekształcony głos mówi do was:
Macie dwadzieścia minut* żeby oddać głosy. Inaczej wszyscy zginiecie.
Słyszycie coś jeszcze. Stłumiony śmiech?
Na waszych tabletach możecie przejść do panelu głosowania.
---
*20 godzin -> do 9:00 rano czwartego lipca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 57


Karta Postaci

Imię: Amelia
Wiek: 23
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 12:39

Po usłyszeniu komunikatu, sprawdziła, czy drzwi są zamknięte, czy może tylko jej się wydawało, że słyszy szczęk zamka.
Były zamknięte. No kto by się spodziewał.
Podeszła powoli do siedzących nad brzegiem dziewczyn, tak, żeby słyszały jej kroki, i usiadła kawałek od nich.
- Wygląda na to, że przez dwadzieścia minut musimy pobyć razem - rzuciła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Jebany wygryw/dziecko szczęścia
avatar


Liczba postów : 72


Karta Postaci

Imię: Alice
Wiek: 21
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 20:19

Dziewczyna nic nie zdążyła jej odpowiedzieć, gdy nagle zamknęły sie drzwi i słychać było stłumiony głos z radiowęzła.
Po usłyszeniu komunikatu zapadła cisza. Słychać było tylko czyjeś kroki.
- znowu tego od nas chcą? Nie wystarczy im tamci? Za co my wszsycy .... - spojrzała na ekran i na ikony już martwych uczestników tej okropnej gry.
Zerknęła na nową dziewczynę. Widziała ją już parę razy, ale nie miały jeszcze okazji się do końca poznać. - kiedy ty tu...?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 57


Karta Postaci

Imię: Amelia
Wiek: 23
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 20:31

- Chwilę przed tym, jak zamknęli drzwi - wyjaśniła. - Szukałam Doni i Sofii.
Uświadomiła sobie, że dziewczyna może nie wiedzieć kim są Donia i Sofia.
- Blondzi i Niemki - dodała.
Zapatrzyła się w wodę.
Nigdy nie lubiła chlorowanych basenów, ale obiecała sobie, że pójdzie na taki.
Jeśli wyjdę z tego cało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 57


Karta Postaci

Imię: Amelia
Wiek: 23
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 21:35

Uświadomiła sobie, że dwadzieścia minut, to wcale nie tak dużo czasu. No i trochę już minęło.
Wyjęła tablet z plecaka i wybrała jedno ze zdjęć, po czym schowała urządzenie z powrotem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 55


Karta Postaci

Imię: Betsy
Wiek: 20
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 21:43

Była poruszona, że nie udało jej się nie wystraszyć dziewczyny. Jeszcze bardziej obruszyły ją wypowiedziane słowa Kaori. Po co? Na co? Człowiek przecież stara się jak może, aby poczuć się trochę lepiej w tej beznadziejnej sytuacji. Już otwierała usta marszcząc brwi kiedy rozległ się alarm, przez który dostała gęsiej skórki. Zerwała się na równe nogi, gdy usłyszała czyjś zniekształcony głos. To ten psychol...
Znowu mają głosować? Tego było dla niej naprawdę za wiele.
Primo - są tu zamknięte.
Secundo - głosowanie.
Zakryła twarz dłońmi. Zerknęła z pomiędzy palców na drugą dziewczynę. Kolejna niespodzianka, akurat teraz?
Odkryła twarz i przyjrzała jej się uważnie.
- A gdzie je zgubiłaś? - w tym momencie wlepiła wzrok w wodę basenu.
Ale bym teraz do niej wskoczyła i może już nie wypłynęła?
Owa potrzeba ją przeraziła, zaczynała myśleć o złych rzeczach. Bardzo, bardzo złych.
Oszaleję.

_________________

I'm off, bitches ~
Theme Song
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 57


Karta Postaci

Imię: Amelia
Wiek: 23
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 21:50

- W gabinecie pielęgniarki. Zostały z tyłu, jak chciałam iść na aulę... Wcześniej. Po tym poprzednim alarmie - wyjaśniła. - Ale zajrzałam do jakiegoś pomieszczenia, zanim tam dotarłam i... Uznałam, że lepiej będzie ich poszukać.
Przełknęła ślinę.
- Tamten chłopak... Caine... Nie żyje. Ktoś go zasztyletował - wbiła wzrok w swoje buty. - Martwiłam się, że ten, kto mu to zrobił, mógł im coś zrobić. Ale jak wróciłam, to ich już tam nie było.
Zamknęła oczy.
Naprawdę się o nie martwiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 55


Karta Postaci

Imię: Betsy
Wiek: 20
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 22:13

Caine nie żyje?
Wytrzeszczyła oczy niedowierzając. Miała z nim porozmawiać...
Zrobiło jej się niedobrze. Co jeśli morderca się gdzieś tutaj czai? Zaczęła rozmyślać nad planem działania ale umknęła jej kwestia głosowania dziewczyny.
- Oby to był słuszny głos - warknęła w jej stronę. Tak bardzo nie chciała tego znów robić ale kliknięcie w ten pierdolony wizerunek kogoś z nich, zwiększa szanse na jej przeżycie, a nawet większości. Choć w tym momencie najbardziej liczy się ona.
Wyjęła tablet i ogarnęła tych, którzy pozostali. Trudny wybór.
Aktualnie głosowanie na siebie było zbyt ryzykowne.
Klik i po strachu.
Strach dopiero nadejdzie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Jebany wygryw/dziecko szczęścia
avatar


Liczba postów : 72


Karta Postaci

Imię: Alice
Wiek: 21
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 22:21

Dziewczyna jakby nigdy nic zagłosowała. Kaori zmarszczyła brwi. - tak po prostu...? - wiedziała jednak, że sama prędzej czy później bedzie musiała zagłosować, jeśli bedzie chciała utrzymać się przy życiu. Była na siebie wściekła za to. Nie chciała żeby ktoś znowu umierał... znowu...
- Cain nie żyje? - złapała się za głowę. Nie mogła uwierzyć, że ten przemiły chłopak,  z którym rozmawiała na początku tej żałosnej gry został zasztyletowany.  Spojrzała na tablet. Rzeczywiście... Cain został skreślony. - Będziemy się tak mordować do ostatniego. Chyba, że znajdziemy wilka. - przejechała palcem nad ekranem tabletu, przez chwilę zatrzymała się nad jednym zdjęciem a następnie je wybrała.
Przez chwilę patrzyła w ekran i na jej głos. Schowała tablet do plecaka.
- Myślę, że skoro to jest gra na pewno są tu jakieś zagadki.... jak nie na basenie to gdzieś indziej. Poszukajmy czegoś. - kiwnęła do dziewczyn porozumiewawczo i zaczęła przeszukiwać pomieszczenie.

PANIE MG SZPERANIE W POMIESZCZENIU
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 55


Karta Postaci

Imię: Betsy
Wiek: 20
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Nie 03 Lip 2016, 23:13

No właśnie. "Znaleźć wilka".
Głosowanie mają za sobą, więc groźba nieznajomego póki co się nie spełni. Oby.
Przeszukanie tego pomieszczenia znów pchnęło ją do życia, lepiej się czymś zająć niż stać i myśleć o swoim końcu.
Skierowała się do kanciapy ratowników, zwykle mają tam wiele ciekawych, a w danej chwili może nawet przydatnych, rzeczy.
Zajrzała przez szybę w drzwiach do środka uznając, że nikogo nie ma i nacisnęła klamkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 28


PisanieTemat: Re: Basen   Pon 04 Lip 2016, 14:11

Katty:
Przy jednym z basenów znajdujesz małą skrzynkę z wymalowanym numerem. [wyślę ci go na priv] W środku znajdujesz małą pluszową wróżkę z pociętymi skrzydłami.

LD:
W pomieszczeniu znajdujesz akta Kaori Tsukiakari. [priv]

Wszystkie:
Nagle słyszycie dziwny, specyficzny szczęk pod sufitem. Wszystkie obracacie głowy w tę stronę. Jak na zwolnionym filmie widzicie hak na łańcuchu, który podwieszony był po jednej stronie sali. Obserwujecie, jak dynda na drugą stronę sali z ostrzem skierowanym ku Kido.
Siła uderzenia jest tak wielka, że ciało Kido zostaje nabite na ogromny hak. Jej plecak przewraca się - wypada z niego tablet, na którym miga wielki napis "GAME OVER". Słyszycie szczęk łańcucha - maszyneria uruchamia się i dziewczyna zostaje podniesiona pod sam sufit. Krzyczy i wyrywa się, ale jedynie pogłębia rany. Krew kapie do basenu, jego woda nie jest już przezroczysta. Katty i Rosie nie mogą się otrząsnąć i patrzą na nią z przerażeniem.
Kiedy w końcu wychodzą z transu, plecaka Kido już nie ma, zostaje jedynie stłuczony tablet, który w końcu wyłącza się.
Przez radiowęzeł słyszycie śmiech.
- DOBRA ROBOTA. W AULI CZEKAJĄ NA WAS PREZENTY!
Drzwi są otwarte.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Jebany wygryw/dziecko szczęścia
avatar


Liczba postów : 72


Karta Postaci

Imię: Alice
Wiek: 21
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Pon 04 Lip 2016, 17:57

Rozglądając się znalazła pudełko. Poruszając bezdźwięcznie ustami powtórzyła w myślach liczby które zobaczyła na pudełku. Zajrzała do środka i znalazła pluszową zabawkę w kształcie wróżki z oderwanymi skrzydełkami. Wzięła ją do ręki i zaczęła jej się przyglądać. - o co z tym chodzi... czemu akurat wróżka? - oparła się o ścianę ściskając  lalke. - to jakaś wskazówka? W sensie że wilkiem jest dziecko czy jak? - złapała się za głowę i usiadła na ziemi. - nie wierze, że dałam się wciągnąć w tą chorą grę! To nie może być pra.... - nie dokończyła.
Rozmyślania przerwał jej głośny dźwięk wydobywającego się haka z sufitu, który niebezpiecznie kierował się z zawrotną prędkością w stronę jednej dziewczyny. - Uważaj! - krzyknęła, podrywając się w jej stronę. Hak wbił się w ciało Kido, a z jej plecaka wypadł tablet który podsunął się pod same nogi Kaori. Spojrzała na niego. Migał tam napis "GAME OVER". Dziewczyna zaczęła upiornie krzyczeć, a jej ciało zotało podniesione pod sam sufit. Chcąc się uwolnić rozrywała jeszcze bardziej swoje ciało, ochlapując krwią wszystko dookoła. Kaori  nie mogła wyjść z szoku i patrzyła na rozerwane martwą Kido, z którą przecież przed chwilą rozmawiała! Patrzyła się na nią dobre parę chwil, po czym kucnęła z wrażenia. Ta gra szybko się nie skończy...
Po paru chwilach spojrzała na tablet, który lezał obok niej. Nie działał i był zbity. Rozległ się głośny szaleńczy śmiech. Znowu miały wrócić na aulę po gifty. Kaori jednak się nie ruszyła z miejsca. Swój wzrok zawiesiła w stronę szkarłatnej wody. W  ciszy podeszła do barierki od trybun i z całej siły je kopnęła, że echo walniętego metalu rozniosło się po całym basenie. - KURWA MAĆ. - krzyknęła wściekła. Chcą się tak bawić? W takim razie trzeba naprawdę znaleźć wilka.  
Złapała swój plecak i zarzuciła go na ramię, już miała iść w stronę wyjścia, kiedy nagle zawróciła się i wzięła znalezione wcześniej pudełko razem z wróżką i schowała je do plecaka.
- idziemy? - spytała prędko Rosie, nie zwracając uwagi na jej znalezisko. Była zbyt zdeterminowana by znaleźć tego psychola.  Prawdopodobnie zginie.
Ruszyła w stronę wyjścia i chcąc wytrzeć twarz z krwi rozmazała ją nieudolnie po policzku. (Edit)
*edytuje bo wyszło ze Kaori rozmazuje krew niczym wiking ;-; *

z/t Aula.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Użyszkodnik
avatar


Liczba postów : 55


Karta Postaci

Imię: Betsy
Wiek: 20
Aktualny ubiór:

PisanieTemat: Re: Basen   Wto 05 Lip 2016, 01:26

Wchodząc do środka od razu rzuciły jej się w oczy jakieś dokumenty na stole. Dziwne. Nic poza tym w tej kanciapie nie było. Wzięła papiery do rąk i zaczęła czytać z coraz większym zaskoczeniem na twarzy.
Ten psychol albo ma wspaniałe sztuczki, albo naprawdę wie o nich to czego wiedzieć nie powinien. Przygryzła wargę myśląc o pewnym wydarzeniu z przeszłości.
Schowała dokument w pośpiechu do plecaka, kiedy tylko zarzuciła go na plecy uslyszała przeraźliwy zgrzyt.
W trybie natychmiastowym wybiegła z owej kanciapy.
Ujrzała jak hak wbija się w ciało tej biednej dziewczyny. Kurwa...Mać.
Chciała oderwać wzrok od tego co miało właśnie nastąpić ale coś sprawiało, że nie mogła tego zrobić. Krzyk... Ten jej przeraźliwy krzyk. Rosie zasłoniła uszy i zaczęła calutka drżeć. Już po raz drugi, została zbryzgana krwią. Spojrzała na dłonie ubrudzone czerwoną cieczą, a następnie na bezwładnie wiszące ciało Kido.
- CO TO KURWA MIAŁO BYĆ?! PIŁA 2016?! - zacisnęła mocno ręce w pięści - Wyjdź do nas Ty psychopato! - jej ciało doznało takich spazmów ze złości, aż musiała kucnąć. Ciężko, bardzo ciężko oddychała.
Wschłuchała się w komunikat o prezentach.
- Pierdolę Twoje prezenty! - wstała i z wściekłością kopnęła tablet z napisem Game Over do wody.
Minęło kilka minut zanim ochłonęła. Zmrużyła oczy patrząc jak Kaori opuszcza pływalnię. Chcąc, czy nie chcąc musiała iść do auli z nią, albo bez niej. Sama tu nie zostanie, rzuciła okiem na ciało Kido. Nie, na pewno nie.
Przestała ufać komukolwiek, nie widziała co Kaori robiła, gdy sama była w kanciapie. Znalezienie jej dokumentów tylko pogarszało sytuację. Zacisnęła palce na paskach plecaka i głośno wypuszczając powietrze opuściła basen.

Muszę jakoś przeżyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content






PisanieTemat: Re: Basen   

Powrót do góry Go down
 

Basen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Basen + gorące źródła

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt :: STAY ALIVE :: MIEJSCE RZEZI-